10 września 2015

Ceano Żel pod prysznic BREATH OF ROSE

Witam Kochani!!!

Nie mam prysznica tak mam wannę ale cóż dostałam żel więc zużyć trzeba żel. Dodaje więc kule do kąpieli do wanny a myje się żelem. Niektóre żele są warte grzechu czy ten też się taki okazał?






Butelka 200ml w wygodnym dozowaniem



woda , detergent, detergent, nawilżacz, glikol, detergent,substancja łagodząca działanie detergentów, detergent,środek wygładzający,kwas cytrynowy, zapach ,ekstrakt z aloesu, pantenol, konserwanty,nawilżacz,sól ,zagęszczacz, kolor

skład ze strony producenta jak widać pomieszany trochę 



średnio gęsty różowy żel 


Żel zawiera SLS więc naturalny nie jest. Ja w kosmetykach do ciała dopuszczam zawartość SLS choć staram się unikać.Mam skórę normalną i SLS mnie nie wysusza ni nie podrażnia. W składzie mamy  oczywiście dobroczynne składniki takie jak betaina , aloes i pantenol. Nazwa żelu sugeruje nam różany zapach. Sory mój nos nie czuje róży nic a nic chyba że jest to jakaś odmiana która pachnie inaczej. Ja czuje kwiaty - zapach kwiatowy. Żel jest średnio gęsty dobrze się go używa nie rozpływa się w palcach. Piana jest średnia jak na zawartość SLS to powiedziałabym słaba. Ale jakoś magicznie poprawia się wraz z  ubywaniem żelu. Mi butla 200ml wystarczyła na ponad 10 kąpieli. Zapach nie pozostawał na skórze. Nie miałam żadnych podrażnień ani nie odczuwałam przesuszenia czy ściągnięcia skóry ale moja skóra  na ciele nie jest wymagająca.

Jak dla mnie żel fajny. Nie zachwycił mnie jakoś szczególnie. Taki sobie miły żelik na jeden raz :)

Po naturalne kosmetyki zapraszam na stronie www.spafit.pl
SPA&FIT

Pozdrawiam Kasia 

38 komentarzy :

  1. Staram się unikać SLS w składzie, zwłaszcza w żelach pod prysznic, ale jeśli chodzi o płyny dok kąpieli to dopuszczam. Lubię piankę. :) Chociaż nie znalazłam ideału, wszystkie pianki dość słabe są...

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja nie unikam sls :) ... zapach w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  3. SLS mi nie przeszkadzają, toleruję je w żelach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy wcześniej go nie widziałam, ale raczej się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Te różane często mają zapach jedynie podobny. Używałam do kąpieli olejku Rose z Barwy, po kontakcie z wodą zamieniał się w pianę i to był naprawdę fajny, różany produkt do mycia ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Taki pewnie jak wszystkie żele przeciętne

    OdpowiedzUsuń
  7. obawiam sie ze przy jakosci i bogactwie skladu twoich samorobek, rzadko ktory kosmetyk drogeryjny, nawet "eco" jest w stanie zachwycic :)
    ja juz od jakiegos czasu przestawilam sie z kolorowych zeli na naturalne mydelka :) Jest ich tyle i maja tak fajne wersje ze kazdy znajdzie cos dla siebie :) Dodatkowy plus- po tlustszych mydelkach nie musze juz stosowac balsamow czy kremow do ciala, po zelach slsowych odczuwalam wyraznie sciagniecie skory np na lydkach

    OdpowiedzUsuń
  8. szkoda, że taki przeciętny, rozczarowało mnie też że nie ma wyczuwalnej roży w zapachu, a bardzo lubię takie aromaty :) więc chyba sie nie skusiłabym

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda że żel nie pachnie różanie. Lubię od czasu do czasu mieć kosmetyk z takim zapachem

    OdpowiedzUsuń
  10. I love rose frangrance and every product that contains it has a plus in my book.

    http://modaodaradosti.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię kwiatowe żele, szkoda że zapach nie pozostaje na skórze..

    OdpowiedzUsuń
  12. Na ciało i włosy SLS mi nie przeszkadza, jednak na twarz już tak:) Z opisu widzę, że szału nie ma ale można wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale trzeba przyznać, że zdjęcia zrobiłaś śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakoś nie mam ochoty na niego, skoro taki przeciętniak :/ PS. też nie mam prysznica, a i tak żeli pod prysznic najwięcej zużywam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda fajnie, SLS raczej nie unikam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nawet mnie ciekawi ten żel :) Nie szkodzą mi SLS na ciało :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Rzeczywiście skład nie powala. Ja na szczęście mam i wannę i prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chętnie bym wypróbowała w kwestii żeli pod prysznic lubię różnorodność :)

    OdpowiedzUsuń
  19. pomimo, że przeciętny, to wygląda bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Akurat z kwiatowych róża nie jest moja ulubiona, ale sam żel wydaje się bardzo przyjemny. :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. niczym się nie wyróżnia ;P ale ogólnie fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Za zapachem róży nie szaleje ;/ wolę owocowe zapachy; )

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie takie żele schodzą jak woda, rodzinka lubi :-) Fakt często oprócz zapachu i piany niczym się nie wyróżniają, chodź staram siękupować w miarę o dobrym składzie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam zapach róży, ale tak samo jak i kwiatowe, więc dla samego zapachu bym się skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. może średniak ale jakoś i tak mnie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja to mam takie szczęście, że jak trafię na kosmetyk z takim korkiem to coś jest z nim nie tak.

    OdpowiedzUsuń
  27. Pierwszy raz widzę i raczej się nie skuszę:) Jestem jednak ciekawa zapachu ponieważ z różą mam tak, że raz mi odpowiada, a raz odpycha.

    OdpowiedzUsuń
  28. Szkoda, że nie pachnie różą :P, byłby mój, bo wyjątkowo lubię ten zapach :).

    OdpowiedzUsuń
  29. Szkoda, że nie po drodze mu z różą bo zapowiadał się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  30. pierwszy raz go widzę ale skoro to taki średniak to się na niego nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz!!

Całuski Mineralna Kasia i Ania

Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek