1 lipca 2015

Krem z sokiem z pomidora kolagenem i elastyną diy

Witam Kochani!!!

Pamiętacie mój najlepszy crm czyli cream rich moisture by Kasia  głęboko nawilżający ale lekki kremik z świeżym sokiem z ogórka? Dziś wersja z sokiem z pomidora specjalnie dla Franki.



Jako ciekawostka kto nie wie ( ja nie wiedziałam do niedawna) CRM to także skrót od  customer relationship management = Zarządzanie relacjami z klientami . 

Uważam , że niektóre sklepy on-line powinny się dokształcić w tym względzie ( relacji z klientem) i zakupić taki programik.Bo w moim odczuciu ich podejście do klienta jest naprawdę czasem bardzo olewające. A tu zacytuję jedno genialne zdanie 

Głównym zadaniem CRM jest więc bezpośrednio bieżące kreowanie lojalności klientów poprzez efektywne zaspokajanie ich indywidualnych potrzeb, zaś pośrednio pozyskiwanie coraz to nowych konsumentów.
i jeszcze :
CRM pobudza wszystkich pracowników do jak najlepszego zaspokojenia potrzeb konsumenta, wykorzystując dane o jego preferencjach, wymaganiach dotyczących obsługi czy też indywidualnych zachowań.

i na koniec najważniejsze z czym mam zawsze problem kupując on-line ( nie odpisywanie na emaile!!!)

CRM należy traktować nie tylko jako narzędzie, ale jako część strategii i filozofii działania przedsiębiorstwa, gdzie stały kontakt i zadowolenie klientów jest kluczową wartością. 

Super nie ? Czujecie się zaspokojeni jako klienci ? Bo ja bardzo często wręcz przeciwnie:)
Zresztą post o sklepach on-line z półproduktami w których kupuje składniki do kosmetyków  jest cały czas w budowie i mam nadzieję w końcu się ukaże. 












Ok ale przejdźmy do kremu 

Przepis na 100g kremu

Faza tłuszczowa 30% (-/+)

biobaza 8g
masło migdałowe 3g
olej z brzoskwini + krokoszowy + olej z pomidora 18g
witamina E 1g


Faza wodna 70%  (-/+)

woda 50g + sok z pomidora ( tyle żeby dobić do 70% lub według indywidualnych preferencji) 
gliceryna 3g
kolagen 2g
elastyna 1g
konserwant 1g
alantoina szczypta
guma ksantanowa szczypta

Wykonanie kremu  tak jak zwykle . Najpierw dezynfekcja wszystkiego ,dwa naczynia jeden z fazą A drugi z fazą B podgrzewam wlewam A do B mieszam czekam aż ostygnie dodaje na końcu witaminę E i sok z pomidora- gotowe - proste nie ? A składniki odmierzam wagą jubilerską. Można też odmierzać łyżeczkami. Ale polecam wagę taka mała podstawowa to koszt około 15zł na allegro w tym wysyłka. Bardzo często taka waga się naprawdę przydaje w domu.
Jedyne na co polecam zwrócić uwagę to czułość wagi do 0,01g a nie do 0,1g mam obie wersje i lepsza jest ta 0,01g . Nie jest idealna bo na przykład jeśli wsypuje coś naprawdę lekkiego nie "czuje " tego lub jak wlewam po kropelce jakieś substancje - jest to denerwujące ale miałam już kilka wag z różnych firm i cen i ten problem mam zawsze. Minimalne ilości wiec dodaje po prostu na " oko" mini łyżeczką miarową.

Właściwości oleju z pestek pomidora:
  • przyśpiesza gojenie oparzeń, odmrożeń i innych ran,
  • działa przeciwzaskórnikowo, spowalnia zmiany zwyrodnieniowe i rogowacenie gruczołów łojowych
  • zwiększa elastyczność, jedrność skóry, redukuje zmarszczki,
  • równoważy zaburzenia w metabolzmie kwasów tłuszczowych zwiaząne z niedoborem niezbędnych, nienasyconych kwasów tłuszczowych.
  • naturalny filtr przeciw słoneczny

Olej z pestek pomidora stosowany jest w produktach anty-aging, przeciwzmarszczkowych, w preparatach po opalaniu, po zabiegach kosmetycznych, peelingach, woskowaniu. Ze względu na właściwości przeciwzapalne olej chroni przed schorzeniami skóry między innymi takimi jak pokrzywka czy egzema.
Sok z pomidora myślę mam podobne właściwości . Jednym słowem działa na niedoskonałości i zmarszczki czyli idealne 2w1.

Mam nadzieję że krem będzie tak fajny jak ten z ogórkiem. W lodówce czeka mango następny krem będzie z mango;)




Pozdrawiam Kasia

80 komentarzy :

  1. Wow, ten pomidorek to nietypowy dodatek ale pomysł genialny! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kosmetyki firmy Ava mają w składzie ekstrakt z pomidora:)

      Usuń
  2. Jak pomyślałam o pomidorkach, to od razu zrobiłam się głodna ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nice
    new post: http://melodyjacob1.blogspot.com/2015/07/blue-eyes-pink-lips.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja marze o tym z ogórka, ten wyglada w opakowaniu jak różyczka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O ja, może pasowałby do skóry atopowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje córki tez maja skóre atopową robie im krem z olejem lnianym i mocznikiem
      Kasia

      Usuń
    2. Ja nie mam ręki do takich cudów :(

      Usuń
  6. Nawet nie wpadłabym na to, że można do kremu dodać pomidora, jak zawsze jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda świetnie, ciekawe czy France podpasuje? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu miło mi Cię poinformować, że zostałaś nominowana do Liebster Blog Award :) Szczegóły na moim blogu. Nie ma najmniejszego przymusu, ale jestem ciekawa Twoich odpowiedzi na moje głupie pytania :D

      Usuń
  8. Pierwszy raz widzę krem z sokiem z pomidora, ciekawy produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  9. lubię składnik pomidora ma dobroczynne działanie

    OdpowiedzUsuń
  10. Krem z pomidorem!!!! :))))))) WOW! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że niektórym osobom nawet CRM nie pomoże. Niektórzy po prostu nie nadają się do pracy z ludźmi.

    OdpowiedzUsuń
  12. kurcze, ty to potrafisz wymyślić cudeńka! <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Konsystencja jest taka jak lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Thanks dear, following you too!!
    xxx

    OdpowiedzUsuń
  15. Thanks for stopping by my blog! I followed you on GFC #697
    Let's keep in touch!
    xo from Italy,
    Sonia Verardo
    http://www.trenchcollection.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Krem prezentuje się jak sklepowy, a składniki ma o niebo lepsze!

    OdpowiedzUsuń
  17. Krem z ogórkiem jest the best! Kocham go miłością namiętną! Jest CUDOWNY!

    OdpowiedzUsuń
  18. ciekawe co ty nim smarujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheheheeee :)
      otóż całkiem inne miejsca niż podejrzewasz :D twarz kochana, twarz :D

      Usuń
    2. podobno na twarzy jest najwięcej miejsc erogennych:)

      Usuń
    3. Jestescie niemozliwe:)

      Usuń
    4. A widzisz - i dlatego tak dobrze mi krem robi :DDDDDD
      Sisi :DDDD

      Usuń
  19. Ja raczej nie przepadam za zakupami online, ale z innych powodów - ubrania wolę przymierzać od razu, a kosmetyki - powąchać, koniecznie powąchać! Także zostają tylko zakupy jedzenia przez Internet ;-)

    Co do tego kremu - pięknie wygląda :) Myślę, że może okazać się również na cerę naczynkową :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jestem z tych leniwych, co wolą kupić gotowe produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Krem zainspirowany pomidorem Franki. To sprawa niebywała! Ja jej powiem gdy tylko wrócę do domu!
    A wogole wyglada ten krem obłędnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Franka jest w domu bo ja jej che go wysłać jutro???

      Usuń
    2. Ciekawe czy będzie jej pasował :DDDD

      Usuń
  22. Przyznam iż krem z ogorkiem wziełabym bez zastanowienia, ale pomidorowy w ogóle mnie nie pociąga.

    OdpowiedzUsuń
  23. do kontaktu z klientami to chyba za słaby ze mnie bolek. a w ogóle pomidor i ogórek ? nawet bym o nich nie pomyślała:D
    jejku dziękuje za tak pozytywną opinie! Mam nadzieję, że ten pistolet nie jest jakimś straszakiem 'alb follow albo giń!'

    pozdrawiam serdecznie! dodaję do wspólnych kręgów!

    OdpowiedzUsuń
  24. Odpowiedzi
    1. co krem? krem ja wymysliłam dla Franki:)

      Usuń
  25. Nawet pomidor może mieć takie zastosowanie :D Świetny pomysł :)
    Zgadzamy się z tym, że czasem dogadać się ze sklepem on-line zakrawa o cud. A już nie raz nasze wiadomości zostały "olane" :/ Ale co się będziemy naprzykrzać... jak nie chcą mieć klientów to ich sprawa...

    OdpowiedzUsuń
  26. z pomidorami to musi być świetny :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Krem pomidorowy no świetny przepis :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. niestety nie mam żadnej bazy ani nawet emulgatora... a tak bardzo chciałabym zrobić jakiś krem 'w pełni'

    OdpowiedzUsuń
  29. ja jako klient również często czuje się niepotrzebna, olewana etc. dlatego jestem wierna sklepom które lubie i znam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Cudny pomysł :)
    A ten z mango pewnie będzie niesamowicie smakowity :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Kasiu, jedno Ci powiem CRM na Twoim blogu jest genialne, ja czuję się zawsze zaspokojona, u Ciebie jest taka kopalnia pomysłów i wiedzy, że zawsze zadowolona wychodzę ;) I czekam na kremik z mango:) Ale tak poważnie to ta działka (chodzi mi o CRM) w Polskich sklepach bardzo kuleje:(

    OdpowiedzUsuń
  32. A ja jestem niby na pomidora uczulona i nie powinnam go jeść, a bardzo lubię, jem we wszelkiej postaci. Ciekawe jakby to było, gdybym użyła takiego kremu ;p

    OdpowiedzUsuń
  33. O matko, ale Ty już cuda tworzysz :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Kolejny ciekawy produkt, amore pomidore :)

    OdpowiedzUsuń
  35. nigdy nie miałam żadnego kosmetyku z ekstraktem z pomidora więc ciekawy ten twój krem ;)
    osobiście uwielbiam pomidorki jeść ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Podoba mi się konsystencja tego kremu :) a tak na marginesie, narobiłaś mi ochoty na... sok pomidorowy! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Hmmm... akurat mam na stanie pomidory więc może coś z nich wykombinuję :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Nigdy wczesniej nie słyszałam o olejku z pestek pomidora,wzbudziłaś moją ciekawość tym kremem :-)

    http://soalicepl.blogspot.fr/

    OdpowiedzUsuń
  39. this diy cream sounds really interesting. I like the ingrediats, I think it must be good for our skin.

    kisses


    http://modaodaradosti.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Niestety sok z pomidora działa drażniąco na moją skórę :( Jakikolwiek kontakt ze skórą twarzy powoduje okropne zaczerwienienie, pieczenie,ból ; efekt jakbym była poparzona kwasem... :(

    OdpowiedzUsuń
  41. Ciekawy składnik:) pomidor- uwielbiam go jeść, ale jako kosmetyk:) to dla mnie nowość:)
    pozdrawiam Kasiu

    OdpowiedzUsuń
  42. nice post! do you want to follow each other?:)

    http://under-different-skies.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  43. Ciekawy DIY, jeszcze się nie spotkałam z takim pomysłem :D

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Twoja głowa jest niesamowita :) Przydałby mi się taki nawilżacz.

    OdpowiedzUsuń
  45. Cudowny pomysł! Nigdy nie robiłam własnego kosmetyku ! :3
    Todayistheend.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. I follow you now too:)
    thank you:)
    I'm your follower no.700, congratulations :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Jak przeczytałam pomidor, to pomyślałam o moim przyszłym teściu, który je uwielbia. Ciekawe czy w kosmetykach.:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ciekawy ten pomidorowy kremik. Chętnie bym go wypróbowała :)
    Masz rację Kasiu, wielu polskim sklepom internetowym przydałoby się porządne przestudiowanie zasad CRM no i, oczywiście, wdrożenie ich. Zrezygnowałam już z zakupów w kilku sklepach ze względu na ich fatalny stosunek do klienta.

    OdpowiedzUsuń
  49. Bardzo fajny pomysł ^^ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Great product. Thanks for the follow. Following back.
    www.effortlesslady.com

    OdpowiedzUsuń
  51. POsts are great! are you open on following each other? if it in case you like my blog as well. Message me back whenever you have time.

    have a nice day!
    Cassie Thriftier

    OdpowiedzUsuń
  52. nigdy nie wpadłaby na to że krem może zawierać sok pomidora :)

    OdpowiedzUsuń
  53. pomidorka bym zwykle jadła:D nie maziałam się nim jeszcze xd

    OdpowiedzUsuń
  54. Hm ciekawy, ale ja bym raczej nie mogła używać, bo jestem uczulona na pomidory.
    U mnie nowy post, zapraszam.

    http://odbicie-lustra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz!!

Całuski Mineralna Kasia i Ania

Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek