11 grudnia 2017

Mydło i mazidło Czyli jak zostać czarownicą

Witam Kochani!!!


Trzymam dziś w rękach poradnik , który powinna mieć każda współczesna czarownica.

Mydło i mazidło Czyli jak zostać czarownicą autorstwa Anny Marii Januszczyk i Joanny Kłak wydawnictwa dlaczemu.pl



Książka jest poradnikiem jak zostać czarownicą i jak na taki poradnik przystało, jego język i grafika sprawiają , że z każdą kolejną stroną wciąga nas w tajemniczy świat diy domwych kosmetyków . Mydło i mazidło jest pięknie i porządnie wydane. Oprócz magicznych receptur znajdziemy w niej świetne zdjęcia, które zachęcają do samodzielnego mieszania mikstur. Grafika w książce jest dopracowana w każdym szczególe i cieszy oko czarownicy.

Książka posiada najważniejsze informacje o kosmetykach naturalnych. Pokazuje co upiększa , a co szkodzi naszej skórze. Co powinno być w składzie kosmetyku także takiego kupionego w sklepie, a czego powinniśmy unikać. Podstawy wiedzy o kosmetykach znajdziemy na początku książki.




Prosty zrozumiały język , plus fotografie śledzące "krok po kroku" wykonanie mikstury sprawią , że mieszanie staje łatwe i przyjemne. Ta książka może zachęcić do robienia domowych kosmetycznych diy tych który jeszcze się nie przekonali. Poradnik rozpoczyna rozdział INCI czyli o składzie kosmetyków. Wiedza przydatna każdej z nas nawet nie koniecznie czarownicy mieszającej Nie zabrakło bardzo ważnego rozdziału o BHP w naszym domowym laboratorium kosmetycznym. Znajdziemy tu opisy najpopularniejszych olei, hydrolatów, olejków eterycznych czy glinek. Receptury mamy podzielone tak , aby szybko można było wyszukać te które nas interesują:
do twarzy , ust, ciała i włosów.
Zachwycił mnie rozdział z recepturami męskimi. Przepisy są podzielone na łatwe i średnio trudne do zrobienia. Składniki w większości posiadamy w kuchni lub spiżarni. Zajdziemy tu hity internetu czyli dokładny opis metody OCM , przepis na peeling kawowy czy kilka fajnych maseczek z węglem aktywnym.

Książka idealna na świąteczny prezent, nie tylko dla osób mieszających, ale także dla każdej dbającej o siebie kobiety.










Podoba mi się to że mamy tu proste przepisy, wymagające prostych i tanich  składników które kupimy w sklepie spożywczym.Są tez nieco bardziej skomplikowane receptury zawierające emulgatory czy detergenty ( przepis na szampon) w które musimy się zaopatrzyć w sklepach z półproduktami kosmetycznymi.


270 stron tajemnej wiedzy dostępne dla każdej z nas...

Już nie mogę się doczekać kiedy wypróbuję wszystkie zawarte w książce przepisy......



Pozdrawiam Mineralna Kasia 
Czytaj dalej »

1 sierpnia 2017

Olej z nasion kawy Etja 100%

Witam Kochani!!!


Kilka razy na blogu pisałam , że kocham kawę pod każdą postacią. Często mała czarna ratuje mi życie ,a produkty kawowe umilają dzień. W kosmetykach , też  cenię kawę. Za zapach i za kofeinę. W sumie za to samo co w tym uzależniającym napoju. Aromat mnie pobudza i poprawia humor. Kofeina ujędrnia i wygładza ciało, oraz poprawia kondycję włosów. I nie piszę tu o sztucznych aromatach czy ekstraktach kawowych. Piszę o 100% naturalnym oleju z kawy arabskiej firmy Etja - a dokładnie z nasion kawy. Nie mylić z olejem z zielonej kawy bo tamten oczywiście działanie też ma zacne, ale nie posiada tego cudownego kawowego aromatu. 





Teraz troszkę o samych właściwościach oleju :

Olej z nasion kawy BIO to naturalny, nierafinowany, kosmetyczny, tłoczony na zimno, w wersji organicznej olej z palonych ziaren nasion kawy Coffea Arabica. Zawiera znaczne ilości NNKT, fitosterole, karoteny oraz witaminę E. Fitosterole działają przeciwzapalnie, regenerująco oraz łagodzą podrażnienia, przyśpieszają gojenie naskórka. Doskonale ujędrnia skórę, rozbija tkankę tłuszczową stymulując proces lipolizy oraz pomaga pozbyć się cellulitu. Dzięki bogactwu kofeiny i kwasów owocowych skóra staje się bardziej elastyczna i naprężona. Dobrze się wchłania, pozostawia delikatne, aksamitne uczucie na skórze i ładnie pachnie. Doskonały do każdego rodzaju skóry.

Olej z nasion kawy BIO oferowany przez firmę ETJA jest zimnotłoczony, nierafinowany, w 100% naturalny i pochodzi z upraw ekologicznych w Brayzlii.

opis ze strony www.cuda.pl



Sposób użycia:

• Stosować bezpośrednio na skórę - wykazuje wysoką zdolność zatrzymywania wilgoci w skórze,

• Kąpiel silnie nawilżająco-ujędrniająca. Do wanny wypełnionej 1/3 ciepłej wody dodać 10 ml oleju (ok. 20
  naciśnięć pompką dozującą). Kąpać się 15-20 minut,

• masaż • dodatek do domowego peelingu (kawowy z fusów/cukrowy) w walce z cellulitem,

• rozcieńczony z olejem marchwiowym lub olejem kokosowym BIO jest pomocny w kojeniu skóry po  
  oparzeniach słonecznych,

• w połączeniu z olejem arganowym BIO, perillą z pachnotki BIO wykazuję silne działanie
  przeciwzmarszczkowe,

• rozcieńczony z olejem z nasion malin chroni skórę przed fotostarzeniem - procesem polegającym na
  przedwczesnym starzeniu i niszczeniu skóry spowodowanym promieniowaniem ultrafioletowym,

• dodatek do kremów i balsamów jako środek utrzymujący dłuższe nawilżenie skóry.




Działanie :


Olej firmy Etja otrzymujemy zapakowany w papierowy kartonik. Sam olej mieści się w czarnej 50ml buteleczce z wygodnym dozownikiem. Grafika na pudełeczku i samej buteleczce jest bardzo estetyczna i cieszy oko. Dodatkowo opakowanie zawiera bardzo dokładny opis kosmetyku. Dozownik jest bardzo wygodny w stosowaniu wolę taki niż spryskiwacz. Sam olej posiada obłędny zapach kawy oraz słomkowy kolor. Kosmetyk stosowałam do pielęgnacji ciała , twarzy i włosów. Na twarz używałam rano z kwasem hailuronowym i dodatkiem oleju z pestek malin. Moja tłusta skóra w lecie uwielbia takie połączenie. Olej nie zapycha oraz nie tłuści. Skóra pozostaje gładka i jedwabista. Zdecydowanie zregenerowana i odżywiona po szczególnie teraz kąpielach słonecznych. 

Na noc stosowałam olej solo pod oczy ( najlepiej olej trzymać w lodówce wtedy efekt pod oczami jest lepszy) . Skóra pod oczami dzięki niemu jest  super napięta.Moje worki i cienie w końcu się zmniejszyły. Olej nie uczula i nie podrażnia. 

Olejowałam nim też włosy, po miesiącu mam dzięki niemu znacznie większy odrost. Nigdy tak szybko nie urosły mi włosy. 

Kąpiel z dodatkiem oleju jest nieziemsko aromatyczna i pobudzająca. Często wykonuję wtedy dodatkowo peeling z fusów kawy. 

Olejek sprawdził się też przy walce z cellulitem. Skóra zdecydowanie jest ujędrniona a pomarańczowa skórka mniejsza. Trzeba tylko pamiętać o regularnym masażu. 

Gorąco polecam Wam wypróbować olej z kawy firmy Etja, jeśli nie lubicie zapachu kawy forma posiada bardzo duży wybór 100% naturalnych olei ,oraz olejki eteryczne. 

Ja sama gdybym miała wybrać jeden ulubiony kosmetyk , który mam wybrać na bezludną wyspę bez wahania wzięłabym ten olej. 










Inne oleje firmy Etja do wyboru:



Znacie oleje formy Etja? Polecacie ? A może macie jakiś swój ulubiony? 

Oleje firmy Etja możecie kupić w sklepie www.cuda.pl

Pozdrawiam Kasia 
Czytaj dalej »

25 lipca 2017

Dr. Santé Maska do włosów z olejem macadamia i keratyną .

Witam Kochani!!!

Dziś o masce do włosów którą używam już od pół roku i zużyć nie mogę!

Dr. Santé Maska do włosów z olejem macadamia i keratyną odbudowująca, ochronna. 1000 ml

 

Opis:

Dr. Santé Maska do włosów z olejem macadamia i keratyną odbudowująca, ochronna.Gładkie i lśniące włosy.Do włosów osłabionych.Formuła serii «Macadamia Hair» wykorzystuje unikalne, odbudowujące i ochronne właściwości Oleju Macadamia, bogatego w kwasy tłuszczowe, który wygładza włosy a przenikając w głąb łodygi włosa odbudowuje jego warstwę lipidową.Efektywnie działające Oleje Monoi i Moringa otulają włosy nieodczuwalnym filmem chroniącym je przed szkodliwym wpływem czynników środowiskowych. Keratyna jako podstawowy budulec włosa przenika do miejsc wymagających dodatkowego wzmocnienia, przeciwdziała kruchości i rozdwajaniu końcówek włosów. Otulając włos od zewnątrz zatrzymuje w nim wilgoć. Proteiny soi odżywiają włosy i dodają im blasku.
Maska przenika w głąb włosa, odżywia i przywraca siły. Otulając włosy od nasady do końcówek, skutecznie wygładza łuski łodygi włosa podniesione w wyniku intensywnego stosowania urządzeń do stylizacji. Po zastosowaniu maski włosy stają się wygładzone, jedwabiście miękkie, łatwo się rozczesują. 

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Behenamidopropyl Dimethylamine, Potassium Cetyl Phosphate, Cyclopentasiloxane, Silicone Quaternium-16, Undeceth-11, Butyloctanol, Undeceth-5, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Cocos Nucifera Oil, Gardenia Tahitensis Flower Extract, Moringa Oleifera Oil, Hydrolyzed Soy Protein, Hydrolyzed Keratin, Dimethiconol, Polyquaternium-10, Lactic Acid, Parfum, Benzyl Alcohol, Methyl- Chloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Benzyl Salicylate, Linalool, Ci 15985, Ci 19140.

Pojemność: 1000 ml 
cena 23zł za 1litr
Sposób użycia: odpowiednią ilość preparatu nałożyć na włosy u nasady i rozprowadzić na całej długości włosów. Po 2 min. spłukać wodą.










Działanie:


Maskę otrzymałam w gigantycznym litrowym opakowaniu - słoiku z zakrętką. Zapach maski jest bardzo przyjemny słodki waniliowo budyniowy zdecydowanie to moje nuty zapachowe. Konsystencja też mi przypomina budyń. Na włosach idealnie się spisuje , nie spływa i ładnie przylega do włosów - czuć, że mamy maskę na włosach. W opisie mamy trzymać ją na włosach ją 2 minuty - super bo nie lubię długo siedzieć w masce na włosach 2-5 minut góra. Maski używałam 2 razy w tygodniu. Czasem przed myciem czasem po myciu. Obie metody dawały podobne rezultaty po. Włosy błyszczące , miękkie i nie obciążone. Czasem dodawałam do maski indyjskie zioła. Włosy bardzo dobrze się układały były wygładzone i zregenerowane, ale podkreślam nie obciążone , co jest generalnie moją zmorą. Rzadko trafiam na maski, które nie powodują u mnie efektu zmokłej kury. Dlatego Maskę Dr. Sante zdecydowanie polecam. Duża pojemność, dobra cena i świetna jakość. Warto ją wypróbować!

Pozdrawiam Kasia 



Czytaj dalej »

26 czerwca 2017

Balea maseczka w płachcie

Witam Kochani!!!

Zaczęłam testy darów od Kasi. Zaczynam od prezentacji maseczki formy Balea. Maseczki w płachcie już miałam, ale tej firmy nie. Ogólnie Balei nie widziałam w mojej okolicy i mało znam tę firmę. Maseczki w takiej formie bardzo lubię i szczególnie latem często stosuję po opalaniu. 



 Opis z niemieckiej strony z wykorzystaniem tłumacza google:) :


Bogata maska ​​Balea Vital może pomóc dojrzałą skórę do młodszego wyglądu. Olej arganowy i prowitaminy B5 odżywiają i łagodzą skórę, kwas hialuronowy zapewnia powitalny wilgoci. Linie i zmarszczki są plumped a skóra wygląda wyraźnie promienna.
  • Pielęgnacja skóry dla cery dojrzałej
  • zmniejsza głębokość zmarszczek
  • przed oznakami starzenia
  • dla odświeżonej uczucie skóry
  • wspomaga regenerację skóry
Zastosowanie: 
1. Zdejmij maskę ściereczką i umieścić go na oczyszczoną skórę twarzy. 
2. Pozostawić na 10 minut i zdjąć maskę. 
3. pozostałe rodniki, wmasować cicho.


 Skład:


woda, gliceryna, sorbitol, olej arganowy , pantenol, glikol , baobab afrykański ekstrakt z nasion, wiciokrzew japoński ekstrakt z kwiatów, ekstrakt z  owocowów żółtodrzewu pieprzowego, ekstrakt z  owoców grejpfruta, fenoksyetanol, żywica ksantanowa karbomer, kwas hialuronowy, poliglicerylo - 3 Methyl Glucose distearynian Wodorotlenek sodu, disodu EDTA, Parfum, konserwanty



Sposób użycia : przedstawiam na foto z opakowania. Mojego zdjęcia w tej masce boję się umieścić na blogu bo "straszenie " takie może się skończyć tym ,że będę musiała wypłacać odszkodowania za straty moralne. Męża i dzieci przestraszyłam - wystarczy:)

Cena na stronie internetowej 0,95 €






Działanie:


Maseczka jest  w formie płachty nakładanej na twarz. Po nałożeniu na twarz pierwsze jest odczuwalne  bardzo przyjemne uczucie chłodu - szczególnie kojące w ten upalny czas. Ja moją maseczkę zastosowałam  po opalaniu, aby własnie ukoić i uspokoić skórę. Nawilżyć ją i odżywić. Maseczka bardzo przyjemnie pachnie. Skóra po zastosowaniu miękka delikatna super nawilżona i odżywiona. Zero zaczerwień czy podrażnień.  Podczas takiego zabiegu dodatkowo człowiek się czuje zrelaksowany i odprężony. Zdecydowanie spełnia oczekiwania i obietnice, człowiek czuje się młodszy skóra wygląda promiennie i jest jedwabista.  Po 10 minutach płachtą przetarłam też szyje i dekolt. W składzie olej arganowy , który moja skóra bardzo lubi , oraz kilka fajnych ekstraktów i kojący pantanol. 
Polecam jeśli spotkacie maseczki Balei wypróbujcie:)

Kasiunia dziękuję Ci ślicznie!!!

Używacie kosmetyków firmy Balea? 

Co mi polecacie do wypróbowania z tej firmy?


Upalnie pozdrawiam Kasia

Czytaj dalej »

16 czerwca 2017

Paczka od Kasi u Babci na Strychu

Witam Kochani!!!

Dziś piszę o niespodziance jaka mnie spotkała ostatnio. Otrzymałam kompletnie niepodziewaną niespodziankową paczkę od Kasi z bloga U babi n a strychu.

Zobaczcie co będę testować w najbliższym czasie dzięki dobremu sercu Cathy :























Dziękuję ślicznie Kasi za te wspaniałości ściskam mocno  i pozdrawiam serdecznie!!! 

Kasia Mineralna


Czytaj dalej »
Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek