6 października 2015

Inny sposób na olejowanie włosów DIY

Witam Kochani!!!

Lubicie olejować włosy? Cóż niestety ta metoda pielęgnacji ma dla mnie dwa minusy:

  • ciężko zmyć olej z włosów szczególnie szamponem bez SLS
  • dodatek oleju kokosowego w zimie powoduje że ciężko go wydobyć z buteleczki

Dziś mili moi przedstawiam Wam troszkę inne pomysły na olejowanie włosów. Po wpisie z kostkami z wosku sojowego które można wykorzystać do olejowania włosów napisałam do mnie Kasia Si czy nie dało by się zrobić świecy do olejowania włosów. Wiemy że dodatki maseł czy nawet oleju kokosowego są bardzo korzystane dla włosów ale stała konsystenca w zimie nieco utrudnia nakładanie takich mikstur na włosy a nawet może plątać czy łamać włosy. Dodatkowo lekko ciepła mieszanka olejowa powinna lepiej działać w końcu wszędzie piszą żeby włosy zawinąć w ręcznik i ogrzewać nawet suszarką.Konsystencje świecy zrobiłam taką aby się łatwo i szybko topiła:)






Świeca zawiera miź wszystkich maseł kosmetycznych jakie miałam:

  • kakowe
  • shea
  • Illipe
  • kokum
  • murmuru
  • bacuri
  • kawowe
  • macadamia
  • migdałowe
  • olej kokosowy
  • olej lniany
  • olej rycynowy
  • keratyna GAL w kapsułkach
  • dodatkowo dodałam olejki eteryczne

Kolor jest ciemny od koloru maseł bacuri i kawowego. A jak używać? wystarczy zapalić świecę chwilkę poczekać aż się roztopi troszkę. Zgasić świecę a olej wylać na dloń i wmasować w włosy i skórę głowy. Jak będzie świeca działać w praktyce zobaczymy!

A teraz już mój pomysł na olejek w żelu do olejowania. Znalazłam taki składnik który powoduje że olej się żeluje. Składnik ten dodatkowo emulguje powodując że nie mamy problemu ze zmyciem oleju nawet najdelikatniejszym szamponem. Czyli kolejny minus olejowania można wyeliminować. Dodałam też srebrną mikę dla ładnego efektu wizualnego i nabłyszczenia ewentualnie końcówek włosów zamiast na przykład jakiegoś jedwabiu. 

W efekcie mój mix do olejowania nie bardzo przypomina żel niestety bardzo trudno jednak ten składnik żelujący obsługiwać. Mica się osadza na dnie butli więc trzeba wstrząsnąć przed użyciem.

opis składnika zagęszczającego:

Sucragel poza właściwościami zagęszczania, emulgowaniem i stabilizowaniem emulsji posiada również znakomite właściwości nawilżające oraz łagodnie oczyszczające.




Z resztek które zostały po świecy zrobiłam kostkę do olejowania . Jest bardzo miękka i łatwo się nieą włosy smaruje. Najlepiej włożyć do jakiegoś pojemniczka i po kawałku odrywać , rozpływa się w dłoniach i ładnie możemy wmasować w skórę głowy czy włosy.




Z włosowych tematów natrafiłam ostatnio na Elektryczną Szczotkę z Jonizacją.Koszt to około 135zł.

Fox Red Hot - Elektryczna Szczotka z Jonizacją 150 - 210°C  
Wróciłam do pracy i niestety zauważyłam że jednak powinnam lekko te moje włosy modelować. Inaczej cały czas wyglądam jak nieuczesana. 

A opis i zdjęcie szczotki ze strony http://lapuella.pl/ jest kuszący:

Funkcja Jonizacji zapewnia odpowiedni poziom nawilżenia, niweluje
elektryzowanie i puszenie się pasm oraz sprawia, że stają się one elastyczne i pełne blasku
Funkcja Infrared wykorzystuje promienie podczerwone, które, wnikając wgłąb włosa, regenerują jego uszkodzone tkanki, a do tego stymulują cyrkulację krwi w skórze głowy. Ponadto funkcja ta pobudza produkcję kerato-proteiny, która aktywnie wspomaga proces odbudowy zniszczonej struktury pasm
Odpowiednio wykończony korpus umożliwia nie tylko podwijanie i wywijanie końcówek włosów, ale także tworzenie delikatnych, jak i nieco bardziej zdecydowanych fal, każdorazowo gwarantując fantastyczny efekt końcowy. Regulacja temperatury w zakresie 150 - 210°C, system szybkiego nagrzewania oraz długi, obrotowy kabel podnoszą bezpieczeństwo i komfort użytkowania.

I teraz nie wiem czy zainwestować w falownice czy w taką szczotkę? Wiecie że fale mi się marzą:)

Coraz bardziej dziewczyny mnie wciągają we włosomaniactwo......... W końcu każda kobieta marzy o pięknych zdrowych i ładnie się układających kłaczkach!

Mam nadzieję że moje wynalazki do olejowania się sprawdzą:)

Pozdrawiam Kasia

47 komentarzy :

  1. Ile ja bym dała za te Twoje cudeńka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz widzę taką szczotkę, czego to nie wymyślą :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oleje bardzo łatwo się zmywają szamponami bez SLS, wystarczy je wcześniej zemulgować maską.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też często emulguję maską ale chciałam pokazać inne sposoby po prostu

      Usuń
    2. Jesssu, na czym polega emulowanie maską?!?

      Usuń
  4. Nigdy nie olejowałam włosów... o.O Pozdrawiam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Genialny pomysł z tą świecą! Od czasu do czasu traktuję włosięta olejami, zimą częściej, bo przez grzejniki potrzebują nawilżenia jeszcze bardziej. Z kokosowym jakoś nigdy problemu nie miałam, nawet w postaci stałej, przecież bardzo szybko się roztapia. Lubię też olejek z czarnuszki, choć to śmierdziuch :) Szczotka też ciekawa, nie spotkałam się jeszcze z taką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czarnuszke tez lubie ale akurat mi się skonczyła

      Usuń
    2. Oleje znakomite dobrałaś. Zacne nadzwyczaj.Chociaż ten macadamia jest dyskusyjny- Baaaardzo rożnie działa!

      Usuń
  6. Kiedyś próbowałam olejować włosy, ale szczerze tego nie znosiłam więc dałam sobie spokój.

    OdpowiedzUsuń
  7. ta świeca wygląda super, widziałam też takie do masażu :D ale Twoja ma zdecydowanie bogatszy skład <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe sposoby :) Chętniej bym sięgała po olejowanie ;d

    OdpowiedzUsuń
  9. Kasiu, to szykuj jedną dla mnie!~Muszę ją mieć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. własnie widzisz znowu musze zrobić napad na sklep z mlecznikami ostatnio im wszystkie wykupiłam :)

      Usuń
  10. Ta świeca jest absolutnie genialna! Bomba! Żadnych falownic, żadnych falownic... Nie rób tego! Kup sobie lepiej ta szczotkę!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ cudowny patent na olejowanie - ochroni włosy przed nadmiernym wyrywaniem, gdy przyklejają się one do mokrych od oleju rąk. Kurcze ta szczotka i mnie skusiła !

    OdpowiedzUsuń
  12. Jenyyy jestem mega ciekawa tych Twoich wynalzaków! Czy będę mogła coś podobnego u Ciebie zamówić i kupić? Już się w tym zakochałam ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale mega pomysły :-) Ile dobroci składnikowych w świecy, normalnie koncentrat BOMBA :-)

    O ta emulsja to podobne coś jak mój mix , dla mnie taka forma jest dużo lepsza niż tradycyjnie olejowanie, można kilka oleji dać i innych dobrych składników dla włosów , ja też coraz bardziej wkręcam się we włosomaniactwo - wiadomo przez kogo :-)

    Dziękuję wam ....

    Pozdrawiam

    Ania

    Pozdrawiam

    Ania

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy motyw :) Ja jednak ze stałymi olejami radzę sobie albo poprzez kąpiel wodną albo poprzez rozcieranie w dłoniach :) Nie zajmuje to wiele czasu i nie niszczy włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ty powinnaś jakieś szkolenia w tym zakresie prowadzić heheh

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja lubię olejować włosy a po ponad 2 latach włosomaniactwa nie mam problemów ze zmywaniem olejów :) A Twoje sposoby świetne, muszę kiedyś spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny pomysł z tą święcą. :)
    Do olejowania włosów używam m. in. Sesy która ma postać stałą, ze względu na olejek kokosowy w składzie. Zazwyczaj radzę sobie z tym wkładając buteleczkę do miseczki z ciepłą wodą. Szybko się topi i łatwo nakłada. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. wow - super pomysł, nie wiedziałam, że tak można..
    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajny pomysł, podobają mi się te Twoje wynalazki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziewczyny jesteście genialne z tymi świecami! :D Pięknie wygląda, ma świetny skład, żeby jeszcze działała :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Świeca do włosów- ludzka pomysłowość nie zna granic!
    Ja głosuję na szczotkę :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Jako maniaczka olejowania chętnie bym wypróbowała te Twoje pomysły :))

    OdpowiedzUsuń
  23. fajny pomysł z tym olejowaniem :D Ale ja nie mam nas zczęście problemów z tym :) Co do zmywania oleju polecam naprawdę szampony z Alterry ;) Nie posiadaja w składzie SLS ale sa najlepsze do tego ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo fajny pomysł, jak zwykle wyczarowałaś coś świetnego :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę przyznać, że rzadko olejuję, nie mam cierpliwości ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. świetne rozwiązanie :) bardzo pomysłowe :) Ja niestety zaniedbuję moje olejowanie włosków ostatnio :( Ale pora najwyższa wziąć się w garść!

    OdpowiedzUsuń
  27. Oj Kasiu Ty i te Twoje wynalazki :-D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawy post!uwielbiam oleje i olejki ,ale trochę bardziej sprawdzonej marki jeśli chodzi o kosmetyki naturalne www.bioline.pl
    Pozdrawiam!Dominika

    OdpowiedzUsuń
  29. Taka szczotka też mnie kusi i chyba ulegnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo fajny pomysł ze świecą :) i jakie bogactwo składników :).

    OdpowiedzUsuń
  31. Olej emulguje maską i spłukuje się bezs zarzutów bez różnicy czy szampon jest z SLS czy bez :)
    Genialny pomysł na świece do olejowania :)

    OdpowiedzUsuń
  32. jak ja bym chciała taką świeczkę albo cóś ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ciekawa taka świeca do olejowania włosów.

    OdpowiedzUsuń
  34. Nigdy tego nie robiłam i przyznaję iż jest to jedyny zabieg którego nadal nie jestem ciekawa. Nie mniej świeca wygląda zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz!!

Całuski Mineralna Kasia i Ania

Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek