6 kwietnia 2015

Ach te fiołki :)

Witam !



Zaczęło się od Babki Zielnej u której przeczytałam o właściwościach fiołka. Ten niepozorny polny kwiatek posiada moc. Może poczytać o nim na blogu Ani KLIK . Oprócz mocy zdrowotnej posiada tez inną magiczną moc :) To zapach mojego dzieciństwa. U mojej kochanej babci w ogródku były te polne fiołki i zawsze będą mi się z nią i z moimi młodzieńczymi latami kojarzyć. Ania więc przywołała wspomnienia. To po pierwsze a po następne..........


 Wybierając się w Niedzielę Wielkanocną do kościoła pół godziny myślałam czy jechać autem czy iść na nogach. Pogoda była jaka była raz padało śniegiem raz świeciło słońce. Zdecydowałam jednak że idę na nogach.



Po drodze natrafiłam na łąkę fiołków!!!
Nie zastanawiając się długo wpadłam w nią i nazbierałam do kieszeni tych cudnych kwiatków. Mając niecny plan zrobić macerat!
Biedni przechodnie myśleli , że chyba pomyliłam masze bo rezurekcja i procesja były rano i na sypanie kwiatków chyba się już nie załapię.








 Zalałam moje fiołeczki olejem słonecznikowym.





Będą się teraz macerowały i powstanie z nich pewnie dużo dobroci samoróbkowych.






Pozdrawiam i Całuję Wasza Kasia Fiołkowa;) 



ps: zapraszam na :INSTAGRAM






78 komentarzy :

  1. Ale tu teraz pięknie ! Zmiana zdecydowanie na plus

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacja! Ślicznie tu u Ciebie, lifting okazał się strzałem w 10 ! Podoba mi się ogromnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie zmiana na plus! Jest pięknie i jeszcze przyjemniej będzie mi się Ciebie odwiedzało Fiołkowa Kasiu :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo się podoba! Pamiętam jak tu zajrzałam jakieś 5 miesięcy temu. Było tak trochę pstrokato, ale zostałam, bo treścią powalałaś! Teraz jest nie dość, że merytorycznie, to po prostu pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie tu teraz! Fiołki wywołują u mnie bardzo podobne wspomnienia,patrząc na te zdjęcia czuję ich zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fiołkowo się zrobiło :) lubię ten odcień i wierze w przeznaczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładny przejrzysty blog :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fiołkowa Kasia :)))) pięknie :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Nadal jest tutaj ślicznie i jak najbardziej jest to udana zmiana :) A tak w ogóle to nie wiedziałyśmy, że można wykorzystać w ten sposób kwiatki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. jak tutaj cudnie teraz!!! :) wierzę w przeznaczenie :)
    pozdrawiam,

    ~zapraszam na mojego bloga

    OdpowiedzUsuń
  11. Szczerze, to nie wierzę w przeznaczenie. Wszystko, co my robimy po prostu wpływa na naszą przyszłość, to my za siebie decydujemy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja w przeznaczenie wierzę :)
    Piękne fiołki!

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowny ten nagłówek, idealnie odzwierciedla to, co chciałaś przekazać <3 Pozdrawiam :3

    OdpowiedzUsuń
  14. Podoba się podoba ;) a fiołkowy macerat to świetna sprawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wierzę w takie zrządzenia losu :)
    A fiołki sa piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow jaka zmiana :)) cudnie to wygląda !!!

    OdpowiedzUsuń
  17. I fiołki w słoiku :) Cudownie tutaj, pięknie wręcz!

    OdpowiedzUsuń
  18. zmiana świetna :) ja uwielbiam fiołki nie tylko za piękny kolor, ale też i wspaniały zapach - od dawna marzą mi się fiołkowe perfumy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jest bardzo ładnie ;) zmiany na plus ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Idzie się zakochać... uwielbiam je. I jeszcze tak cudownie wkomponowały Ci się do szablonu bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie tu teraz :)) tak myslalam, ze tu maceracik się robi! Jestem ciekawa co przyrzadzisz :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Z kolei ja ubóstwiam bzy i już wyglądam maja, gdy bukiet wonnych kwiatków wypełni cale mieszkanie moim ukochanym aromatem :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zmiany piękne! A fiołki to moje ulubione kwiatki! Kocham miłością wielką <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam fiołki! Nowy wygląd jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Aż gdzieś w oddali czuje zapach fiołków:) cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  26. No własnie zauważyłam zmianę szaty graficznej bloga. Kasiu - jest super :-) Baaardzo mi się tu u Ciebie podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. świetnie zmiany graficzne jestem oczarowana nimi jak i fiołeczkami:D

    OdpowiedzUsuń
  28. cudnie wygląda! świetna zmiana na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. cudnie wygląda! świetna zmiana na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie wierzę w przypadki, to zdecydowanie przeznaczenie ^ . ^
    A ja się jutro przejdę na spacerek, może też znajdę takie pole :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Łał:) jakie pozytywne zmiany:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zmiany na blogu zdecydowanie na plus :) Fiołki, ach te fiołki :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Cieszę się, że jesteś zadowolona i że innym szablon przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  34. ja jeszcze nigdy nie robiłam maceratów . bardzo ładna strona wizualna bloga

    OdpowiedzUsuń
  35. świetny wygląd bloga, uwielbiam ten kolor. A fiołki rosną też w dużej ilości u mnie na działce, więc na pewno coś z nich zrobię.Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo fajna metamorfoza bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo ładna zmiana bloga :) Nie ma co jak odświeżyć go na wiosnę :) No i zazdroszczę fiołków ja dawno takich polnych nie widziałam

    OdpowiedzUsuń
  38. Zmiana zdecydowanie na plus :) Jest tu pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ładnie się zrobiło teraz u Ciebie :-) bardzo lubię fiołki :-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Fiołki kojarzą mi się z wiosną, uwielbiam je :) Bardzo ładnie tu u ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Cudowne zdjęcia, fiolki są prześliczne!! Bardzo korzystne zmiany, jest świeżo i przejrzyście :-)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja też uwielbiam fiołki :) zawsze jak wracałam ze szkoły wiosną to mi pachniały prawie przez całą drogę :)
    Ale masz tu ślicznie :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Fiołki są przepiękne! U mnie nigdzie nie ma :(
    Dziękuje za odwiedziny i obserwację, również obserwuję ;)
    Buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
  44. Koło drogi, którą zawsze szłam do mojej babci rosło pełno fiołków :)
    Chętnie zrobiłabym sobie z nich taki macerat :)

    I am Journalist

    OdpowiedzUsuń
  45. Jak ja lubię fiołeczki i ich zapach:)
    uściski Kasiu

    OdpowiedzUsuń
  46. Uwielbiam fiołki! Pamiętaj w życiu nie ma przypadków ;). Oby tylko przestał padać ten śnieg i wiosny było jak najwięcej.
    U mnie pojawił się VI rozdział, będzie mi jak zwykle miło, gdy przeczytasz i skomentujesz :)).
    www.tatarak-w-chinach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. No pięknie!
    Ale Katarzyno, jak zaczęłam czytać o tym przeznaczeniu...Matko. Jak jeszcze napisałaś, że postanowiłaś iść na nogach...Od razu sobie pomyślałam, że pewnie był jakiś wypadek czy coś. O Boże :) A tu taka miła fiołkowa niespodzianka! :)

    OdpowiedzUsuń
  48. O łał ! jakie piękne zmiany Kasiu :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Świetna zmiana, zrobiło się tak wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Zmiany naprawdę na plus :) Uwielbiam fiołki :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Mnie też fiołki przywołują wspomnienia z dzieciństwa... Uwielbiam ich zapach. jedne z moich ulubionych kwiatów.

    Aż... nie wiem, czy bym mogła je tak "zmacerować"!

    OdpowiedzUsuń
  52. Myślę, że to zdecydowanie te właśnie fiołki. Ja też je baaardzo lubię. :D

    OdpowiedzUsuń
  53. Zmiany zmiany zmiany:-) widać, że wiosna do Ciebie zawitała, uroczy szablon :-)

    OdpowiedzUsuń
  54. Piękny lifting. Jestem zachwycona :) Czasem jak o czymś dużo myślę to się to dzieje. Uwielbiam takie sytuacje :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Mega fiołkowo się zrobiło na blogu, jest pięknie:) ja miałam się wybrać na poszukiwanie fiołków i tez zamacerować, akurat jestem u rodziców na wsi, ale rozłożyła mnie choroba i na razie z łąki nici:( dzięki Kasia za podlinkowanie mojego bloga, miło mi;D

    OdpowiedzUsuń
  56. Natalia zdolna dziewczyna, tak się składa, że i mi odświeżyła bloga :) Idealnie wszystko dograne. Co do fiołka... Akurat przeglądałam Twój post przy mamie, ta jak zobaczyła tyle fioków od razu zaczęła wypytywać. A, że mamy u siebie w ogrodzie fiołki, to też postanowiła zadziałać :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Oj dawno już nie widziałam fiołków :[

    OdpowiedzUsuń
  58. Wiosennie się teraz u Ciebie zrobiło, piękne są te fiołeczki, uwielbiam je za ich cudny zapach, zmiana jak najbardziej na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Fiołkowo się zrobiło, bardzo ładnie :)
    Też uwielbiam zapach tych maleńkich kwiatuszków, szkoda, że teraz tak trudno je znaleźć. Kiedyś rosły dosłownie wszędzie... Ten zapach... też i mojego dzieciństwa!

    OdpowiedzUsuń
  60. U ciebie jest teraz tak ładnie że hoo hoo ;-)
    super ;-)
    a z fiołkami dobry pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Ooo, u Ciebie też zmiany - ładnie! Lubię fiolet :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Bardzo przyjemna strona :)

    supersubi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  63. Blog po liftingu wygląda pięknie, bardzo pasuje do Ciebie ten szablon :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Podoba mi się nowa wersja Twojego bloga, a co do fiołków to uwielbiam. Kojarzą mi się z dzieciństwem

    OdpowiedzUsuń
  65. Kocham fiołki <3 ładny wygląd bloga ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz!!

Całuski Mineralna Kasia i Ania

Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek