26 marca 2015

Hydroksyetylceluloza z Mazideł zróbmy sobie Żel diy

Witam Kochani!!!

Dziś słów kilka o składniku co się cudnie zwie Hydroksyetylceluloza - a składnik ten pozwala nam tworzyć przeźroczyste żele.






Cena:   14.70 zł
Hydroksyetylceluloza to niejonowy, rozpuszczalny w wodzie polimer tworzący klarowne i lepkie roztwory, stabilne w szerokim zakresie pH - od 2 do 11.
Jest niewrażliwa na wysokie stężenie soli, rozpuszczalników organicznych oraz zmiany pH.
Wykazuje się kompatybilnością w stosunku do detergentów i olejków eterycznych w związku z czym jest doskonałą substancją zagęszczającą stosowaną w żelach myjących, szamponach i serach do twarzy.
Po rozproszeniu w wodzie w temperaturze pokojowej i podgrzaniu do ok. 75 st. C, tworzy roztwór w postaci klarownego żelu.
Aplikacja: szampony i żele myjące; kremy, emulsje, żele i sera pielęgnacyjne; żele stylizujące do włosów.Skład chemiczny: zobacz Techniczną Specyfikację Produktu
Pochodzenie: syntetycznePostać fizyczna: biały, granulowany proszekSugerowane stężenie: 0.1%- 3%Ciężar nasypowy: 0,60 gcm3pH (1% roztwór wodny): 6Rozpuszczalność: w wodzie w temperaturze ok. 75 st. CPrzechowywanie: w szczelnie zamkniętych pojemnikach w temperaturze pomiędzy 16o a 25oC.



Żel wygląda naprawdę fajnie jest bezbarwny i klarowny.

A jak go zrobić?

Metoda jest bardzo prosta - trzy kroki 

1.Gotuję wodę demineralizowaną.

2.Czekam aż ostygnie do 75 stopni i wsypuję do wody od 1% do 3% proszku. Czyli na 97 -99g wody dajemy między 1g-  3g proszku.

3.Miksuję i od razu mam piękny żelik. Próbowałam w niższe temperaturze ale niestety musi być te 75 stopni inaczej żelu nie zrobimy.

Ten składnik wolę od gumy ksantanowej przede wszystkim dlatego że dostaję klarowny żel który się nie lepi!

Żel toleruje pH od 2 do 11 więc bardzo szerokie i możemy sobie zrobić żel z kwasami !
Można wymyślać przepisy aż głowa boli:)



A teraz co Kasia ukręciła:


Peeling ala orientana algowy


Żel do włosów z ekstraktami


Błotny peeling ala Bingospa



Szampon/żel do mycia  OWSIANY


 Odżywka do włosów owsiana


Mam ostatnio fazę na robienie żelowych kosmetyków:)! 

Który przepis Was interesuje?


Dodatkowo znalazłam na jednym z blogów KLIK TUTAJ ciekawe informacje o tym składniku między innymi że poprawia skręt włosów:) nadaje im połysk i działa jak proteiny ! 

Polecam sklep który jako jedyny ma w ofercie hydroksyetylcelulozę KLIK  oraz inne cudne składniki naturalne , oleje , masła , hydrolaty oraz gotowe zestawy do wykonania samodzielnie swoich kosmetyków. 
PS: Próbuję rozpracować "COŚKA"







88 komentarzy :

  1. Ten peeeling algowy wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzadko używam żeli do włosów, ale taki bym chciała na "a nóż" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to są pelęgnacyjne żele a nie do stylizacji których tez nie używam :)

      Usuń
  3. interesujące produkty końcowe otrzymałaś z tym żelem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama jestem zaskoczona są naprawdę super szczególnie peeling błotny który zrobiłam przez przypadek:)

      Usuń
  4. Kasiu skad masz ten ogrom wiedzy? To niewiarygodne:) Żel do wlosow i peelingi wizualnie najpiękniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wszystko biorę ze strony mazideł tam jest moja skarbnica wiedzy:)

      Usuń
  5. chcialabym umiec tak sobie ukrecic jakis kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Ci ukręcę Justyna, złóż zamówienie :D

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. szkoda tylko ze ja nie mam skretu:(

      Usuń
  7. Kochana ty to masz wenę do kręcenia takich cudności :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie ten z błotem😉 i szampon i peeling, ale najbardziej to by mnie z kwasami interesował☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. własnie ten z błotem jest z kwasem mlekowym 30%

      Usuń
  9. Znowu coś fajnego wykombinowane :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Peeling algowy mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajny wyszedł ale drobinki zaczeły opadac na dno i musiałam mieszac przed nałożeniem na twarz:)

      Usuń
    2. Mnie też i ten błotny:)

      Usuń
  11. Ale fajna sprawa. Najbardziej interesuje mnie peeling ala orientana.

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny produkt, super jest tak samemu stworzyć sobie fajny kosmetyk z takiego żelu, wszystkie kosmetyki które stworzyłaś bardzo mnie zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Faktycznie taki żel można wykorzystać na wiele sposobów, pewnie zaczęłabym od peelingu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jako baza taki żelik jest świetny

      Usuń
  14. ale fajny ten żel :D podziwiam Cie za te produkty DIY :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba dorzucę do zamówienia, skoro ją chwalisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak chcesz mieć żel to polecam a i alginat też jest fajny do żelu na zimno:)

      Usuń
    2. Czasem żel się przydaje :)

      Usuń
    3. ja mam tłustą cerę więc lubie takie bezolejowe komsetyki szczególnie na dzień:)

      Usuń
  16. Ciekawy produkt :) Kiedyś muszę wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja bym sobie zmajstrowała taki peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  18. odżywka i szampon mnie zainteresowały <3 muszą być niesamowite :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwszy raz słyszę taką nazwę. Nawet tego wymówić nie potrafię :D

    I am Journalist

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też miałam problem z wymówieniem :)

      Usuń
  20. fajny, musze sobie zamówic przy okazji :) mnie w gumie właśnie wkurza to, że się lepi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jedyny minus to to podgrzewanie do 75 stopni

      Usuń
    2. o Ty! zgarnęłaś mi prawie spod nosa samoopalacz! ktoś tu ma ostatnio szczęście! gratki! :)

      Usuń
    3. trafiło się jak ślepej kurze:)

      Usuń
  21. Żałuję, że moja wiedza na ten temat robienia kosmetyków jest tak znikoma... ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Trzeba Ci przyznać Kochana, że robisz piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. własnie ubolewam nad tym ze nie mam lepszego aparatu

      Usuń
  23. Mnie zainteresował peeling ala orientana algowy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mnie zainteresował peeling ala orientana algowy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. gdzieś mam jakąś próbkę peelingu z Orientany:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyjemny ten peeling jest zapach ma taki męski:)

      Usuń
    2. jeszcze nie próbowałam go:))

      Usuń
  26. Stworzone peelingi prezentują się cudownie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Chętnie poczytałabym więcej o peelingu błotnym :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo lubię takie żelowe kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Peeling ala Orientana :) Wygląda zupełnie jak peeling z karczocha od io Eco :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wydaję się fajny!

    little-jay999.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajny taki żel, a jeszcze fajniejsze rzeczy kręcisz :) Taki peeling orientany chętnie bym Tobie zabrała :P

    OdpowiedzUsuń
  32. Nieustannie mnie zadziwiasz kochana!
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  33. Zadziwiasz mnie swoją pasją do kosmetyków DIY :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ojaaa... połamać można sobie język na tej nazwie :D Aż się cieszę, że nie muszę iść do sklepu i wypowiedzieć na głos... Składnik ciekawy, jak wspomniałaś o tym, że działa jak proteiny to prysły moje wyobrażenia jak robię odżywkę z tym składnikiem ale doczytałam, że to humetkant więc dopisuję sobie do listy must have :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Ale ukręciłaś kosmetyków, hohoho! Ja to podziwiam, że masz tyle zapału i chęci do tego kręcenia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a najgorsze jest to że już prawie wszsytko zużyłam !!!

      Usuń
  36. Szampon i odżywka owsiana: moje typy! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. który przepis ? który kosmetyk ? wszystkie !! :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz!!

Całuski Mineralna Kasia i Ania

Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek