12 lipca 2015

Czerwone porzeczki i syrop ryżowy maseczka do twarzy diy

Witam Kochani!!!

Dziewczyny nastał idealny czas w zabawy z maseczkami ze świeżych owoców i warzyw czyli LUSH w naszym domu diy.





 Moja maska dla dziewczyn Angeliki i Moniki z słodem ryżowym.

Maseczka dla osób z przebarwieniami potrądzikowymi z porzeczką czerwoną.

2łyżki zmiksowanych porzeczek czerwonych
1łyżka gliceryny
1łyżeczka słodu ryżowego
1łyzeczka oleju ryżowego
1łyzeczka tlenku cynku
1łyżeczka talku
1łyżeczka glinki białej
1łyzeczka skrobi kukurydzianej
szczypta gumy ksnatanowej
olejki eteryczne





Mieszamy i gotowe maska nie pachnie więc proponuje dodać jakiś olejek eteryczny. Dodała
m szczyptę gumy ksantanowej dla lepszej konsystencji maski. Jeśli maska nam wyjdzie za gęsta dodajemy więcej gliceryny lub oleju.

                  


Maseczka z czerwonej porzeczki jest idealna dla cery tłustej z przebarwianiami bowiem zawiera dużo witaminy C.

Właściwości:

glinka biała oczyszcza a pestki delikatnie peelingują
porzeczka zwęża pory i rozjaśnia
gliceryna nawilża
olej ryżowy regeneruje
tlenek cynku działa antybakteryjnie

słód ryżowy to idealny zamiennik miodu dla na przykład Vegan. Dodatkowo zawiera on żelazo , potas, sód, fosfor i magnez.

                         

Maseczka ma drobinki porzeczek które delikatnie peelingują. Dodatkowo niebieski kolor , który wyszedł naturalnie bardzo mi się podoba. Taka smerfowa maseczka.
Nie spływa z twarzy nic nie odpada nie osypuje się . Zmywa się fajnie i nie zasycha na twarzy.

Dziękuję za komentarze dotyczące Waszej pracy z wielką ciekawością czytałam wszystkie. To się jeszcze nie przyznała zapraszam. Kto jeszcze nie wie to ja jestem nauczycielem matematyki i informatyki w szkole podstawowej. Staram się cały czas dokształcać mam też uprawnienia do nauki muzyki i plastyki a nawet wychowania do życia w rodzinie.

Moim marzeniem jest zrobienie jakiegoś kursu księgowości lub zarządzania, Praca na komputerze mnie rozluźnia więc taka księgowość która teraz wykorzystuje różnego rodzaju programy to dla mnie idealna praca na przykład na wakacje:)


źródło zdjęć  http://finka.pl/



No i oczywiście kosmetologia by się przydała .Ale myślę wszystko przede mną.

Da się taki kurs księgowości czy kosmetologii na starość zrobić?

Pozdrawiam Kasia


56 komentarzy :

  1. W takim razie życzę zrobienia kursu księgowości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja juz sie zbieram do niego z 5 lat

      Usuń
  2. Ale śliczny kolorek ma ta maseczka !

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały kosmetyk, chętnie bym przyrządziła taki. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Maseczka wygląda tak apetycznie, że chciałby się ją zjeść :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Same wspaniałości w tej maseczce.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kosmetologii to nie kurs ale studia (3 lata licencjat + 2 lata magisterka hah wiem bo miałam się wybrać :D ) można zrobić (wczoraj widziałam materiał o 73, który zrobił magistra w wieku 73 lat ;) ), ale kurs kosmetyczny można :) Moja ciocia jest w trakcie takiego kursu a jest już kilka lat po 50 ;) i radzi sobie o wiele lepiej niż babeczki które są w moim wieku ;]
    A księgowości tak samo. Wiele ośrodków szkoleniowych organizuje tego typu kursy w różnych trybach, trzeba tylko znaleźć miejsce i kasę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi z reguły szaf dofinansowywał ale akurat te dwa nijak sie nie mają do mojej pracy

      Usuń
    2. Może z uni? Bo wiem że organizują szkolenia i właśnie takie kursy tylko nie wiem jakie warunki trzeba spełnić, żeby się dostać. Na pewno pod rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej albo podjęcie pracy w danym sektorze ale co jeszcze to nie wiem..

      Usuń
    3. musze się rozglądnąć zatem

      Usuń
  7. No i teraz będę kombinowac jak to zmodyfikować niedobra y bo nie mam syropu ryżowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się kolor tej maseczki ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Kosmetologia i mnie kręci :)
    A co do maseczki - wygląd tak smakowicie, że bym ją zjadła :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne rzeczy robisz, ciągle mnie zaskakują Twoje kosmetyki DIY.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajna ta maseczka też bym chciała ;) ja to bym chciała kurs kosmetologii albo stylistka paznokci z elementami wizazu czy coś takiego czy podobnego to znalazlam ale 750zł kosztuje a nie stać mnie narazie dla pracujących napewno są jakieś bezpłatne kursy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam gdzies ulotkę z targów w Krk tam mi sie wydaje ze był cennik kursów musze poszukac

      Usuń
  12. Kasiu czym zmywasz swoje nalepki????????
    Od dwóch moczę buteleczki po Twoich kosmetykach i za cholerę nie mogę się pozbyć kleju!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zmywam naklejam w tym miejscu nowe;) odlepiam troche myje i nalepiam nowe . A jak chce zmyc dokładnie klej to zmywam zmywaczem do paznokci:)

      Usuń
  13. Maseczka boska , ciekawe że z porzeczek taki kolor wyszedł :)

    Kochana na naukę nigdy nie jest za późno , tylko najtrudniej podjąć decyzję szczególnie jak ma się dom, dzieci, pracę itp.



    Mi się udało jakoś "ogrnąć" i kończę w tym roku specjalizację ( jak zdam oczywiście we wrześniu egzamin końcowy w warszawie ha ha )

    Pozdrawiam\

    Ania

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo ciekawe jaką;?? ja jestem przyzwyczajona raz w roku z reguły robie kurs lub studia podyplomowe:) lubię dokształty :) do tego poznawanie nowych ludzi dochodzi troche sie człowiek oderwie od domowych obowiazków

      Usuń
    2. Chirurgiczną , fakt jest to odskocznia od codzienności i towarzystwo inne , niż domowe ;)

      Usuń
  14. Piękny kolor ma ta maseczka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawa :) Kolor bardzo mi się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na jaką starość? ;D
    Bardzo lubię porzeczki, właśnie mi o nich przypomniałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Trzymam kciuki w takim razie za kurs :) A maseczka ma piekny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale fajny ma kolor :D, ja to zawsze podziwiam te Twoje cuda :P.

    OdpowiedzUsuń
  19. Porzeczki to mój ulubiony owoc jako dodatek do maseczek :)

    OdpowiedzUsuń
  20. maseczka nie dla mnie, ale wygląda świetnie!! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszystko się da i to nie tylko na starość. A maseczka zawodowa!

    OdpowiedzUsuń
  22. O maska musi być świetna :) Chętnie bym takiej wypróbowała :)
    Życzę zrobienia kursiku, bo w każdym wieku da się zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Maseczka cudna ;) Mam zrobiony kurs księgowości, ale tak naprawdę jak Ci nikt nie pokaże, mam na myśli księgową z doświadczeniem to nic się nie nauczysz na takim kursie. Chodziłam rok na taki kurs, a moja znajoma księgowa nauczyła mnie w dwa tygodnie więcej niż oni na tym kursie. Każą Ci się uczyć teorii, mają przestarzałe oprogramowanie. Lepiej zainwestować w dobrą książkę do nauki księgowości ;) Kosmetologię zaczęłam teraz i jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Życzę Ci dużo motywacji w zdobywaniu doświadczenia i kwalifikacji :) Ja wróciłam po podróży - zapraszam znowu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Co do kursu to polecam szkołę policealną:) za darmo

    OdpowiedzUsuń
  26. No Ty to cuda potrafisz stworzyć, maseczka jak dla mnie ;)) Czy ja kiedykolwiek będę mogła takie cuda sobie robić.....
    Miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wspaniała maseczka, a kurs pewnie, że możesz zrobić. To fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  28. same wspaniałości w tej maseczce:) kochana jaką starość....dopiero życie przed nami :D:D

    OdpowiedzUsuń
  29. No widzisz i z takich produktów można cuda zrobić :D Tylko, że u nas słodu już prawie nie ma, tak nam smakował xD A słodki przepis już też jest zrobiony i czeka na swoją kolej na bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ma świetny kolorek :)taki bajeczny szkoda,że nie mam zdolności DIY :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jestem pełna podziwu:) Kolejny raz coś naprawdę ciekawego:)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  32. Trzymam kciuki za te kursy, jestem fanką Twoich wyrobów :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Maseczka ma oblędny kolor!!

    OdpowiedzUsuń
  34. Wow, maseczka wygląda mega profesjonalnie! Ja bym jednak nie miała cierpliwości do mieszania aż tylu składników...chyba jestem minimalistką :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  36. Great blog!
    Do you want to support each other's blog by following each other? ^_^

    http://omnia-est-vanitas.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  37. Trochę mnie zdziwiło, kiedy przeczytałam "czerwona porzeczka", a zobaczyłam niebieską maseczkę :) Ale świetny pomysł <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz!!

Całuski Mineralna Kasia i Ania

Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek