20 maja 2016

Dermaglin Bio Maseczka do skóry Głowy

Witam Kochani!!!

Dziś o produkcie firmy Dermaglin  BIO Maseczce do skóry głowy. Czy się u mnie sprawdziła?





Opis ze strony producenta KLIK

BIO Maseczka do skóry głowy
  • głęboko oczyszcza skórę
  • normalizuje pracę gruczołów łojotokowych
  • regeneruje i odżywia cebulki włosowe
 
Zielona Glinka Kambryjska +  jojoba oil + proteina jedwabiu

KURACJA PRZECIW PRZETŁUSZCZANIU SIĘ WŁOSÓW

Maseczka zawiera 98% zielonej glinki kambryjskiej. Głęboko oczyszcza skórę, normalizuje pracę gruczołów łojowych zmniejszając przetłuszczanie się włosów. Działa regenerująco i odżywczo na cebulki włosowe, łagodzi i koi podrażnienia skóry głowy. Zawarte w maseczce proteina jedwabiu „włos w płynie” oraz olej z jojoby doskonale uzupełniają niedobór naturalnych składników budujących strukturę włosa, zapewniają   jedwabisty połysk i zdrowy wygląd włosów.

Zielona glinka jest naturalną kopaliną pochodzącą z głębokich pokładów ziemi. Ze względu na wysoką skuteczność i unikatowy skład soli mineralnych jest najcenniejszą  z glinek.Zawiera „minerały życia”  ( ok. 22 głównie krzem , aluminium, fosfor, wapń, potas, selen, miedż itp.) W sposób naturalny oczyszcza i stymuluje proces regeneracji i odnowy skóry.



Skład:
Glinka, woda, jedwab hydrolizowany, olej jojoba, olejek miętowy, konserwant 



Działanie:

Maseczka zamknięta jest  w tubce 50g. Lubi się rozwarstwiać, więc warto najpierw wstrząsnąć tubką. W innym wypadku może nam wypłynąć sama woda. Maska posiada ziemisto-zielony kolor . Zapach błotno-miętowy. Nakładanie nie jest przyjemne. Trzeba przebić się przez gąszcz włosów, by jakoś pokryć skórę głowy. Szczerze - nie lubię takiej papraniny, ale jak przeczytałam ,że to kuracja przeciw przetłuszczaniu włosów postanowiłam się poświęcić. Mam dość duży problem z przetłuszczaniem włosów i jak na razie nic nie pomaga na dłużej niż dwa dni. Po dwóch dniach muszę umyć włosy , aby nie wyglądać jak bezdomny. Maskę stosujemy po myciu głowy. Tak też zrobiłam. Niestety to był błąd. Dokładnie wypłukałam włosy. Niestety wyglądały strasznie. Miałam strąki zamiast włosów. Do tego były całkiem matowe:( Kolejne podejście zrobiłam już przed myciem głowy. Po wypłukaniu maseczki umyłam włosy normalnie szamponem. Ten sposób okazał się lepszy. Włosy wyglądały fajnie i nie były matowe. Maska wystarczyła mi na 5 zastosowań. Nie zauważyłam aby moje włosy dzięki tej masce były dłużej świeże. Glinki jednak nie służą moim włosom. Na moją przetłuszczającą twarz sprawdzają się super, ale moje włosy ich nie lubią. Są matowe, sianowate i łamią się. Duży plus oczywiście za naturalny skład. Myślę , że za taką cenę i skład warto wypróbować taką maskę. Jeśli nie sprawdzi się na włosach można ją spokojnie zużyć na twarz. Skład bowiem na to spokojnie pozwala.
Produkty Dermaglin lubię , ale zdecydowanie w maskach na twarz. 

Znalezione obrazy dla zapytania dermaglin logo 



Pozdrawiam Kasia

14 komentarzy :

  1. Jeśli by mnie tylko nie uczuliła to jak najbardziej jestem zainteresowana. Nigdy nie miałam takiej akurat maseczki. Masaż skóry głowy czasem robię olejami :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow maseczka do skóry głowy ? :) ciekawe !!! Nigdy do tej pory nie robiłam żadnej maseczki do skóry głowy jedynie na długość. Choć pamiętam jak mama kiedyś robiła maskę na skórę głowy z olejku rycynowego i żółtka :) O pielęgnację skóry głowy raczej dbam olejkami i to chyba najlepsza u mnie forma do tej pory.

    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Trochę mnie przeraża wymycie jej z włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zmywa się ok :) gorzej jest ją wpakować na skóre

      Usuń
  4. Jakoś nie mogę wyobrazić sobie takiej maseczki na skórę głowy.

    OdpowiedzUsuń

  5. hmm, chyba nie próbowałabym glinki na włosach ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie pomyślałabym, żeby taką maskę stosować na skórę głowy. Ostatnio dodałam trochę glinki do szamponu i spodobał mi się efekt, jaki dzięki temu uzyskałam - włosy były bardziej odbite od nasady, a u mnie to graniczny z cudem :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mam problem z przetłuszczaniem :( Szkoda, że nie ma szału.

    OdpowiedzUsuń
  8. mam tą maseczkę gdzieś w zapasach, ciekawe jak sie u mnie sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam w saszetce, ale powrotu nie planuję

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam i nigdzie nie widziałam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bym się nie zdecydowała na użycie glinki do włosów ze względu na trudności z myciem i właśnie obawę przed zmatowieniem włosów, jak widać uzasadnioną. W ogóle nieszczególnie przepadam za glinkami.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam podobnie, choć robię własną mieszankę. Nienawidzę tego nakładać na skórę głowy, ale rezultaty są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwszy raz widzę test takiej maseczki. To mogłoby być świetne rozwiązanie dla wielu osób, ciekawe czy przy dłuższym stosowaniu by się sprawdziła. Maseczka ma bardzo naturalny skład, więc to dobrze. Czekam z niecierpliwością na kolejny test!

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz!!

Całuski Mineralna Kasia i Ania

Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek