font-size: 20px;

18 stycznia 2017

Kostka Mydła

Witam Kochani!!!

Tak jak pisałam w październiku w ramach wygranej w konkursie na Facebooku. W moje ręce wpadły trzy mydełka od wytwórni Kostka Mydła KLIK, co mnie jako wielkiego wielbiciela naturalnych  mydeł bardzoooooooo ucieszyło :D

Dla przypomnienia to ten post : KLIK, zobaczcie jak te mydełka wyglądały przed używaniem ... bo dziś już wiele z nich nie zostało ;)



Mydła bardzo, ale to bardzo podbiły moje mydlane serce :D
  •  za naturalny  skład
  •  dobre mycie
  •  dobre  spłukiwanie i nie pozostawianie osadu 
  •  za piękną , gęstą i stabilną pianę
  •  bo  nie wysuszają skóry
  •  za wydajność
  •  piękny zapach ! zapach zachowują do końca co przy mydłach naprawdę jest warte zaznaczenia :)
  •  za to że ,nie "ciapią" się i nie rozmiękają 
  •  kostka cynamon dodatkowo robi masaż skóry , taki drapak :)
Mydła przyszły pięknie zapakowane więc idealnie nadają się na prezent -szczególnie dla siebie samej ;)
Polecam bardzo :D
Ocena 10/10
a na tak te mydełka wyglądały pod koniec grudnia:) :P


Dziękuję że tu zaglądacie oraz pozdrawiam Ania

Czytaj dalej »

8 stycznia 2017

Vis Plantis Peeling Enzymatyczny do twarzy

Witam Kochani!!!

Dziś mój ulubieniec zimowy do pielęgnacji twarzy. Peeling enzymatyczny Vis Plantis do twarzy . 
Nie lubię peelingów do twarzy z drobinkami. Czuję jakby mi robiły krzywdę, wiem śmiesznie to brzmi, ale wydaje mi się jakby te drobinki mnie kaleczyły... 
Dlatego używam peelingów enzymatycznych w , których rolę zdzieraka pełnią enzymy. Dają takie same efekty a psychika moja oddycha z ulgą.



Opis :

PAPAJA+KAMELIA+POLY-HELIXAN

Oczyszcza, złuszcza, usuwa nadmiar zrogowaciałego naskórka, pobudza jego odnowę. Dzięki temu skóra łatwo przyswaja substancje aktywne i skutecznie z nich korzysta. Intensywnie nawilża, wygładza drobne nierówności. Ujednolica i rozjaśnia koloryt. Więcej info KLIK

Składniki: AQUA, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Ethylhexyl Stearate, Propanediol, Sodium Polyacrylate, Gossypium Herbaceum Seed Oil, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Dimethicone, Papain, Camelia Kissi Seed Oil, Sodium Stearoyl Glutamate, Snail Secretion Filtrate,Maltooligosyl Glucoside/Hydrogenated Starch Hydrolysate, Phenoxyethanol, Parfum, Algin 1,2 Hexanediol, Carbomer, Disodium EDTA, Caprylyl Glycol.

  • stabilizowany enzym z owoców papai, Carica papaya - papaina -rozrywa wiązania peptydowe warstwy rogowej naskórka, rozluźnia połączenia między komórkami, działa keratolitycznie. 
  • Specjalny dodatek soli kwasu alginowego minimalizuje działanie drażniące enzymu. 
  • filtrat ze śluzu ślimaka - pomaga szybko naprawić uszkodzenia 
  • ekstrakt z bławatka łagodzi podrażnienia 
  • olej bawełniany, olej kameliowy – naturalne emolienty nawilżają i natłuszczają, koją zmiany 
  • pantenol, gliceryna – wygładzają i ograniczają utratę wody 
  • kompozycja zapachowa bez alergenów



Sposób użycia: Nanieść preparat na twarz i szyję, omijać okolice oczu. Po 10 minutach zmyć letnią wodą. 

Podczas nakładania czuć lekkie mrowienie i pieczenie. Na jeden raz używam około 10ml peelingu ( buzia + szyja). Cały peeling wystarczy na około 7-8 użyć. Używając ten kosmetyk raz w tygodniu tubka wystarczy nam na dwa miesiące stosowania. 


Zapach jest delikatny - przyjemny jak inne kosmetyki tej marki. 


Pojemność 75ml

Opakowanie - Tubka z zamknięciem typu klik 



Konsystencja lekkiego kremu, nie wchłania się jednak tak jak krem , pozostaje na twarzy .Po nałożeniu na twarz nie zasycha. Nie spina, jedynie jak już pisałam czuć lekkie mrowienie i uczucie zimna na buzi u mnie praktycznie przez cały czas do zmycia z twarzy .Kosmetyk zmywa się łatwo. Pozostawia buzię gładką i jedwabistą. Nawilżenie jest praktycznie tak dobre , że nie trzeba używać kremu po. Ja mam lekko zaczerwienione policzki wklepuję więc w całą twarz Serum wyciszające Vis Plantis. Po takim zabiegu makijaż oczywiście wygląda o wiele naturalniej . Koloryt skóry jest wyrównany nierówności wygładzone pory mniej widoczne, a skóra świetnie oczyszczona. Aż szkoda , że nie można takiego peelingu robić częściej. 



Plusy :

  • higieniczne opakowanie 
  • wydajność
  • cena 13zł za 75ml 
  • przyjemny zapach 
  • brak podrażnień i łzawienia oczu podczas stosowania 
  • wygładza
  • rozjaśnia i wyrównuje koloryt
  • nie podrażnia skóry
  • nawilża
  • nie uczula
  • oczyszcza i wyrównuje powierzchnię skóry
Minusy:

  • w składzie konserwant Disodium EDTA
  • denerwuje mnie to uczucie mrowienia na twarzy
  • w składzie silikon 



Myślę , że kosmetyk ten jest wart wypróbowania. Firma Elfa Pharm wypuszcza coraz ciekawsze kosmetyki. Z ostatnich nowości jestem zaciekawiona serią do skóry Atopowej KLIK

Pozdrawiam Kasia
Czytaj dalej »

3 stycznia 2017

Cosnature cd..

Witam Kochani!!!

Rodzinka Cosnature ciąg dalszy....



Produkty cosnature wolne od :

-  parabenów,
-  glikolu,
-  sztucznych barwników
-  silikonu
-  Phenoxyethanolu
-  PEG i SLS
-  składników GMO
-  mają  fizjologiczne pH
-  są  hypoalergiczne



Cosnature Naturalna regenerująca maska do włosów z awokado i migdałami oraz szampon z dziką różą.


Naturalna regenerująca maska do włosów z odżywczym olejem arganowym, olejem migdałowym i masłem z awokado  przeznaczona jest do pielęgnacji każdego rodzaju włosów.  Szczególnie zaś polecana do włosów zniszczonych i farbowanych. Wzmacnia strukturę włosów, zmniejsza podatność na łamanie się włosów i przyczynia się do zmniejszenia uszkodzeń włosa, odbudowuje zniszczone i odwodnione włosy.
  
Kluczowe składniki:
  • olej ze słodkich migdałów stanowi doskonałą odżywkę do suchych i zniszczonych włosów, nadaje im połysk i zapobiega rozdwajaniu się końcówek
  • hydrolizowane proteiny pszenicy – uzyskiwane są z ziarna pszenicy zwyczajnej.  Wnikają do korzenia włosa, gdzie zatrzymują wodę. Działają regenerująco, odbudowują zniszczone wewnętrzne struktury włosa. Zapobiegają elektryzowaniu się włosów.
  • hydrolizowane proteiny słodkich migdałów to substancja filmotwórcza, hydrofilowa, rozpuszczalna w wodzie. Jest odpowiedzialna za utrzymywanie wody w naskórku, dzięki czemu go nawilża, a także kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza.  Ze względu na duży rozmiar cząsteczki nie penetruje w głąb skóry, pozostając na powierzchni.  Substancja antystatyczna, zmniejsza elektryzowanie się włosów
  • olej arganowy - niezawodny w pielęgnacji suchych i łamliwych włosów, wspaniale je odżywia
  • Masło z awokado to naturalny i gęsty olej, pochodzący z owoców awokado.  Stanowi niezwykle bogate źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych, witamin A, B, D, E oraz potasu. Jest idealne do pielęgnacji suchych i zniszczonych włosów a także chroni skórę głowy przed niszczącymi skutkami zanieczyszczeń, dostarcza niezbędnych kwasów tłuszczowych, które pomagają w utrzymaniu prawidłowego nawilżenia. 

 Ja od siebie dodam, że odżywka ma 100 ml , zapakowana jest w miękką tubę zamykaną na wygodny klik.  O średniej gęstości, lekka i o bardzo delikatnym  zapachu nie pozostającym na włosach. 
Stosowałam ją jako typową odżywkę po myciu włosów i tu spisała się dobrze ac bez zachwytów, brakowało mi widocznego odżywienia i wygładzenia włosów.
jako maskę na skalp po wzbogaceniu o dodatkowe składniki czy oleje, tu spisała się najlepiej . Skóra ją dobrze toleruje, nie piecze , dobrze się wchłania i spłukuje . Minusem jest mała wydajność i pojemność do ceny bo kosztuje ok. 20 zł więc ja potrzebowałam bym takich 2 na miesiąc ale oczywiście indywidualne  potrzeby ;) Dodam, że włosy mam krótkie dość , za ucho, średnioporowe , gęstość i grubość też szału nie robi :P
ocena 6/10

Naturalny nawilżający szampon do włosów z dziką różą
Szampon dostałam, w wersji mini o pojemności  30 ml, taka ilość wystarczyła na czetrokrotnie umycie włosów i uważam, że wystarczyła na opinię o nim ;)
Normalna pojemność to 200 ml, wklejam  też skład bo opakowania są już lekko sfatygowane po używaniu i pobycie w łazience 
Aqua, Coco-Glucoside, Sodium Coco-Sulfate, Sucrose, Betaine, Sodium Chloride, Citric Acid, Glyceryl Oleate, Hydrolized Wheat Protein, Parfum, Linalool, Geraniol, Citronellol, Limonene, Rosa Canina Fuit Oil, Tocopherol, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Lecithin, Ascorbyl Palmitate, Soduim Benzoate. 
Producent opisuje go tak :
Naturalny szampon regenerujący z wyciągiem z ekologicznej dzikiej róży. Wzmacnia strukturę włosów, nadaje im elastyczności, ułatwia rozczesywanie nadając im wyjątkowy połysk. Odpowiedni do wszystkich typów włósów. Produkt przebadany dermatologicznie, wolny od syntetycznych substancji zapachowych, konserwantów, barwników i silikonu. 
U mnie szampon ten nie sprawdził :( 
Niby dobrze zmywa, po dwukrotnym umyciu nawet maski/oleje , jest dość gęsty , wydajny, ma lekko pudrowy-różany zapach to włosy po nim (moje zaznaczam) były jak kiedyś po legendarnym i chwalonym  szamponie  Babydream dla dzieci z Rossmanna . Czyli tępe, szorstkie, bez życia, nie dające się dobrze ułożyć nawet po zastosowaniu odżywek/mgiełek do włosów itp. 
Ocena 2/10


Żel pod prysznic-odżywczy z owocem z  granatu KLIK

Z żelem też się polubiliśmy, mimo że od około dwóch lat do mycia używam w 95% mydeł w kostce :)
 Ale po pierwszych testach tego żelu śmiało mogę go polecić gdyż nie powoduje jak duża większość ogólnodostępnych żeli na rynku wysuszenia skóry oraz nie miłego napięcia jej po wyjściu z kąpieli. Żel ten bardzo dobrze się pieni, myje  oraz spłukuje .. Pachnie bardzo delikatnie, stosowania z butelki lekko kwaskowato potem bardziej słodko . Jest przeźroczysty i gęsty, wydajność uważam za dobrą .Zapakowany jest w wygodną i estetyczną butelkę o pojemności 250 ml i kosztuje ok. 18 zł
Ocena 9/10

Znacie kosmetyki Cosnature?
Co o nich sądzicie ?
Kosmetyki Cosnature można kupić w sklepie Bio Beauty..  

Poprzedni post o kosmetykach Cosnature KLIK Tutaj
Pozdrawiam Ania



Czytaj dalej »

24 grudnia 2016

Świąteczny czas....

Witamy Kochani!!!

W świątecznym okresie, jakim jest Boże Narodzenie
Pragniemy podziękować wszystkim czytelikom  bloga oraz firmom współpracującymi z nami za kolejny  rok bycia za nami.
Życzyć Państwu z okazji świąt odpoczynku, czasu spędzonego z bliskimi przy rodzinnym stole,
niezapomnianych chwil pełnych ciepła ,  radości , wymarzonych prezentów , zdrowia a także wiele optymizmu,stabilizacji co tak ważne przy obecnym otaczającym  nas świecie  ......
 I niech te święta będą czasem, kiedy wszelkie nieporozumienia i kłótnie odchodzą w zapomnienie,
Niech w tych magicznych chwilach najważniejsza będzie miłość,
wsparcie i wzajemne zrozumienie, a także radość z czasu spędzonego w gronie najbliższych,
Niech to Boże Narodzenie będzie okazją do chwili zadumy i odpoczynku od codziennego pośpiechu i natłoku obowiązków.


Życzą Kasia i Ania.






Czytaj dalej »

14 grudnia 2016

Kosmetyki Cosnature serum do twarzy i krem do rąk

Witam Kochani!!!

Dziś przychodzę z podsumowaniem po ponad miesięcznym testowaniem  produktow niemieckiej  firmy Cosnature , która coraz bardziej podbija serca polaków. Można je kupić w wielu sklepach internetowych, a cechują je przystępne ceny oraz dobre składy -co nie zawsze idzie w parze  :) 

Do tego są to produkty wolne od :

-  parabenów,
-  glikolu,
-  sztucznych barwników
-  silikonu
-  Phenoxyethanolu
-  PEG i SLS
-  składników GMO
-  mają  fizjologiczne pH
-  są  hypoalergiczne

Dla przypomnienia w październiku  listopadzie na blogu pokazała się zajawka tych produktów. 



Multiwitaminowe przeciwzmarszczkowe serum z rokitnikiem.



Serum zamknięte jest w wygodnej, dość małej i lekkiej plastikowej buteleczce z wygodnym i higienicznym  dozownikiem, ma pojemność 50 ml.
 Konsystencja jest bardzo lekka, kremowa i bardziej przypomina krem na dzień niż serum i tak też dla mnie się sprawuje. 
Bardzo dobrze się wchłania, lekko napina skórę, idealnie nadaje się pod makijaż co ważne poziom nawilżenia i komfort utrzymuje się cały dzień co doceniam pracując w klimatyzowanych pomieszczeniach .
Wydajność dobra, po 3 tygodniach codziennego używania, potrzebuje 2 " pompeczki " aby pokryć skórę twarzy i szyji,zostało ok. 1/3 produktu.
Serum ma lekki zapach na początku lekko kwaskowaty , potem staje się ciut słodszy aby zniknąć  całkowicie .

Jako krem duże tak , jako serum uważam że jest za "słabe", za mało treściwe i odżywcze.Drugi minus za alkohol   na drugim miejscu składu. 

Cena jego to ok. 30 zł za 50 ml .
Ocena to 8/10



Krem do rąk 

Krem do rąk towarzyszy mi w torebce, i mogę powiedzieć że się polubiliśmy :)
Jest taki jak lubię , szybko się wchłania, nie zostawia "filmu" na skórze, dobrze nawilża i wygładza skórę i to na dłuższy czas , pachnie na  płatkami nagietka -serio  potem przechodzi w lekko słodką nutę i taki zostaje  :) Pamiętam jak byłam dzieckiem i "gotowało" się na dworzu "P i pamiętam ten zapach jak darło się różne roślinki w tym kwiaty nagietka obficie rosnącego w ogrodzie za domem .
Krem ma pojemność 75 ml , zapakowany jest w wygodną tubę na kilk. Nie otwiera się w torebce ;)
Polubiliśmy się 
Ocena 10/10 .

Krem BB
Jeszcze wpadł w moje ręce jeden produkt , który zbiera dobre recenzje zatem korzystając Z DDD kupiłam naturalny nawilżający lekko koloryzujący krem z nagietkiem .
Jestem go bardzo ciekawa czy również u mnie sprawdzi jako zastępca  minerałów na co dzień ? ale o tym już za jakiś czas ;)


Produkty można kupić w sklepie online BioBeauty. Pamiętajcie, że z kodem LOG macie -10% rabatu.

Pozdrawiam Ania 
Czytaj dalej »

10 grudnia 2016

Wyniki konkursu mikołajkowego :)

Witam Kochani!!!




Dziś z małym poślizgiem z powodu małej sprzeczki komisji wybierającej wygrywających w naszym małym konkursie mikołajkowym ale już są  , są wyniki chodź przyznamy się  łatwe zadanie to nie było gdyż osoby zgłaszające się na konkurs wykazały się dużą kreatywnością i bardzo ciekawymi odpowiedziami  , więc rozumiecie sami  :D

A więc ...tam ,tam UWAGA  wygrywają :

Box nr 1 Pani Magdalena - gwiazdka913@gmail.com

Box nr 3 Pani Sandra- malinowy.shake@gmail.com

Zwyciężczynie prosimy o podanie danych do wysyłki na adres mineralnyswiatkasi@wp.pl.

Dziękujemy serdecznie za udział w konkursie , mamy nadzieję, że nagrody będą miłym przedsmakiem prezentów świątecznych, których przy okazji wam życzmy aby nie zabrakło ich pod waszymi choinkami jak również  rodzinnej atmosfery oraz wspólnie spędzonego czasu z najbliższymi nam osobami   w ten magiczny czas Świąt Bożego Narodzenia.......


Kasia i Ania









Czytaj dalej »

17 listopada 2016

Konkurs Mikołajkowy

Witam Kochani!!!

1...2...3 i już jest Konkurs Mikołajkowy :D



Dziewczyny zgodnie z małą podpowiedzą w ostatnim poście ogłaszamy konkurs mikołajkowy .

Do wygrania są :


Zestaw I- Yves Rocher box 1 Yves Rocher Naturelle 50 ml 
Zestaw II- Yves Rocher box 2 zestaw kosmetyków ze wcześniejszych limitowanych serii świątecznych (balsam, żel, mydło w płynie )
Zestaw III- Soap box--  z mydłami mineralnej Kasi 
 
Wygrywają dwie osoby! Z osób , które wybrały zestaw I lub II wylosujemy jedną osobę
Z osób zgłaszających chęć na zestaw III wylosujemy jedną osobę.







Aby wziąć udział w konkursie należy  :

-Być obserwatorem bloga
-Odpowiedzieć na dwa pytania :

1)Jaki prezent typu hand made chciałabyś /chciałbyś dostać w prezencie?

2)Twój najbardziej nie trafiony/obciachowy/ śmieszny/tragiczny prezent jaki dostałaś /eś ?
-Zgłoszenia przyjmujemy na maila 
mineralnyswiatkasi@wp.pl
wzór maila:
1.Obserwuje bloga jako...
2. Wybieram Boxa nr....
3. Odpowiedz na pytania.
 Regulamin:

1. Organizatorami  konkursu i sponsorami  nagród są autorki bloga Mineralny Świat Kasi Kasia i Ania.

2. Konkurs trwa od  17.11.2016  do 06.12.2016 go godziny 23.59 odbywa się tylko na blogu .
3. W konkursie mogą wziąć udział wszyscy obserwatorzy bloga.

4.Na wiadomość na email  mineralnyswiatkasi@wp.pl  od   zwycięzcy celem podania danych do wysyłki ,  czekamy  3 dni. Po upływie czasu wylosujemy kolejną osobę
5. Wyniki konkursu--losowania -- zostaną ogłoszone w ciągu 3 dni od jego zakończenia.
6. Wysyłka przez organizatora tylko na terenie Polski i jej koszt całkowicie pokrywają właścicielki bloga, osoba wygrywająca nie ponosi żadnych kosztów !
7. Rozdanie nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz.U. z 2004 roku Nr 4 poz. 27 z późniejszymi zmianami )
8. Wszystkie nagrody w konkursie  są nowe. 
9. Aby wziąć udział w konkursie trzeba się zgłosić mailowo. Nie zostawiamy zgłoszeń w komentarzach.

Oczywiście wszystkie formy promowania konkursu mile widziane , czyli banerek na blogu czy info na FB:)

Zatem zapraszamy 

Kasia i Anna

Czytaj dalej »

11 listopada 2016

Zapowiedzi, nowości .....oraz przedsmak konkursu na mikołajki :)

Ania testuje.......

Hej dziewczyny, dziś przychodzę z zapowiedziami , nowościami kosmetycznymi , nowymi produktami do testów które otrzymałam w ramach współpracy ,  wygranej na FB  oraz z miłą niespodzianką od Kasi :D

Dziś oczywiście tylko zapowiedzi i przybliżenie tych produktów a właściwe posty ukażą się po bliższym zapoznaniu  z nimi, testowaniu i używaniu dłuższy czas  , inaczej się nie da ;)


No to zaczynamy :D

KOSMETOLOGONLINE 

Po miłej konwersacji z Panią Anna Jurgielaniec  prowadzącej sklep internetowy http://kosmetologonline.pl .Pani Ani  opisałam swoją cerę i problemy z nią :(

No i otrzymałam pakiet cudowności wraz z ręcznie napisanym liścikiem co i jak stosować w odpowiednich krokach, dodatkowe mini produkty aby wykonać pełną kurację, szereg ciekawych ulotek przedstawiających inne linie kosmetyczne  oraz nawet zieloną herbatkę do detoksu --wow 😍


Głównym bohaterem w kwasowej zbroi walczącym o moją cerę bez niedoskonałości jest SALISES  , zaczęłam już pierwsze testy i sama jestem ciekawa efektów :D bo stan mojej skóry jest daleki od doskonałości . Pani Ania prowadzi również płatne konsultacje i pomaga dopasować kosmetyki --fajna opcja i spotkałam się z taką usługą pierwszy raz .
 
 
SOAP DELI 

Następnie w moje ręce wpadało mydło z pracowni mydeł naturalnych  Soap Deli a dokładnie mydło Kozie mleko/wanilia .

Kosteczka ma klasyczny kształt, wagę 100 gram ,  ma neutralny zapach i dość zbitą konsystencje . Zapakowane jest w sztywny i ładny kartonik zawierający wszystkie informacje w tym skład mydła . 


Już nie mogę doczekać się testów bo prawdziwy ze mnie mydlany potwór :D


COSNATURE 

No i przyszedł czas na kosmetyki Cosnature , które już od jakiegoś czasu robią furorę w necie i blogosferze a mamy niebywałą okazję je testować dzięki sklepowi biobeauty
Kosmetyki cosnature mają dobre składy, są przebadane dermatologicznie , wolne od substancji zapachowych , barwników i konserwantów oraz :

- naturalny zapach
- bez parabenów,
- bez glikolu,
- bez sztucznych barwników
- bez silikonu
- bez Phenoxyethanolu
- bez PEG i SLS
- bez składników GMO
- fizjologiczne pH
- hypoalergiczny

Do tego ceny ich są przystępne więc mam dużą nadzieję , że sprawdzą się u mnie :D

W ramach współpracy otrzymaliśmy:
- serum multiwitaminowe z rokitnikiem 30 ml
-Odżywkę regenerującą do włosów z avocado i migdałami  100 ml
-mini szampon Różany 30 ml
-próbeczki kremów z granatem na dzień i na noc 4 szt po 5ml, czyli spora pojemność jak na próbkę :) szkoda, że nie są zapakowane w mini tubeczki bo myślę , że lepiej by się je używało i zabezpieczało przed dostępem powietrza. 

A sama wcześniej nabyłam, żel pod prysznic z granatem oraz  ochronny krem do rąk z nagietkiem a teraz bardzo mnie po opiniach kusi mnie koloryzujący krem i tylko czekam na DDD aby go chapnąć - :D 


PACZKA...... :D

Oraz kochane otrzymałam  niespodziewaną paczką z mnóstwem dobrodziejstw do których ze względu na dostępność mogłam tylko wzdychać i taka jedna przedobra Kasia z bloga U babci na strychu  mimo, że nie ma życia usłanego różami nie dość, że kupiła tyleeeeeeeeeee cudowności to jeszcze znalazła czas aby zrobić mi taką niespodziankę :D

Dziękuje kochana, nawet nie wiesz jaką mi radość sprawiłaś i wiec,że bardzo, bardzo to doceniam --buziak duży oczywiście :*
 

W paczce znalazły  się  kosmetyki Balea, Alverde, Avon,  Natura Organica, 
DC, Shop Organic ,czekolada , nasiona Bio Chia oraz nawet przysmaki dla moich kocurów --pomyślała dziewczyna o wszystkich :D

No dość tych emocji, bo aż mnie duzi z tej radochy no i czas na małe emocje dla was :D
..... zatem już za jakiś czas , malutki tak naprawdę ...planujemy z Kasią konkurs mikołajkowy dla czytelników --więc wypatrujcie i zaglądajcie do nas regularnie ;)


Aaaa napiszcie co z nowości i darów was zainteresowało  ?
A może już coś znacie/używaliście i macie swoje zdanie czy opinie na temat jakiegoś produktu ?


Pozdrawiam ciepło Ania

Ania


Czytaj dalej »

28 października 2016

Kwas szykimowy w domowych warunkach.

Witam Kochani!!!

Nastała jesień, a to idealny czas na kurację kwasami. Podpuszczona i zachęcona  przez Anię  zabrałam się do nowości ze sklepów z półproduktami. Na tapecie a raczej na mojej twarzy do dwóch tygodni są samoróbki z kwasem szikimowym. Nie jestem sama w tym testowaniu Ania też zaryzykowała i testuje ze mną właściwości tego kwasu. 

Kwas szikimowy jest kwasem z grupy kwasów AHA. Pozyskuje się go z anyżu gwiaździstego. Kwas szikimowy stosowany jest  w kosmetykach przeznaczonych do cery problematycznej, trądzikowej, tłustej a także zgrubiałej, suchej, zniszczonej i przebarwionej na skutek opalania. Najczęściej używa się go jako składnik toników, kremów, maseczek, żeli i emulsji.



Kwas kupiłam w postaci takiego beżowego proszku:



Uwaga kwas zbija się w takie kuleczki co widać na jednym ze zdjęć. 



Efekty stosowania kwasu szikimowego: 

  • działa silnie antybakteryjne i przeciwtrądzikowo;
  • odblokowuje ujścia gruczołów łojowych;
  • zmniejsza grubości warstwy rogowej naskórka - skóra uzyskuje gładkość i ładny, świetlisty koloryt;
  • powoduje wzrost nawilżenia naskórka, a w efekcie uelastycznienie go i ujędrnienie;
  • regeneruje skórę z fotouszkodzeniami i przebarwieniami posłonecznymi – depigmentacja 
  • o stężeniu 1% wykazuje właściwości dezodoryzujące

Może być stosowany przez cały rok z odpowiednią ochroną przeciwsłoneczną.Kwas jest kwasem delikatnym , nie powodując  podrażnień, zaczerwienienia i przesuszenia skóry. Kolejnym plusem jest to , że kwas bez problemu rozpuszcza się w wodzie ( testowałam do 15%) 

opis tu Mazidła oraz tu Zrób sobie krem 

cena : około 12,90 za 5g kwasu 

Z kwasu w proszku  ukręciłam następujące kosmetyki :

  • tonik 5%
  • serum 15%
  • krem 8%
  • dezodorant 1%

Kwas jak pisałam dobrze rozpuszcza się w wodzie. Nie jest jednak jak inne kwasy po rozpuszczeniu przeźroczysty - kolor może przerazić. Po rozpuszczeniu kwasu w wodzie otrzymujemy kolor mniej więcej taki jak byśmy rozpuściły w nim błoto. Na szczęście zapach jest delikatny. 

Produkty z kwasem stosuje raz dziennie. Zaczęłam od toniku przez kilka pierwszych dni, żeby zobaczyć jak moja skóra zareaguje. Uwaga to kwas mimo, iż pisze ,że jest delikatny lepiej sprawdzić jak nasza skóra na niego zareaguje. Po kilku dniach zamiast toniku na noc posmarowałam się kremem. I znowu kilka dni z kremem. Po udanych testach przyszedł czas na serum - tu dałam największe stężenie kwasu więc chciałam, aby skóra była na t przygotowana. Teraz gdy już wiem , że kwas nie podrażnia stosuje zamiennie te 3 kosmetyki na noc. 
Tonik robiłam na wodzie demineralizowanej , dodałam do niego pantenol , aloes pH podwyższyłam mleczanem sodu.Dodałam też trochę kwasu hialuronowego w żelu. Tonik nie jest lepki i zostawia moją skórę matową - ale uwaga nie wysuszoną i nie spina. Moja skóra na twarzy jest mieszana. Przy skórze suchej może być potrzebne dodatkowe nawilżenie. 
Kwas u mnie spowodował lekki wysyp. ale tylko na początku stosowania (2-3 dni). Wszystko jednak zagoiło się błyskawicznie. A po dwóch tygodniach nie mam żadnych dodatkowych niespodzianek. Buzia matowa , nie wysuszona i gładka. 

 Kolor toniku prezentuje się tak:



Z kremem miałam lekkie kłopoty ponieważ nie za bardzo chciał mi zgęstnieć. Wyszedł dość rzadki. Na twarzy lekko lepiący ale za to dający odczucie gładkości już po 1 użyciu. Ph ustawiłam na poziomie 4 przy pomocy mleczanu sodu.



W serum użyłam największego stężenia kwasu. Kwas rozpuściłam w kwasie hialuronowym w postaci żelu 1%. Dodałam pantenol i aloes , pH podwyższyłam do 4 używając mleczanu sodu. Konsystencja żelowo-wodnista. Kolor ze względu na większe stężenie kwasu bardziej błotny:)




Dezodorant zrobiłam korzystając z przepisu ze strony KLIK. Kosmetyk wychodzi kompletnie płynny. Przelałam go do buteleczki z atomizerem. Na razie mało stosowałam więc ciężko mi napisać jak faktycznie działa.


A teraz relacja Ani

Stosuję tonik dwa razy dziennie, no serum , krem na dzień co drugi dzień (wolne 😉 ), wklepując w wilgotną jeszcze skórę po toniku. Na początku stosowania czuć mini mrowienie, w dalszym użytkowaniu już nie. W smaku lekko kwaśny. Skóra po aplikacji początkowo jest po nim lepka, jednak to mija po 2-3 minutach. Skóra po stosowaniu jest niewiarygodnie miękka, zdecydowanie lepiej nawilżona, jędrniejsza, koloryt wyrównany. U mnie obecnie jest faza oczyszczania , mam mały wysyp ale powierzchniowy. Kolor "bury" , zapach delikatny kwaskowato-mdły, nie utrzymujący się na skórze. Dalsze testy trwają

Kwas szikimowy do tanich nie należy, ale jego działanie zrekompensowało mi ten wydatek całkowicie. Posiada on bowiem całą moc "kwasów" , ale działanie jest bardzo łagodne dla mojej skóry. Nie muszę się martwić o podrażnienia , łuszczącą czy zaczerwienioną skórę. 

 Na rynku można spotkać już "gotowce" z tym kwasem. Widziałam , że posiada takie firma Bielenda czy Clarena.


Stosujecie kwasy ? Jaki jest Wasz ulubiony? 

Pozdrawiam Kasia i Ania
Czytaj dalej »
Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek