14 lutego 2015

Dziś Walentynkowo niekosmetycznie;)

Witam Kochani!!!

Dziś mam dla Was post o moim pierścionku zaręczynowym zrobionym przez mojego męża. 
W trakcie robocizny jeszcze "chłopaka" . 

A o pierścionku przypomniał mi wpis na blogu LOVELINESS .
Tam właśnie różne cudne rzeczy Diy można pooglądać .
Ja natrafiłam na wpis o pierścionkach z drucika stąd moja inspiracja na dzisiejszy wpis - zapraszam serdecznie. 







Pierścionek został umieszczony w pudełku po hmmmm... paście do butów:) Na pudełku jest hologram który został zrobiony z naklejki na szybę do auta :) 
Tył pudełka obklejony kodem kreskowym .



A w środsku piękny pierścionek z drucików :) Oczywiście cena w dolarach . 





 Oprócz drucików pierścionek składa się z pinezki i "diamentów" - za 1zł kupionych pod Halą Targową w Krakowie na niedzielnej giełdzie staroci.


 

 Dostałam też papier zaświadczający o autentyczności "diamentów" .


A tu ze zdjęcia ślubnego:)


Oczywiście ten pierścionek był zrobiony dla żartów i prawdziwy złoty też dostałam - a ten sobie leży w naszym kufrze z pamiątkami jako miły wspominek przed ślubnych czasów:):)

Życzę duuuuuuuużo miłości !

aaa pod wieczór wyniki rozdania!

39 komentarzy :

  1. Ale świetny, oryginalny pomysł !:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Heh raczej nie w moim stylu takie ozdoby, ale wykonanie ciekawe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w moim stylu tez nie ale tu nie o to chodzi chodziło o pomysł na zrobienie cos od serca:)

      Usuń
  3. Świetny pomysł na pierścionek. Bardzo kreatywny!

    OdpowiedzUsuń
  4. :O łoo nie widziałam jeszcze takiego pierścionka, bardzo pomysłowo i kreatywnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo oryginalny:)) a jak zaświadczenie o autentyczności jest to już nie w kij dmuchał:))

    OdpowiedzUsuń
  6. pomysł i wykonanie godne pochwały :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale świetny pomysł. I wykonanie też niezłe.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny pierścionek! Bardzo pomysłowego męża masz. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale pomysłowe rozwiązanie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ historia, bardzo unikatowa przyznaję, ale warto doceniać takie gesty! Ten pierścionek ma o wiele większą wartość aniżeli wszystkie złote razem wzięte.

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowna pamiątka i z pewnością wspaniałe wspomnienia :) pomysłowy mężczyzna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jejku ale cudowne i romantyczne:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ się Facet postarał!!!
    Domyślam się jak bardzo Ci zaimponował!
    I jak tu nie przyjąć zaręczyn??? :DDDD

    OdpowiedzUsuń
  14. Kurczę zazdroszczę kreatywnego męża ^^ Ale takie prezenty od serca są najpiękniejsze ^^
    Zapraszam na http://the-sound-of-your-heart-beating.blogspot.com/2015/02/they-are-two-sides-of-same-coin-one-not.html + obserwuję ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale pomysłowy jest Twój mąż ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mąż popisał się oryginalnością :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo kreatywny pomysł :) radość musiała byc jeszcze większa niz z zakupionego w sklepie ;) Liczy sie sam gest a nie wartośc świecidełka :)
    dziękuję pięknie za oddany głos :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oooo ale fajny gest miał chłop!;D a jaki wspaniały pomysł na opakowanie:D

    OdpowiedzUsuń
  19. super pamiątka:)z pewnoscia zawsze gdy spojrzysz usmiechniesz sie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale masz pomysłowego męźczyznę, super, podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajna pamiątka i miłe wspomnienia ;) dużo milości życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jesteście szaleni!
    Ale za to jakiego masz mega kreatywnego faceta :D Jeszcze jak napisałaś u mnie o tych karteczkach to naprawdę jest czego pozazdrościć :) Szczęścia :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajnego musisz mieć męża :)

    OdpowiedzUsuń
  24. super pomysł, Twój mąż musi mieć świetne poczucie humoru :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo oryginalny pomysł. Takie pomysły zapamiętuje się do końca życia :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudowny pomysł i świadomość, że On zrobił to tylko dla Ciebie :) Wspaniałe są takie podarki od serca, nawet jeśli sobie leżą gdzieś w kufrze z pamiątkami, to kiedy się do nich wraca można wspominać minione miłe chwile :) Mojemu by się nie chciało tak bawić, tym bardziej podziwiam :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Jaki genialny pierścionek :) Świetnie to sobie Twój mężczyzna wykombinował :) Ja od mojego przed zaręczynowym dostałam kilka mocno dziwnych pierścionków - jeden z guzików, jeden w formie pająka (nawet pajęczynę miał, a został schowany na ramie obrazu..), była też czaszka (na pamiątkę zwiedzania katakumb w Paryżu, wręczona pod wieżą Eiffla) oraz maluszek z zatopioną stokrotką ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz!!

Całuski Mineralna Kasia i Ania

Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek