21 stycznia 2015

Jak zrobić krem na zimno w 5 minut?

Witam Kochani!!!

Ostatnio mogliście przeczytać moje wypociny jak zrobić krem - zasady ogólne " na ciepło ">>KLIK<< 

Dziś post dla tych dla których to czarna magia, a nieśmiało marzą o zrobieniu swojego kremu . 





Wlewamy interesujące nas składniki do zlewki/naczynia mieszamy i krem gotowy = marzenie co ? 

A da się, a jak. Potrzebujemy tylko odpowiedniego emulgatora - magika który nam to zrobi.

Robiłam krem na zimno na emulgatorze SLP z Zrób Sobie Krem ale zdecydowanie mi się nie podobał , jakaś nie taka konsystencja itp szału nie robił. Nie próbowałam więc już kombinacji na zimno.

Chcąc zaprezentować wam jednak tą metodę przeszukałam moje emulgatory i znalazłam !

COSMEDIA SP ze sklepu e-naturalne. Napisałam maila o jakiś przepisik na zimno bo na stronie nie znalazłam. Szybko dostałam odpowiedz z przepisem , Pani Jola jednak zaznaczyła , że przepis nie był przez nią wypróbowany. 


kilka słów opisu ze sklepu   >KLIK<





INCI: Sodium Polyacrylate
Cosmedia to innowacyjny polimer emulgujący, dający możliwość formułowania lekkich produktów o bardzo wysokiej estetyce. Może być stosowany w różnych formulacjach kosmetycznych, zapewniając wysoką precyzję podczas emulgowania, idealny stabilizator. Daje lekką konsystencję, łatwo rozprowadza się i szybko wchłania, dając dużą elastyczność w stosunku do fazy olejowej. Może być stosowany zarówno sam jak i w połączeniu z innymi emulgatorami. Może być przetwarzany na zimno, gwarantując stabilność otrzymanych produktów.
ZastosowanieFormulacje kosmetyczne: kremy, żele, emulsje
Zalecane stężenieDo 12%
PrzechowywanieW temperaturze pokojowej, w szczelnie zamkniętym opakowaniu. Chronić przed wilgocią. 
Rozpuszczalność :W wodzie

cena 6,40zł za 10g starczy na okołó 300-400g kremu 





A po co na zimno ? Są składniki nie odporne na temperaturę które tracą swoje właściwości podczas podgrzewania. Dodatkowo super prosto się robi:) Można zrobić serum , mleczko , żel czy krem.


Przepisy

Krem  100g       4% comsedi    
             
cosmedia4g
olej15g
konserwant1g
ekstrakty i witaminy15g
woda65g

Krem cud miód , ale po rozsmarowaniu przeżyłam niemiłe rozczarowanie zrolował się strasznie . Na szczęście z rana moje szare komórki jeszcze nie przestały działać pomyślałam podumałam i się okazało ze za 15 % na witamin i dodatki dodałam samą glicerynę, która u mnie w wysokich stężeniach powoduje wałkowanie ! Dolałam wody do kremu troszkę oleju i problem zniknął. Kremik jak na robiony na zimno naprawdę godny uwagi teraz tylko ciekawa jestem jak będzie się zachowywał czy nie rozwarstwi się itp.

Krem 50g    3% comedi

cosmedia  1,5g
olej 7,5g
konserwant 0,5g
substancje aktywne witaminy itp 7,5g
woda /hydrolat 33g

Zmniejszenie %  cosmedi sp też dało bardzo gruby krem , który też rozcieńczałam wodą - naprawdę jestem pod wrażeniem . Kolejny plus cosmedii fajny krem z małą ilością oleju - mega lekki i nie pozostawiający błyszczącej powłoczki - ale czuć , że mamy pokremowaną buzię to lubię:)


Ok teraz po kolei jak to wyglądało:

Do wody z substancjami aktywnymi dolałam olej - widać oko:)


Teraz wsypałam odmierzoną ilość cosmedii



Wymieszałam mieszadełkiem 


 Zrobiły się gluty i mieszadełko nie uciągło




Resztę przemieszałam łyżeczką - bardzo gęsty krem wychodzi aż dziw na taką małą ilość oleju?:)



i gotowy krem w całej okazałości



Napisałam krem w 5 minut- przy czym sam krem wychodzi w kilka sekund a przygotowanie ważenie mycie dezynfekowanie zajmuje resztę z tych 5 minut.
Krem jest lekki ale po wsmarowaniu w twarz jest świecąca ale po chwili krem się wchłania pozostaje chwile lepka warstwa ale tylko chwile. Można spokojnie na krem stosować makijaż u mnie nie robił on zadnych niespodzianek i minerałki siadały ładnie.



Do kremu można dodać co nam się podoba myślę, że idealnie nadaje się na kremy z ekstraktami . Konsystencja i działanie będzie zależało od tego co do niego dodamy , jakie oleje i jakie substancje aktywne. Można kombinować do woli. Emulgator nadaje się do kremów w zakresie pH 5-12. Czyli kremu z kwasami nie zrobimy,

Naprawdę polecam za parę złotych można wrzucić do koszyka i popróbować . Nie wyjdzie krem to będzie mleczko lub serum . Za gęsty można rozcieńczyć . Jak się będzie rozwarstwiał można dodać glinki i przerobić na maseczkę. Mam nadzieję , że nie będzie zapychał. 

Ja już mam pomysł na przepis na  odżywkę do włosów i żel - zainteresowani?


   

54 komentarze :

  1. Jestem peeeełna podziwu dla Ciebie Kasiu! :) Super, że masz taką pasję i sama majstrujesz sobie różne cudowne kosmetyki i masz na nie świetne pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Miło czytać takie słowa.

      Usuń
  2. Na razie nie mam czasu, ale może kiedyś skorzystam z przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem bardzo zainteresowana ;-) ciekawe jak ci wyjdzie odżywka ;-)
    serio? tylko 5 minut.. bardzo szybciutko ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda jak sklepowy krem. Super. Podziwiam Cię za pomysłowość i mega chłonny umysł do takich spraw. Ja to chyba bałabym się, że coś wybuchnie albo że po swoim cudzie nabawię się jakiś problemów skórnych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam problemy skórne po kosmetykach drogeryjnych niestety :(

      Usuń
  5. Super przepis :) Faktycznie emulgator SLP jest kiepski i robie z nim tylko olejki do mycia twarzy, ale ten emulgator koniecznie musze wyprobowac :) ja jestem fanka gęstych kremów wiec dla mnie jak znalazl. A na odzywkę do włosów i serum to koniecznie czekam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SLP jeszcze do kul do kapieli czasem dwałąm :)

      Usuń
  6. Interesujący ten emulgator. Ja zaczynałam na SLP i zawsze porażka. Aż dziwne, że nie zraziłam się po nim do samoróbek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokłądnie tez go nie lubie nawet odzyka do włosów była bbeee

      Usuń
  7. Chciałabym umieć kręcić własnoręcznie kremy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. robi się prościej i szybciej niz ciasto....

      Usuń
  8. Wow:) znowu mnie zaskoczylas:) ja chetnie poczytam przepis na odzywke tym razem:) jestem jej strasznie ciekawa..

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna sprawa :) Muszę kiedyś taki zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. łooo fajnie wygląda ;) chcę chcę chcę ! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wygrasz top komentator to zrobie specjalnie dla Ciebie:)

      Usuń
  11. Tak szybko? Wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Próbowałam produktów tej firmy i bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Naprawdę podziwiam, znowu ;). Na obrazkach rzeczywiście wygląda na łatwiutki ciekawe jak by było w rzeczywistości :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow, super masz zajęcie, myślę, że w wakacje jak będę miała więcej czasu to wykorzystam jakiś Twój przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wakacje to się bedziesz opalać a nie kremy robić:):)

      Usuń
  15. Super, jeszcze nie robiłam kremu na zimno - faktycznie ekspresowy kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jejku zazdroszczę ci takich zdolności, zawsze coś fajnego wymyślisz :)

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba zawsze pozostanę pod wrażeniem Twoich magicznych umiejętności:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czym nas znowu kusisz ;) Ja lubię robić własne babeczki do kąpieli,sole,peelingi ale kremy do twarzy to nie za bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  19. pięknie Ci kremik wyszedł, tak jestem zainteresowana przepisem na odżywkę do włosów i żel !

    OdpowiedzUsuń
  20. ciekawi mnie jak wpływa na skórę ;) widać dość intensywna reakcja musiała zajść :)
    aczkolwiek dobrze wiedzieć :) właśnie szukam jakiegoś sensownego emulgatora :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubie biobaze , olivem 1000, baze emulgująca z enaturalne....

      Usuń
  21. Kiedyś próbowałam zrobić sobie taki krem sama, ale coś pomieszały mi sie proporcje ;/

    OdpowiedzUsuń
  22. jesteś świetna !!! takie pomysły masz że mało który blog posiada takie wpisy :D pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Czekam na przepis na odżywkę do włosów! :))

    OdpowiedzUsuń
  24. fajna sprawa :) myślałam ostatnio nad jakimś kremem z olejem tamanu,a jego podgrzewać nie wolno, więc taki emulugator byłby idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Faktycznie błyskawiczny :D I zdecydowanie musi fajnie działać, już to wiem

    OdpowiedzUsuń
  26. Zwarzył mi się:-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej! Mi się zwarzył ale tylko wtedy jak dodałam tlenek cynku jeszcze nie sie nie udało takiego zrobic przy innych skłądnikac nigdy na szczescie nic sie nie działo takiego

      Usuń

Dziękujemy za komentarz!!

Całuski Mineralna Kasia i Ania

Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek