5 lutego 2015

Ekstrakt z pomarańczy - Mazidła

Hello Wszystkim:)


Zawsze jak robię półproduktowe zakupy muszę wrzucić jakiś ekstrakt do koszyka . Tym razem był to ekstrakt z pomarańczy dla jego rozjaśniających gojących i redukujących pory właściwościach . 







To ostatni produkt z mojej paczki współpracowej ze sklepem Mazidła składam więc serdecznie podziękowania dla Pani Lidii. 

Ogólnie uwielbiam zapach świeżych pomarańczy a ekstrakt pachnie oranżadą pomarańczową i ten zapach też mi odpowiada.



Z ekstraktem ukręciłam krem. Robiłam z niego maseczki , mgiełkę do twarzy i żel.

Ekstrakt dostajemy w plastykowym pojemniczku.



Ekstrakt mam postać kremowego proszku, który pachnie jak napój gazowany pomarańczowy  pomarańczowa:)











Opis ze strony mazidla.com

Suchy ekstrakt z owocu pomarańczy słodkiej (łac. "Citrus aurantium"), uzyskany w wyniku procesu suszenia rozpyłowego wyselekcjonowanych, świeżych owoców pomarańczy. Proces koncentracji i suszenia odbywa się w odpowiednio niskiej temperaturze, dzięki czemu ekstrakt zachowuje wszystkie składniki aktywne oraz zapach świeżych owoców.
Sok pomarańczy zawiera wiele składników pozytywnie wpływających na zdrowie i urodę w postaci witamin - C, B1, B2, prowitamina A, biotyna, kwas foliowy, ryboflawina, niacyna minerałów (głównie potas) i kwasów organicznych. Składniki te wykazują działanie antyoksydacyjne, odżywcze i przeciwzmarszczkowe. Szczególnie cenne w pielęgnacji skóry są witamina C, flawonoidy, kwas foliowy oraz kwas organiczny w postaci kwasu cytrynowego (ok. 2%). Witamina C, której pomarańcza zawiera duże ilości (35 mg na 100 gr) to jeden z najskuteczniejszych antyutleniaczy, który walczy z wolnymi rodnikami, stymuluje syntezę kolagenu w skórze, a tym samym zwiększa gęstość skóry właściwej, poprawia jej elastyczność i spłyca drobne zmarszczki powierzchniowe. Flawonoidy naringina i hesperydyna zawarte w pomarańczy wykazują właściwości antyoksydacyjne, uszczelniające naczynia krwionośne i przeciwwysiękowe. Zapobiegają powstawaniu niektórych wysoce reaktywnych wolnych rodników oraz spowalniają utlenianie witaminy C i tym samym przedłużają jej działanie. Flawonoid tangeretyna działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczno.
Kwas cytrynowy należy do grupy hydroksylowych kwasów organicznych (AHA) działających na warstwę rogową naskórka i redukujących jego nadmierne rogowacenie.
Mechanizm działania tego kwasu polega na rozluźnieniu wiązań korneocytów (martwe komórki tworzące warstwę rogową naskórka), co doprowadza do złuszczania zewnętrznej warstwy rogowej. Warstwa rogowa staje się cieńsza, bardziej elastyczna i nawilżona, a skóra dzięki temu ulega odświeżeniu, wygładzeniu, poprawia się jej koloryt.
Redukując rogowacenie i zabezpieczając przed zapychaniem mieszków włosowych ekstrakt z cytryny jest także pomocny w pielęgnacji cery tłustej i trądzikowej.
Kwas foliowy (aż 37 mikrogramów w 100g owocu, co stanowi największą ilość spośród innych owoców) ułatwia wzrost komórek skóry, uelastycznia, regeneruje, poprawia koloryt i opóźnia procesy jej starzenia.

Właściwości kosmetyczne ekstraktu z owocu pomarańczy:
*działa antyoksydacyjnie, czyli chroni skórę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników;
*aktywuje procesy regeneracji i odnowy skóry;
*nawilża, zwiększa elastyczność i jędrność skóry;
*odżywia i rewitalizuje skórę zmęczoną i przedwcześnie starzejącą się;
*działa delikatnie ściągająco i zmniejsza pory;
*wspomaga gojenie trądzikowych stanów zapalnych;
*rozjaśnia koloryt skóry - rozjaśnienie przebarwień posłonecznych i pozapalnych;



Substancje aktywne: glukoza, fruktoza, sacharoza (cukry); aminokwasy; pektyny; potas, sód, magnez, wapń, fosfor, żelazo i jod (sole mineralne); kwas cytrynowy (kwasy organiczne); witaminy C, B1, B2, prowitamina A, biotyna, kwas foliowy, niacyna; naringina, hesperydyna, tangeritina (flawonoidy)
Szczegóły patrz: Techniczna Specyfikacja Produktu.
Aplikacja: sera, kremy i maseczki dla wszystkich rodzajów cer a szczególnie dla cer dojrzałych, szarych i z przebarwieniami; dla cer suchych oraz dla osób z tłustą i trądzikową skórą
Sugerowane stężenie: 5-100 %, w tym: sera i kremy ok. 5-10%; maseczki do 100%
Ciężar nasypowy: 0,79 g/ml
Rozpuszczalność: w wodzie
Przechowywanie: w szczelnie zamkniętych pojemnikach w lodówce.
Chronić przed dostępem bezpośredniego światła i wilgoci.

cena : 4,34 zł za 10 g


A teraz co Kasia z ekstraktu wyczarowała:


Mgiełka z ekstraktem z pomarańczy :



  • 5g ekstraktu
  • 2g gliceryny
  • 0,3g aloesu zatężonego 200x
  • 42,7g woda




Mgiełka ma nieduży dodatek gliceryny i jest przeznaczona raczej do tłustej skóry lekko ściąga i matuje. Do nawilżenia dodałabym tu hydromanil.  Genialna jako fixer do utrwalania makijażu.
\
Maseczka :

  • ekstrakt z pomarańczy
  • woda


Chciałam spróbować jak będzie się spisywać maseczka na samym ekstrakcie. Maseczka była lekko lepka i na twarzy po kilku minutach zrobiła się żelowa powłoczka. Potrzymałam 15 minut i zmyłam ciepła wodą. Po zmyciu miałam wrażenie jakbym użyła peelingu enzymatycznego. Buzia wygładzona i matowa.

Mi osobiście bardziej odpowiada ekstrakt jako dodatek do maseczek np z glinki białej czy z płatków owsianych. Do obu maseczek dodaję pół łyżeczki ekstraktu . Efekt fajna gładka rozjaśniona buzia.




Żel z ekstraktem z pomarańczy:


  • woda
  • arginina
  • ekstrakt




Żel zrobiłam podobnie jak żel aloesowy przy czym tutaj trzeba najpierw zrobić żel a potem dodać ekstrakt. Z ilością ekstraktu nie można przesadzić bo obniża nam pH i z żelu robi się woda. Można tu oczywiście ratować się np mleczanem sodu w celu podwyższenia pH ale ja już prób nie wykonałam bo ekstrakt się skończył:(
Można taki żel zrobić i jako zagęszczacza użyć gumy kasntanowej. 
sposób wykonania:

10 ml wody plus szczypta ........ Po chwili jak się zrobi galaretka na powierzchni dodaje szczypę argininy i mieszam robi się szybko fajny żelik. Dodaję troszkę ekstraktu i gotowe. Jak chcemy dłużej przetrzymywać trzeba dodać konserwant.
Żel stosowałam z kilkoma kroplami oleju porzeczkowego. Bardzo fajne połączenie. 
Z właściwościami ekstraktu podanymi na stronie sklepu w 100% się zgadzam:)

Po więcej ciekawych ekstraktów owocowych oraz super ekstraktów roślinnych do włosów zapraszam do sklepu :






Używacie ekstraktów owocowych ? Może macie jakieś pomysły i przepisy na ich zastosowanie?







59 komentarzy :

  1. Ja bym był za maseczką, bo lubię takie rzeczy ;-)
    Świetny wpis ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. właśnie piję sok pomarańczowy, więc taki żel, maseczka czy mgiełka muszą być cudownie pachnące. najbardziej przekonała mnie maseczka. super że działa jak peeling enzymatyczny, takie 2 w 1! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią bym stosowała mgiełkę, byłaby idealna do mojej cery :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie, że ma tak wiele zastosowań :) Kupując jeden produkt, możesz stworzyć z niego całą serię :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem też wielka fanką ekstraktów, ostatnio kombinuję z truskawkowym! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba zostaniesz moim Bohaterem Roku :D Wciąż się zachwycam tymi naturalnymi specyfikami!

    OdpowiedzUsuń
  7. O, taką mgiełkę to bym sobie w sumie zrobiła :) Muszę następnym razem dorzucić do zamówienia

    OdpowiedzUsuń
  8. może przy okazji zakupów półproduktów też go wrzucę do koszyka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mogłabym mieć ten ekstrakt dla samego zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  10. jeszcze nigdy sama nie zrobiłam sobie kosmetyku
    na pewno pięknie pachnie ten ekstrakt

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawa rzecz :) Jeszcze nigdy nie używałam takich kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiedziałam,że jest coś takiego, przydałby mi się taki ekstrakt ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. mmm pomarańcza uwielbiam taki orzeźwiający zapach, chciałabym taką mgiełkę :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Przydałby mi się jakiś ekstrakt :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kasia czarodziejka:D fajna rzecz, uwielbiam zapach pomarańczy, więc taki ekstrakt chyba by mi ucieszył michę. :) dodałabym go do przetopu szarego mydełka, oooo:) musi bosko pachnieć.

    OdpowiedzUsuń
  16. również nigdy nie robiłam sama kosmetyku :D
    choć przydałyby się takie umiejętności
    obserwuję, a ty? ♥
    http://michalinastaniec.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Och jej ale takie produkty z tym ekstraktem muszą szałowo pachnieć:)

    OdpowiedzUsuń
  18. nigdy nie robiłam sama kosmetyków a, wydaje się to ciekawe i zastanawiam się czy bym potrafiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Takiego ekstraktu jeszcze nie miałam używać ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. jak dużo zastosowań, chętnie wypróbowałabym w postaci maseczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mgiełka bardzo fajna, ale ten żel też bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  22. samym zapachem przyciaga pewnie ten produkt :D pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Proste składy, a jakie super wynalazki :) Czy to Twoje autorskie przepisy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepisy moje wogóle większosc na tym blogu tzn składniki nie ale proporcje staram się dawać według swoich pomysłów

      Usuń
  24. Wypróbowałabym taką maseczkę, albo jako dodatek do innej :)

    OdpowiedzUsuń
  25. wypróbowałabym taką mgiełkę :) bardzo lubię zapach pomarańczy :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię ekstrakty, najczęściej dodaję je do maseczek. Pomarańczowego jeszcze nie miałam, ale może kiedyś wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pomarańczowy super musi pachnieć, uwielbiam, muszę się pokusić na zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetne :) Sama chętnie coś takie zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Super sprawa taki ekstrakt. Chociaż ja pewnie nie wiedziałabym, do czego go zużyć. Zawsze podziwiam dziewczyny, które same potrafią robić kosmetyki - ja mam dwie lewe ręce do takich spraw ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. aż mi ślinka pociekła i biegnę do kuchni po pomarańczę! jakbym takie coś umiała stworzyć, to na pewno bym wypróbowała!

    OdpowiedzUsuń
  31. Super przepisy:) Chętnie wypróbowałabym maseczki:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie miałam nigdy tego ekstraktu. Ja aktualnie używam ekstrakt z mandarynki :)

    OdpowiedzUsuń
  33. fajny! :) ja chętnie zrobiłabym taką mgiełkę pomarańczową! super, że ładnie pachnie. ja miałam cichą nadzieję, że ekstrakt z granatu będzie choć troszeczkę pachniał, a tu nic! ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. pewnie pachniał cudownie :D

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. uwielbiam wszystko co pomarańczowe :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Kocham zapach pomarańczy, ale tego jeszcze nie próbowałam :) Chyba czas najwyższy :)

    OdpowiedzUsuń
  37. taką mgiełkę pomarańczową bym chciała sama mieć xd :D

    OdpowiedzUsuń
  38. widzę że ekstrakt z pomarańczy ma wiele pozytywnych właściości

    OdpowiedzUsuń
  39. Ale cuda ;D gratuluje pomysłowości :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Uwielbiam pomarańcze ich smak i zapach. Podziwiam Twój talent do tworzenia kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Świetny pomysł:) Cały czas jestem pełna podziwu dla Twoich umiejętności:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Tak chodzą za mną cytrusy ze aż szok :O w sunie taki ekstrakt to fajna sprawa :) nie miałam chyba jeszcze żadnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. ooo :) jakie cuda wyczarowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Fajne cudeńka wyczarowałaś:)
    W domu jakoś mi sie nie chce tworzyć kosmetyków... Jestem leń i tyle:) Za to bardzo lubiłam je tworzyc na zajęciach z receptury kosmetycznej:)

    OdpowiedzUsuń
  45. bardzo uniwersalny produkt i cena zachęcająca:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Uwielbiam pomarańcze! Jeden z moich ulubionych zapachów, energetyzuje mnie chyba nawet bardziej niż kawa :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Kiedyś się na niego skuszę! Uwielbiam zapach pomarańczy:) Mam tylko jedną uwagę co do opisu ze strony mazidla. Citrus aurantium to pomarańcza gorzka, a nie słodka;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz!!

Całuski Mineralna Kasia i Ania

Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek