18 lutego 2015

Peeling do ciała 5 olejków Bania Agafi

Witam Kochani!!!
Wiecie , że uwielbiam peelingi czy to do ciała czy twarzy. Moja skóra dzięki nim nie wymaga częstego balsamowania i jest super gładka. Dlatego w mojej kolekcji pojawiają się co chwile nowe pewlingi jako , że jestem zwierzę nowościowo - testowe i lubię zmiany kosmetyczne. Dziś o scrubie rosyjskim w saszetce 5 olejków.



W skład wchodzi 5 olejów

  • olej z nagietka
  • olej z pestek rokitnika
  • olejek cedrowy
  • olejek amarantusowy
  • olejek rumiankowy
Aktywne składniki peelingu do ciała z serii „Bania Agafii”  5 olejków to
  • pestki arktycznej maliny – działają oczyszczająco, sprawiają, że skóra jest gładka i miękka
  • oleje z nasion rokitnika i syberyjskiego cedru – zawierają wiele kwasów organicznych, witamin A, C, E i tych z grupy B, które odżywiają i wpływają na dobry wygląd i stan skóry
  • oleje organiczne rumianki i nagietka – działają przeciwzapalnie i łagodząco na podrażnienia
  • olej organiczny szarłatu (amarantusa) – zatrzymuje procesy starzenia się skóry.

100ml kosztuje około 6zł u mnie to 3 peelingi całego ciała

Skład: Aqua, Lauryl Glucoside, Carbomer, Potassium Hydroxide, Calendula Officinalis Flower Oil (calendula oil), Rubus Idaeus (Raspberry) Seed Powder (bone Arctic raspberry), Hippophae Rhamnoides Seed Oil (sea buckthorn seed oil), Pinus Sibirica Seed Oil (Oil of Siberian cedar ) Polyethylene, Organic Amaranthus Caudatus Seed Oil (organic amaranth oil), Organic Shamomilla Recutita Flower Oil (organic chamomile oil), Parfum, Tocopherol, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Citric Acid.






Peeling w pięknej fioletowej saszetce ( fiolet to mój ulubiony kolor:)). Dozownik bardzo wygodny , łatwo się odkręca i dobrze dozuje właściwą ilość kosmetyku.W środku mamy cudowny peeling w formie lekko różowego żelu z widocznymi drobinkami z pestek malin. Zapach lekko owocowy malina? poziomka? wyczuwalne jakieś nuty orientalne i kwiatowe - dla mnie pachnie jak perfumy.
Złuszcza bardzo delikatnie i przy tym skóra jest miękka i nawilżona nie wymaga balsamowania po kąpieli i dodatkowo pięknie pachnie.Bardzo mi się podoba żelowa konsystencja miła odmiana po grubych gęstych peelingach. Na ciele mam skórę normalną, więc nie mam problemów z wysuszeniem po mniej treściwych scrubach.  Nabrałam ochoty na inne saszetkowce rosyjskie;)



Peeling jak najbardziej podbił moje serce. Reasumując lubię ten kosmetyka za :

  • naturalny skład
  • delikatność działania
  • nawilżenie skóry
  • wygładzenie 
  • lekką żelową konsystencję
  • opakowanie które nie zajmuje dużo miejsca w łazience i potem w koszu na śmieci
  • małą pojemność która pozwala na przetestowanie produktu za niską cenę
  • piękny orientalny zapach
  • niską cenę
.


Za możliwość przetestowania peelingu ślicznie dziękuję Pani Ani i zapraszam do sklepu gdzie możecie kupić rosyjskie kosmetyki oraz profesjonalne kosmetyki z retinolem czy witaminą C .

                                            <>>>>>>>>>>>>KLIK<<<<<<<<<<<<<<<<>







48 komentarzy :

  1. Nabrałam ochoty na ten scrub rosyjski, oj pewnie by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę wypróbować :)
    Pozdrawiam
    http://kosmetyczny-kuferek.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkiem fajny, chociaż ja wolę peelingi domowej roboty. Nie wiem kiedy ostatni raz kupiłam jakiś gotowy peeling. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię wszelakie peelingi, ale z tą firmą nie miałam jeszcze styczności ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ładnie wygląda chociaż ja nie jestem przekonana do rosyjskich kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  6. Z tej firmy używałam maski do ciała (miodowej) była ok. =)

    OdpowiedzUsuń
  7. Patent z zakręcaną saszetką to naprawdę świetny pomysł. Wszyscy producenci saszetkowych kosmetyków powinni też stosować u siebie takie rozwiązanie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy peeling :) nie próbowałam jeszcze nic z tych rosyjskich kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  9. fajniutki! ja miałam go dzisiaj w rękach, ale stwierdziłam że nie potrzebuje peelingu i zostawilam ;) za to dzisiaj w pigmencie maseczki do twarzy z agafii są w promocji i wyszłam z pełną siatą! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda bardzo ciekawie:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny kosmetyk, ja uwielbiam tylko te pochodzenia naturalnego, i widzę, że też kochasz wszelkiego rodzaju peelingi tak jak ja! Miałybyśmy o czym pogadać ;-)
    Ps. Dziękuję za obserwację. Pozdrawiam cieplutko ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. zapowiada się interesująco - muszę w końcu wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  13. fajna forma peelingu w takiej saszetce

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla mnie nie ma lepszego peelingu niż rękawica kessa - genialny wynalazek! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja wolę jednak mocniejsze peelingi, chociaż akurat na ten mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super, musze obejrzeć co tam jeszcze w tym sklepie mają:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czuję się skuszona ;) Fajna konsystencja :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaciekawił mnie ten produkt, a opakowanie wygląda jak by się w środku krył sok z jeżyn :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bańki cieszę się uznaniem i popularnością :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię te saszetki Agafii, można wypróbować czy nam odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Peelingu nie miałam, ale uwielbiam ich maseczki do twarzy, mam chyba 4 :) Opakowanie to wielki plus i ta zakrętka :) hehe

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny skład a peelingi też uwielbiam:-)Korcą mnie te rosyjskie kosmetyki:-)

    OdpowiedzUsuń
  23. nie przepadam za peelingami więc raczej się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  24. Kolejny kosmetyk rosyjski, który chyba trafi na moją chciejliste...

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo dużo czytam ostatnio o rosyjskich kosmetykach. Czas wypróbować. Jak często robisz sobie peelingi?

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo chętnie wypróbuję, używałam już kilku z z tej serii, ale akurat tego jeszcze nie miałam okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Też uwielbiam peelingi i też kochasz rosyjskie kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  28. nie znam w ogóle tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Szkoda ,że nie zamówiłam tego peelingu:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Szkoda ,że nie zamówiłam tego peelingu:)

    OdpowiedzUsuń
  31. A ja potrzebuje czegoś dobrego do ciała. Musze je trochę oczyścić :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Muszę się koniecznie skusić na coś z tej serii:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja w saszetkach mam rosyjską maseczkę i peeling do stóp, taka pojemność peelingu do ciała wydaje mi się za malutka, bo mam co peelingować:)

    OdpowiedzUsuń
  34. ciekawie brzmi no i wyglada :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo ładnie wygląda!
    A ja taka leniwa jestem peelingowo.... a przydałoby się być tak regularną jak Ty, oj przydało!

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie widziałam go jeszcze ale prezentuje się ciekawie;) Moja skóra bez peelingów nie funkcjonuje normalnie także i ten kiedyś u mnie zagości;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Zaciekawiłaś mnie nim :) wygląda ciekawie!

    OdpowiedzUsuń
  38. Wrzucę go następnym razem do koszyka, już kiedyś prawie go kupiłsm, bo podoba mi się skład :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Widzę że dobrze się sprawdził , już od jakiegoś czasu przymierzam się do zakupu rosyjskich kosmetyków;*

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo lubię te serie Bani Agafii - ich opakowania są super - każdy kto wchodzi do mojej łazienki pyta "ooo a coo to takiegoo?" :) Tymbardziej, że ładnie pachną (zazwyczaj).

    OdpowiedzUsuń
  41. Lubię rosyjskie kosmetyki :) zakupiłam jakiś czas temu parę maseczek do ciała i twarzy i jestem zadowolona teraz czas na peeling :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz!!

Całuski Mineralna Kasia i Ania

Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek