18 lipca 2015

Maseczki peelingujące z wiesiołkiem DIY oraz dary losu

Witam Kochani!!!


Pamiętacie moje skarby z i-apteki? Jeśli nie to zapraszam do tego wpisu klik.
Dzisiaj moja propozycja na dwie maseczki - peelingi do twarzy.





Maseczka peelingująca I  

łyżeczka zmielonego nasiona wiesiołka  KLIK
łyżeczka oleju ze słodkich  migdałów
łyżeczka gliceryny
glinka biała tyle żeby nam się ładnie zagęściło i zrobiła odpowiednia konsystencja
olejek eteryczny pomarańczowy kilka kropli

Wszystkie składniki mieszamy i gotowe. Powstałą masą masujemy twarz. Maska genialnie oczyszcza skórę , nawilża i dodaje energii dzięki cudnemu pomarańczowemu zapachowi.Można pozostawić maskę na twarzy przez około 10 minut potem wykonać znowu masaż i zmyć. Można też dodać skrobię jak maska jest za rzadka.






Maseczka peelingująco antybakteryjna II

zmielone nasiona wiesiołka - łyżeczka KLIK
olej migdałowy - łyżeczka
gliceryna - łyżeczka
glinka biała  - łyżeczka
tlenek cynku - łyżeczka
olejek eteryczny pomarańczowy klika kropli

Wszystkie składniki mieszamy i gotowe. Powstałą masą masujemy twarz. Można pozostawić na 10 minut potem wykonać znowu masaż i zmyć.Maska genialnie oczyszcza skórę , nawilża i dodaje energii dzięki cudnemu pomarańczowemu zapachowi.Dodatkowo dzięki zawartości tlenku cynku działa silnie antybakteryjnie. Tak jak w poprzedniej wersji jeśli maska jest za rzadka dodajemy więcej sypkich składników tak aby konsystencja nam odpowiadała.

Maseczki są przeznaczone do cery zanieczyszczonej i z niedoskonałościami. Świetnie oczyszczają i złuszczają martwy naskórek dzięki zawartości zmielonych ziaren wiesiołka. Gliceryna i olej migdałowy nawilżają i łagodzą a glinka i tlenek cynku oczyszczają skórę. Olejek pomarańczowy działa ujędrniająco .

Myślę , ze nasiona wisiołka mogą być fajne w peelingu do skóry głowy. Co Wy na to ?

A teraz dary losu.....

Dostałam zioło..............

Zioło prosto od Babki Zielnej klik. Ania biega po łąkach zbiera zioła i robi cudne zdjęcia.Potem z ziółek robi kosmetyki domowe. Jeśli jeszcze nie znacie jej bloga to koniecznie musicie nadrobić - jest fantastyczny od zdjęć nie będzie mogli oderwać oczu!!!
Nawet nie wiem jak mam Wam opisać jaki zapach się wydobywał z koperty ! Ja nawet jeszcze ze tych ziół nie odważyłam się otworzyć leżą i cieszą oko...

Ania dziękuję ślicznie!!!



Bukiet z lawendy cudny i pachnie obłędnie





Dostałam złomek......


Monika z bloga Kosmetyczne Raczkowanie klik wysłała mi kolejną porcję opakować niech żyje recycling! Akurat szykowałam diy pakę dla Ani i Monika idealnie się wstrzeliła z tym złomkiem. Naprawdę mi się przydał!!! Na zdjęciu to co zostało z paczki reszta opakowań poleciała do Ani :) nie zdążyłam zrobić zdjęć bo się spieszyłam żeby wysłać paczkę przed upałami.
Szukacie ciekawych recenzji z pięknymi zdjęciami musicie koniecznie do Moniki klik zaglądnąć.

Monika dziękuję ślicznie !!!


Pozdrawiam Kasia Wspaniałego weekendu dla Wszystkich!!!!!!!








63 komentarze :

  1. Uwielbiam samej sobie robić maseczki! Ciekawe przepisy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne maseczki! :)
    A blogi dziewczyn o których piszesz, to muszę koniecznie pozaglądać!

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ciekawy ten peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już pisałam, że masz fantastyczne pomysły. Teraz tak poważnie, myślałaś o sprzedaży swoich produktów? Chętnych Ci nie braknie. Ja rozpływam się w zachwytach nad Twoim peelingiem. Już się martwię, co zrobię jak się skończy. Nie da się tak po prostu sięgnąć znowu po drogeryjny...

    OdpowiedzUsuń
  5. widzę że jesteś bardzo ekologiczna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie że moje śmieci dostają drugie życie :)
    Pierwsza maseczka mogłaby mi się chyba spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też sama często robię maseczki i peelingi;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne te maseczki :) i dary calkiem, całkiem...,, zioło,, przez chwilę skojarzyło mi się zupełnie inaczej :D
    a Babka Zielna dzisiaj na Fb w całej krasie na łączce pozowała... :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Podziwiam Anię za ziołową wiedzę :)
    Ja Ci szykuję złomek własnie :) może uda mi się w poniedziałek wysłac.

    OdpowiedzUsuń
  10. Lawendę uwielbiam:) Wyobrażam sobie jak teraz u ciebie pięknie pachnie!
    cudnego weekendu Kasiu:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja to jednak jestem leniwa i wolę kupić gotowe produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jestem zbyt leniwa, żeby robić maseczki sama choć wiem, że są o wiele lepsze niż sklepowe, bo przynajmniej naturalne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Po zdjęciach myślałam, że to jakaś jagodowa maseczka :D W sumie wygląda jak jagodowy jogurt grecki z Biedronki :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Chtnie wypróbowałabym wersję antybakteryjną :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszą maseczkę będę musiała koniecznie wypróbować :) Jest tak prosta, że chyba dam radę :P
    A paczuszka od Babki Zielnej genialna! Często ją odwiedzam i to ona mnie zainspirowała do zrobienia mydła DIY :)

    OdpowiedzUsuń
  16. o taką musimy zrobić koniecznie!!

    OdpowiedzUsuń
  17. fajne, skorzystam :) od dawna sama chciałam zrobić sobie maseczkę, na pewno jest dużo lepsza niż te, które można kupić w drogeriach i chociaż to mało ważne, dużo lepiej wygląda! :)
    pozdrawiam i miłego dnia, http://zaczytana-oczytana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ps. podoba mi się tu, obserwuje! :)

      Usuń
  18. Jak zwykle fantastyczny pomysł z tymi maseczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Babka Zielna - jakie piękne ma pismo *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się!
      Oj jak ja bym chciała ziółka :))

      Usuń
  20. Super przepisy na maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oooo świetna konsystencja :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Tą pierwszą bym sobie zrobiła, tylko olejku pomarańczowego nie mam. Może zastąpię go z trawy cytrynowej? :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam chabry <3. A maseczka z wiesiołka ciekawa, kiedyś wypróbuję ;).

    U mnie kolejny, IX już rozdział, mam nadzieję, że przeczytasz i skomentujesz :)).
    www.tatarak-w-chinach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. lubię takie domowe maseczki;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale piękny prezent ziółek dostałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  26. kosmetyki DIY są najlepsze :D
    Zapraszam do mnie, 150obs i rusza naprawdę konkretne rozdanie :D KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Postanowione, robię, muszę tylko kupić wiesiołek i glicerynę:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Maseczki peelingujace ciekawie brzmi, ale chyba wole zwykły peeling :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taką maseczkę tez można s jak zwykły peeling ja po porstu lubie ztosowac go na dłuzej

      Usuń
  30. "Dostałam zioło" brzmi nieźle... ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Łoooo, te przepisy na maseczki muszę wypróbować koniecznie. Ja zazwyczaj mieszam tylko glinkę z hydrolatem i kilkoma kroplami olejku, ot całe moje eksperymentowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Ta pierwsza wygląda trochę jak czekolada :) aż się smacznie zrobiło :) ciekawa ta maseczka.
    U mnie w ogrodzie rośnie lawenda :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Muszę w końcu zrobić sobie sama maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ale "zioła" Ci się trafiły :D tylko pozazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetnie wygląda ta maseczka, aż nabrałam ochoty na podobną :) Złomek zawsze w cenie, ja też recyklinguję, co się wpisuje zresztą w jeden z moich zawodów ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Maseczki wyglądają bardzo ciekawie :) nałożyłabym takie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. O Kasieńko moja- przed chwila - a mamy 2:46 - wróciłam do domu z wakacji... A tu taka!!!!! niespodzianka!!!!! Kochana! Dziekuje!!!! Jak tylko odeśpię pare godzin - sesja zdjęciowa z boska zawartością paczki i Franką rusza:). Jestes cudowna! Dziekuje!!!!

    OdpowiedzUsuń
  38. chętnie bym którąś na siebie nałożyła :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja mam olej z wiesiołka, który stosuję do sałatek, ale może wykorzystam go również kosmetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  40. Ta antybakteryjna maseczka jest genialna, muszę koniecznie wypróbować jak tylko zdobędę składniki :) Aaach, super ta Twoja pasja, taka pożyteczna :)

    OdpowiedzUsuń
  41. maseczka wygląda jak z drogerii, ciekawy przepis, na pewno wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Niezła maseczka. Chętnie bym ją wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  43. Kasia, cieszę się ogromnie, że zioło sprawiło Ci taką radość! :D pozdro! :D

    OdpowiedzUsuń
  44. bardzo fajny post! napewno przydatny :)

    http://sniadanielejdis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. nice post!
    f4f?
    Isidora
    http://highheelpoodl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. Wspaniałe ziołowe zbiory :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Bardzo fajnie Ci to wychodzi, gratuluje pomysłów i wykonania:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja nie przepadam za samodzielnym robieniem maseczek, jakoś wolę te które już są gotowe w sklepach hehe :):)


    www.Anita-Turowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  49. Fajny kolorek tej pierwszej maseczki :) złomek fajna nazwa :)))

    OdpowiedzUsuń
  50. jakbym pomyślała, że potrzebujesz puste opakowania to bym C ich nawysylała!

    OdpowiedzUsuń
  51. Wystarczy, że do Ciebie zajrzę i już sę ciekawych rzeczy dowiaduję :D

    OdpowiedzUsuń
  52. z chęcią bym wypróbowała tą maseczkę :D

    OdpowiedzUsuń
  53. Dostałam zioło jak to zabrzmiało |:D A maseczkę chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Zanotowałam sobie przepis na maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Hmm.. Bardzo ciekawy przepis. Muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz!!

Całuski Mineralna Kasia i Ania

Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek