26 kwietnia 2015

Apacz kolejna porcja tym razem ognistych zdzieraków do włosów #2 by Anula&Kasia

Witam Kochani!!!

Kolejna odsłona Apacza zapraszam





Poczuj ogień wodzu - ogiste chili na głowie,
Chcesz przyspieszyć porost - to seria dla Ciebie .

Chili jest wykorzystywane w kosmetykach do włosów - są oleje z chili na porost np z gren pharmacy na przykład i są też spraye rosyjskie z chili odżywki i szampony więc to nie jest jakaś nowość i super pomysł i nie należy się tego bać;) Poza tym dodaje naprawdę szczyptę.


Peeling w pudrze z chili:

Dodajesz łyzeczkę do ulubionej odżywki lub szamponu i zdzierasz skórę.

Składniki:

1 łyżeczka błota z morza martwego suchego Mokosh
1łyżeczka glinki białej
1łyżeczka peelingu z malin
1łyżeczka pieprzu z pomarańczą - z lidla taka przyprawa genialna
szczypta przyprawy chili
wybrane olejki eteryczne






Olejek peelingujący  z chili :

oliwa z chili
olej lniany
olejki eteryczne
witamina E
peeling z malin

przed użyciem wstrząsnąć:) Olejek wmasowujemy w skórę głowy na około 30minut przed myciem.





Szampon :

łyżka pudru peelingującego + starte na tarce mydło alep + łyżeczka glinki białej

Nabieramy szampon na dłoń dodajemy trochę wody i rozcieramy na włosach - tu jeszcze muszę dopracować  komfort stosowania. Jest takie zioło indyjskie do mycia włosów Tu poprosze dziewczyny o pomoc jakie ? Ja bym je chyba zamoiast mydła tu jednak widziała.

Lub jeśli mydło to bym zrobiłam jeszcze mgiełkę octową np ocet z chili woda ekstrakt z papaii żeby było peelingująco haha . Co wy na to ?


No i to jak zwykle między kotletem Wam podsyłam:)

Część pierwsza Apacza KLIK tutaj

Czujecie ten ogień???

Ania co myślisz? Taki Apacz na niedzielę?


Pozdrawiam Ognista Kasia

52 komentarze :

  1. oj chyba bym się bała zastosować:D

    OdpowiedzUsuń
  2. chlilli na głowie intrygujace :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Pewnie troszkę by piekło: )
    Myślę ze proporcje dobrze dobrane i warto wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  4. Wersja z chilli szczególnie nas zainteresowała :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Pewnie troszkę by piekło: )
    Myślę ze proporcje dobrze dobrane i warto wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  6. woow! ciekawe co powiedziałaby na to moja łepetynka :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie robiłam peelingu skóry głowy ;) Zjadłam wczoraj obiad z dużą ilością chilli i za szybko tego nie powtórzę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Apacz zapewne obdziera, ze skóry, że hej :D

    OdpowiedzUsuń
  9. chili na głowie - przyznam że intryguje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wygląda ciekawie chociaż ja nie przepadam za chilli

    OdpowiedzUsuń
  11. Łoooo, ale fajna opcja :) Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z miłą chęcią przetestowałabym te cuda. Zwłaszcza w kwestii przyrostowej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. oliwa z chilli chyba nie dla mnie to ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Podziwiam! Ja jestem jednak zbyt wygodna do kręcenia takich cudenek :)
    Ciekawa jestem działania Chili :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Podejrzewam, że poddalabym się po krótkiej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Niedziela na wypasie :)))))
    Świetny pomysł z chili! Niemożliwa jesteś.... nie boli Cię głowa z nadmiaru pomysłów????? Jak one się tam wszystkie mieszczą?
    Ja mam z hesha szampony w pudrze - heenara i aritha. Jutro Ci wyślę *:

    OdpowiedzUsuń
  17. Peeling w pudrze jest ciekawy a, w dodatku ostry :) masz talent do komponowania składów kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Peeling w pudrze jest ciekawy a, w dodatku ostry :) masz talent do komponowania składów kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  19. O prosze jakie ciekawe zastosowanie chili ! Ktos juz to testował? :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja :) ja na sobie wszystko testuje ;)

      Usuń
  20. Fajnie byłoby mieć taką zdolną siostrę jak Ty i jeszcze żeby mieszkała w pobliżu i robiła takie cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja tam za chili nie przepadam ale świetne pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Może i my niebawem coś takiego skonstruujemy:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja próbowałam maceratu z chilli, stosowałam go pomocniczo na porost :)
    Twoje pomysły bardzo ciekawe!

    OdpowiedzUsuń
  24. Nigdy nie stosowałam peelingu na skórę głowy.

    OdpowiedzUsuń
  25. O chwili na głowie jeszcze nie słyszałam :D

    OdpowiedzUsuń
  26. oho, no teraz to dałaś czadu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pomysły na ostro :D
    Swoją drogą taki olejek to bym sobie zrobiła :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo ciekawe!!!
    wiosenne pozdrowienia ślę

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawe produkty. Ja akurat nigdy nie stosowałam peelingujących kosmetyków do włosów i do skóry głowy.

    OdpowiedzUsuń
  30. Genialne! Musiałabym lekko zmodyfikować i spróbować coś takiego stworzyć z tego, co mam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetne przepisy. ;) Ja bardzo lubię peeling kawowy. =)

    OdpowiedzUsuń
  32. jak dla mnie ekstra :D uwielbiam takie wariacje na głowie :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Chili mhm ciekawe zastosowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie używałam nigdy peelingów na skórę głowy, za bardzo się boję że mi podrażni i tak już podrażniona skórę.

    OdpowiedzUsuń
  35. Aż mnie skóra pali jak sobie pomyślę, że pewnie testowałaś to wszystko jedno za drugim...

    OdpowiedzUsuń
  36. no to ostro się zrobiło! haha :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wow! Fajne ale boje sie ze wyłysieje :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Myjące indyjskie zioło to shikakai. Zapach ma nieciekawy, ale myje, więc mu wybaczam :)
    Fajne masz pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) mam chyba to w zapasach i Anula mi wysłała jakies mieszanki wiec bede kombinować;)Pozdrawiam

      Usuń

Dziękujemy za komentarz!!

Całuski Mineralna Kasia i Ania

Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek