24 marca 2015

Kawowy wyszczuplający żel do ciała DIY - dziecinnie prosty

Witam Kochani!!!

Wpadłam ostatnio w końcu do sklepu Organique. Obwąchałam oblukałam i nic nie kupiłam:) Przyszłam jednak do domu z pomysłem na żel wyszczuplający który oglądałam w sklepie. Miałam do tego żelu 3 podejścia z różnymi składnikami tutaj wybrałam najprostszy wariant żeby niektóre z Was zachęcić do mieszania! Zapraszam 





Punkt 1

Zaparz sobie kawę :) Dwa kubki ! jeden wypijesz z drugiego będzie żel:) Można dodać cynamon i lub chili.



Punkt 2

Pij sobie kawusie a w tym czasie kawa na żel ma ostygnąć. Pomyśl jakie masz składniki które możesz dodać do żelu. Muszą one się rozpuszczać w wodzie np gliceryna, d-pantenol, jakieś ekstrakty wyszczuplające, owies hydrolizowany, mocznik  itp . Oczywiście może być też sama kawa.

Punkt 3

Do szklanki wlewamy interesujące nas składniki glicerynę i co tam znaleźliśmy i dolewamy do tego wystudzona kawę (bez fusów chyba że chcemy mieć peeling) około 97-98 ml (plus minus oczywiście jubilerem nie jesteśmy)Ja kawę przelewam przez gazę lub papierowy filtr . Jeśli nie chcemy trzymać żelu w lodówce dodajemy konserwant około 1ml. 


Punkt 4

Na wierzch wysypujemy około pół łyżeczki (2g) Alginatu - ten cudny składnik kosztuje około 5zł za 10g  KLIK tutaj  i mieszamy mikserem. Odstawiamy na 15-30 minut - ja tu pije druga kawę:) Tu są grudki to jest normalne - przy ostatnim mieszaniu znikną!




 Taki glutek jest to zmiksowaniu:


zostawiamy na 15-30 minut


Punkt 5 

Mieszamy jeszcze raz mikserem i mam żel gotowy!  Żadnych grudek i ten kawowy zapach:)







Proste nie ? 

Jak stosować ?

Ja takim żelem smaruje ciało - nie tłuści nie wiem czy nie brudzi bo ja z reguły ciemne ciuchy itp więc musicie sprawdzić. Dodatek gliceryny daje jedwabiste odczucie na skórze. Dodatkowo jak chcę większe odżywienie mieszam z jakimś olejem przed wsmarowanie takie ala ekspresowe serum algowo kofeinowo olejowe. Możemy sobie zrobić żelowy peeling dodając drobinki zaparzonej kawy.
Żel nie jest lepki dlatego wolę ten składnik niż gumę ksantową. Zapach mamy oczywiście kawowy. Idąc tą drogą możemy zrobić napar ziołowy i zrobić z niego żel do włosów dodać jedwab czy keratynę! Pomysłów jest tysiąc. Boisz się zrobić coś na twarz to wypróbuj na włosy czy ciało!

A teraz trochę o składniku ALGINAT

na 100g żelu potrzenujemy 2g alginatu czyli za 5zł mamy 500ml żelu! Postać to kremowy proszek.



Alginat to naturalny polisacharyd w postaci soli sodowej kwasu alginowego 
pozyskiwany z alg brunatnych. 
Kwas alginowy, który jest zbudowany jest z kwasu mannuronowego i guluronowego działa na skórę odmładzająco, immunostymulująco, nawilżająco i regenerująco oraz ma zdolność wiązania toksyn. Stymuluje ponadto przemianę materii, usuwa złogi tłuszczu i poprawia krążenie.
Dzięki zdolności do tworzenia z wodą roztworu koloidowego w postaci żelu, alginat jest doskonałym, niekomedogennym środkiem zagęszczającym i stabilizującym emulsje typu OW. Może stanowić również bazę do tworzenia żelowych maseczek do twarzy.
Preparaty kosmetyczne zawierające alginat przeznaczone do pielęgnacji skóry i włosów, pozostawiają na powierzchni nieokluzyjny (nie ograniczający respiracji) film o właściwościach ochronnych i nawilżających.

Właściwości kosmetyczne:
*nawilża oraz chroni skórę i włosy przed wpływem niekorzystnych czynników zewnętrznych;
*poprawia ukrwienie skóry i jej aktywność metaboliczną;
*redukuje tkankę tłuszczową;
*redukuje zaczerwienienia i podrażnienia;
*działa immunostymulująco, czyli aktywizuje system obronny skóry;
*działa detoksykująco;
* jest źródłem ważnych, bezpiecznych i łatwo przyswajalnych dla skóry substancji odżywczych;
* napina i ujędrnia skórę - efekt liftingujący;
*działa antyoksydacyjnie


WAŻNE:

Stabilność
- nie stosować w połączeniu z emulgatorami i detergentami kationowymi i amfoterycznymi (np. betaina kokosowa);
- można łączyć z emulgatorami i detergentami anionowymi (np. Biobaza) i niejonowymi (np. Polysorbate 85, Polysorbate 80, Polawax i Glukozyd decylowy);
- stabilny w roztworach o pH między 5-10;
- nie stosować w połączeniu z alkoholem etylowym;
- nie stosować w połączeniu z lipoderminą.


Aplikacja: jako substancja zagęszczająca w emulsjach (kremy, sera) do twarzy dla wszystkich rodzajów cer; maseczkach do twarzy; lekkich odżywkach i żelach do pielęgnacji i układania włosów; szamponach i żelach myjących; preparatach antycellulitowych.

opis ze storny mazidla.com

Myślę , że to idealny składnik jeśli ktoś chce popróbować kręcenie swoich żelików! 

Serum oparte na tym składniku będzie idealne  do twarzy ciała i  WŁOSÓW!!

Czyli co możemy wyczarować z tego składnika? 

Algowe żele maseczki serum do ciała twarzy i włosów lub peelingi jeśli dodamy drobinki.

Może macie jeszcze jakieś pomysły jak wykorzystać taki składnik?






114 komentarzy :

  1. Swietny sposob, warty wyprobowania ! Musze to koniecznie wyprobowac:9

    Dziekuje za rade i serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda świetnie! Uwielbiam takie konsystencje :) no i kocham kawę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ma zabawną konsystencję. ;] Ale nie przepadam za zapachem kawy...

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejuu jak bym chciała takie cudo sobie ukręcić ach <3

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę koniecznie wyprobować- uwielbiam zapach kawy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też kosmetyki kawowe to moje ulubione!!

      Usuń
  6. Żelik pac, pac na ciało i potem nie można się opędzić od amatorów kawy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa ty genialna jestes kolejny plus żeliku:)

      Usuń
  7. Jak zwykle widzę u Ciebie ciekawe pomysły na kosmetyki.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Weszłam rano na wagę... Wciaz jestem w szoku:(. Chyba kontener kawy byłby mi potrzebny i to pod warunkiem, ze nie tylko bym sie smarowała ale rownież żywiła sie li i jedynie kawa! W drugiej ciazy przytyłam znacznie i wciaz mam wahania wagi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kochana mam jeszcze 30 do zucienia po 2 ciąży! i zastanawiam sie nad dietą kawową juz z despracji

      Usuń
    2. Rozumiem Cie doskonale ... ale moj syn ma juz prawie 5 lat a ja wciaz nie ta:(

      Usuń
    3. moja młodsza ma 7 miesięcy :) może jakoś się zmobilizuję :) ale teraz właśnie chlebek pieke a jak - potrzebuje motywacji jakiejś!!!

      Usuń
    4. Ohhh kochane, ja też mam kilka kilogramów do zrzucenia :D
      Kawę lubię w każdej postaci, chętnie zrobię sobie ten żel.

      Usuń
  9. wow ale konsystencja - cudo :]

    OdpowiedzUsuń
  10. o jaa to jest super pomysł z tym żelem, a działa pewnie lepiej niż te kupione w sklepach :)

    Zapraszam na mojego Bloga!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda super, a opis to mi się mega spodobał , ten wątek z kawusią to ekstra :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Opis boski :D 2 kubki kawy, haha coś dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow :) na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No no no ciekawy !!! Muszę wypróbować w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Boję się, że brudzi ubrania.

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny i pewnie świetnie działa :)

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam kawowe kosmetyki, chyba trzeba spróbować zrobić taki żel :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. i to nie zaden syntertyczny tylko oryginalny

      Usuń
  19. Aż chyba kupię ten alginat :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za 5zł to nie pieniądze a to w koncu algi a algi sa teraz na topie!

      Usuń
  20. Super ! Ja z fusów kawy robię peelng i jest niezastąpiony ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też taki robie i jest bardzo fajny!!

      Usuń
  21. Zapach kawy <3 Piję tylko rozpuszczalną, ale za to naturalnej zapach uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tak jak ja :) a mam naturalną bo mąż pija:)

      Usuń
  22. Może i ja nabiorę odwagi i go zrobię:)
    ściski ślę

    OdpowiedzUsuń
  23. Ubóstwiam kawę!
    Jej zapach w kosmetykach no cóż uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja uwielbiam peeling z fusów po kawie :):):) Rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zobaczyłam że kawa ma być i wyszczuplanie wiec od razu jestem. Niestety z wymienionych składników mam tylko kawę, no jak żyć? !☺. Chyba sobie na pocieszenie peeling zrobię☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zrób zrób najważniejszy składnik masz !

      Usuń
  26. Jak zwykle ciekawy i przydatny wpis, dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Banalny i jakie ma fajne zastosowanie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajnie Ci wyszedł ten żel :D Ja jednak nie przepadam za zapachem kawy :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Robiłam kiedyś z siostrą peeling z kawy, ale takie wynalazki nie dla mnie :( wolę gotowe produkty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic tak nie wgładza mojej skóry ja fusy kawowe:)

      Usuń
  30. Bardzo kreatywnie, choć ja jestem trochę za leniwa na takie zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sie chce wyszczuplić wiec nie ma miejsca tu na lenistwo!

      Usuń
  31. hyhy rozbawiłaś mnie z tym robieniem dwóch kaw :P

    OdpowiedzUsuń
  32. zdolna jesteś z tymi swoimi przepisami! A nowy nagłówek bloga jest jeszcze piękniejszy:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja jednak zostaję przy kawie w kubku :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Smaku kawy nie lubimy ale zapach jak najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam domowe kosmetyki z dodatkiem kawy ;)

    http://kosmetyczka-karoliny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Fajny pomysł, bałabym się jednak, że będzie trochę brudził;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak bed a efekty to moze mnie brudzic!!!!!!!!

      Usuń
  37. Świetny ! Bardzo ładna konsystencja, uwielbiam zapach kawy w kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  38. super przepis, bardzo fajna konsystencja na końcu, uwielbiam zapach kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  39. No to zaszalałaś, choć zauważyłam ostatnio, że niektóre kosmetyki wyszczuplające mają informacje, że są bez kofeiny.

    OdpowiedzUsuń
  40. interesujący blog :) zapraszam do mnie: http://poszukiwaczkaprobek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. kolejny ciekawy DIY. Fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Świetny blog uwielbiam te o tematyce DIY! :)
    Obserwujemy ? Daj znac u mnie :)
    http://toloveyourselff.blogspot.com/
    Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  43. O matko! Ależ on cudownie wygląda! Uwielbiam kawę i wszystko co kawowe... Chcę! Ale nie umiem takich cudeniek tworzyć.

    OdpowiedzUsuń
  44. super wygląda, gratuluję pomysłu :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Padłam, Twoja pomysłowość nie zna granic!

    OdpowiedzUsuń
  46. z chęcią bym taki upichciła :D !

    OdpowiedzUsuń
  47. Kawa, kocham i uwielbiam. Właśnie sobie piję i tak myślę, czy zaszaleć z takim glutkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Wow! Jestem pewna, że działa, bo sama używam do pielęgnacji kawy ( w postaci peelingu kawowego) i jest genialny.

    OdpowiedzUsuń
  49. A skuteczność ile centymetrów mnie w udzie np.?Zapytam

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz!!

Całuski Mineralna Kasia i Ania

Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek