6 maja 2015

Maska algowa peel -off na okolice oczu BjuSpa

Witam Kochani!!!

Jesteście ciekawi jak tam moje spa?Zapraszam dziś o masce pod oczy!











opis pochodzi ze strony Klik
Maseczka specjalnie przystosowana do pielęgnacji bardzo delikatnej, wrażliwej skóry w okolicy oczu.
Idealnie nadaje się również do skóry potrzebującej silnej regeneracji, nawilżenia, dotlenienia oraz pielęgnacji przeciwzmarszczkowej, zapobiega tworzeniu się nowych zmarszczek.

PRZEZNACZENIE:
- Dla kobiet i mężczyzn w każdym wieku.
Maska algowa pod oczy wygładzi zmarszczki, tzw. „kurze łapki”, rozjaśni cienie oraz zlikwiduje worki pod oczami. Doskonale nawilży i zregeneruje poszarzałą skórę, równocześnie przynosząc efekt liftingu.
Dodatkowo zapewni relaks, odprężenie i uczucie chłodu. Produkt można uzywac nawet do skóry wrażliwej.

WSKAZANIA:
- opuchlizna, worki i sińce pod oczami,
- wiotka skóra,
- kurze łapki
- zmarszczki
- oznaki zmęczenia
- inne obrzęki.

SKŁADNIKI AKTYWNE ALG:

*ALGINAT - 100%EKSTRAKT Z ALG BRUNATNYCH - BOGATY W ŁATWO PRZYSWAJALNE ALGINIANY,POLISACHARYDY,AMINOKWASY, SACHARYDY, ZWIĄZKI JODU, KRZEMU, WAPNIA I MAGNEZU ORAZ MIKROELEMENTY. WZMACNIA SKÓRĘ I GŁĘBOKO JĄ NAWILŻA.,REDUKUJE ZACZERWIENIENIA I PODRAŻNIENIA.
W jej skład wchodzi także duża ilości witaminy C - rozjaśnia, nawilża i odżywia skórę wokół oczu.
*Himanthala elongata – bardzo bogatą w pochodne polisacharydów (Laminarynę i Fucoidynę), które stymulują lokalnie mikrokrążenie w skórze zapewniając skuteczne działanie drenujące.
*Witamina C o działaniu antyoksydacyjnym.
*Polifenole – zawarte w algach, neutralizują wolne rodniki – czynnik odpowiedzialny za przedwczesne starzenie się skóry.
*ThaliSource – aktywny składnik pozyskiwany z alg morskich posiadający udowodnione działanie nawilżające skórę. Ten innowacyjny komponent bogaty w oligo i polisacharydy poprawia nawilżenie skóry i hamuje zjawisko utraty wody przez skórę.
SPOSÓB UŻYCIA:
1. Dokładnie oczyścić twarz, można również wykonać peeling, co ułatwi wchłanianie składników aktywnych do wnętrza komórek skóry.
2. Wymieszać proszek z wodą mineralną (woda- temp. pok. ok. 20 stopni) w stosunku 1:1,5 (1 łyżeczka proszku i 1,5 łyżeczki wody) i energicznie mieszać do uzyskania gładkiej masy.
Proporcje zwiększamy lub zmniejszamy odpowiednio do powierzchni skóry i w zależności od miejsca stosowania.
3. Tak przygotowaną maseczkę należy niezwłocznie nalożyć za pomocą szpatułki równomiernie na okolicę oczu.
Można aplikować na powieki i pod oczy - warstwa maski o grubości ok. 2 mm.
4. Po kilku minutach maska tężeje. Po ok. 15-20 minutach maskę zdjąć w całości
.
Aby łatwiej było ją ściągnąć można zwilżyć przyschnięte brzegi tonikiem lub wodą (unikniemy dzięki temu ciągnięcia za skórę przy ściąganiu maski). 

SKŁAD/INCI: Solum Diatomeae (Diatomaceous Earth), Algin, Calcium Sulfate, Tetrasodium Pyrophosphate, Trisodium Phosphate, Sodium Ascorbate, Crithmum Maritimum Extract, Himanthalia Elongata Extract, Citric Acid.  


WAGA: 30 g. na 30 zabiegów 13zł
Opakowanie: Pudełko + wieczko. 
Dodatkowo dołączona jest drewniana szpatułka.



Konsystencja: Biały proszek do sporządzenia maski algowej.
Po rozrobieniu biała gęsta śmietana. 




Dla mnie maska jest bezzapachowa

Maska się ściąga bez problemu:




Podejrzewam, ze maseczki stosujecie w miarę często. Ale zawsze w tym względzie opuszczamy okolice oczu. Niestety są traktowane po macoszemu. A skóra wokół oczu jest bardzo delikatna i wymagająca. Ja przez przypadek w ogóle się dowiedziałam że są maseczki algowe, które są przeznaczone do tych okolic. Żałuję , że tak późno zostałam oświecona :)
Mam dużą wadę wzroku nosze okulary lub soczewki - moje oczy są bardzo wrażliwe. Bardzo dużo kosmetyków powoduje ich łzawienie lub swędzenie powiek. Nie kombinowałam wcześnie z maseczkami pod oczy  bojąc się podrażnienia czy innych rewelacji.

To jest moja pierwsza przygoda z maskami algowymi do tego pod oczy. Musiałam się więc najpierw nauczyć je rozrabiać i nakładać. Przy pierwszych 2 użyciach tak naprawdę musiałam wyczuć jaka konsystencja jest dla mnie najlepsza. Za rzadka spływała, a za gęsta miała grudki. Trzeba pamiętać o nakładaniu od razu inaczej nam zrobi  się taki glut nie nadający się do użytku. Mieszałam maseczką pędzelkiem. Pędzelek świetnie rozbija ewentualne grudki w maseczce . Nakładam jednak maskę palcami. Tam mi było najwygodniej i najszybciej i najmniej robię przy tym bałaganu. Trzeba uważać żeby nałożyć dobrą grubość bo za cienka wysycha i spina.Najlepiej jakby nam ktoś to cudo równo nałożył.Idealnym rozwiązaniem było by po prostu się położyć plackiem z tym i oddać błogiemu relaksowi:) Maska nie podrażniła moich oczu. Nie łazawiły ani nic nie swędziało po! 

Maski używałam co 2 dzień. Mam naprawdę częste opuchnięcia pod oczami. 
Maseczka uratowała mnie po nieprzespanych nocach ząbkowania Izy. Po nałożeniu jest od razu uczucie chłodu i ukojenia. Uwielbiam je. Po ściągnięciu skóra jest jedwabista i świetnie ujędrniona. 
 Żaden krem mi nie dał takiego efektu jak stosowanie tej maseczki.
Chłodzi, koi, ujędrnia , zmniejsza cienie i opuchnięcia - tak działa u mnie. Skóra pod oczami jest w o wiele lepszej formie.
Jestem bardzo zadowolona tania skuteczna rzecz. Ceny kremów pod oczy czasem mnie przerażają.
A patrząc na opuchnięcia pod oczami wiadomo chciało by się temu zaradzić.
Maska spełnia swoje zadanie 100% . Jedynym minusem jaki widzę to jest kwestia nauczenia się rozrabiania odpowiedniej konsystencji oraz znalezienie kogoś kto nam ją równomiernie i grubo położy na oczach:)
Wtedy mamy w domu prawdziwe Spa za gorsze.



Nie mam zmarszczek dzięki moim dodatkowym kilogramom więc nie napisze Wam jak działa na kurze łapki.

Maskę nakładałam pod i nad oczy oraz jak miałam możliwość poleżeć bez potrzeby patrzenia też na górną powiekę:) Wyglądało to mniej więcej tak : Proszę się nie śmiać!! Wyglądam jak Panda  choc chyba panda ma akurat pod oczami czarne ale co tam :)



Polecam produkt jest naprawdę profesjonalny. Nie dostaniecie lepszego w salonie kosmetycznym jedynie ktoś wam go umiejętniej nałoży. Za co słono zapłacicie - ja wolę sobie na tym jednak zaoszczędzić i zrobić w domciu. 

Zapraszam po produkty do domowego spa :

oprócz masek algowych , peeling enzymatyczny i polinezyjski, korund , olej arganowy .
Sklep na allegro ale niedługo ruszy stronka. Mamy do wyboru produkty w woreczkach lub w słoiczkach. Fajna opcja jak już mamy słoiczki w domu po co za nie drugi raz płacić?

( klik w baner)

http://allegro.pl/algi-pod-oczy-maska-algowa-30-g-p-30-zabiegow-i4958531151.html

Stosujecie maski na okolice oczu??

92 komentarze :

  1. Masek na oczy nie stosowałam, w sumie to nawet nie wiedziałam, że takie produkty są :P Pomimo że nie mam większych problemów z oczami (no, chyba że się bardzo o to postaram), to taki relaks dla oczu by się od czasu do czasu przydał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez wczesniej nie byłam swiadoma ich istnienia

      Usuń
  2. Ja mam problem z cieniami pod oczami właściwie od zawsze, ale jakoś nic mi jeszcze nie pomogło.

    OdpowiedzUsuń
  3. szczerze powiedziawszy nawet nie wiedziałam, że są maski na oczy , czy też pod oczy ;) jak pamiętam o kremie na te okolice to i tak jest to sukces ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja przy każdym zabiegu z maską algową nakładam ją na oczy...Tyle, że w sumie wszystkie maski mam profesjonalne...
    Tak czy siak, fajny produkt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli taką zwykłą nie specjalna pod oczy?

      Usuń
  5. Ja uwielbiam maski algowe, ale ostatnio brakuje mi na nie czasu
    Zwykle dodaję do nich kilka kropel olejku i trzymam grubą warstwę około 30 minut
    Warto wykonać najpierw peeling

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwsze robię peeling przed maską;)

      Usuń
  6. oo takich masek jeszcze nie widziałam. bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam taka maseczkę, ale nie przepadam za nią ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiedziałam o istnienia tego produktu, jednak bardzo Nim kusisz. Panda, ale za to bardzo sympatyczna:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam maseczki algowe, takiej pod oczy jednak nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja właśnie szukam czegoś pod oczy, bo po zimie skóra jest baaaardzo wysuszona i nie mogę sobie z nią poradzić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam tez maski z samego oleju :) u mnie sie sprawdzają:)

      Usuń
  11. Nigdy nie słyszałam o maseczce peel off na okolice oczu :O Myślę, że sprawdziłaby się u mnie, bo też mam problem z opuchnięciami i cieniami pod oczami. Fajny kosmetyk :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na opuchnięcia jest naprawde skuteczna ;)

      Usuń
  12. Wygląda fajnie i ma niską cenę więc może się skuszę, bo niestety często mam sińce pod oczami.

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny produkt! :D maski algowe uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja maseczki typu peel-off uwielbiam. Nie pomyślałabym jednak nawet, że są takie do okolic oczu. Tym bardziej, że zwykłę lekko ściągają. Super sprawa. No i cena do zaakceptowania jak najbardziej :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zawsze kusiły mnie maski tego typu! Jak pozbędę się zapasów, na pewno taką kupię.

    OdpowiedzUsuń
  16. muszę koniecznie wypróbować
    dostałam pierwsza ofertę wspolpracy.
    czy mogłabyś raz jeszcze poklikać? to dla mnie bardzo ważne

    http://fashionelja.blogspot.com/2015/05/dresses-for-spring-summer-2015.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Mi by sie przydało nawilżyć moje "podoczy" :D Chyba w bjuSPA zrobię większe zakupy. Po wypłacie :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Kasia ty szczęściaro u mnie kurze łapki już widać niestety. Wiesz że masz rację nigdy nie robiłam masek pod oczy, na buzię czasem zdarza mi się coś nałożyć :). A algowe maski lubię ale jak mi kosmetyczka robi sama nie mam do nich cierpliwości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie szczesciara tylko gruba baba niestety

      Usuń
  19. Super, mam świra na punkcie pielęgnacji okolic oczu, a maseczki kocham, więc 2w1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naprawdę ale fajnie ja maseczki tez kocham;)

      Usuń
  20. Nigdy nie używałam jeszcze masek algowych , ale przekonałaś mnie do nich :)

    OdpowiedzUsuń
  21. mam je, z tej samej firmy! ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Muszę zacząć stosować algi pod oczy, czuję że ten rejon jest przeze mnie nieco zaniedbany ostatnio...:/

    OdpowiedzUsuń
  23. Kurcze! Fajny ;) Kupiłabym go dla mojej mamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawie nidługo jest świeto mam:)

      Usuń
  24. Właśnie os dawna się zastanawiam podczas nakładania masek co zw skóra pod oczami i tu proszę fajny produkt, mam a domu maskę algowa i faktycznie trzeba bardzo szybko ja po sporządzeniu nakładać bo szybko gestnieje :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Takie maseczki są bardzo fajne! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam kiedyś podobną maskę jednak nie stosowałam jej na powiekę, tylko pod oczy. Jednak nie za bardzo mi się podoba taka forma pielęgnacji, więc zrezygnowałam z tego produktu.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie wiedziałam, że istnieją maseczki pod oczy, bardzo fajny produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  28. O kurde :D O kurde :D Coś dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Maseczka pod oczy... No, no, nie pomyślałabym, że coś takiego może istnieć. Na wszystkich maseczkach do twarzy, których używałam kazano omijać okolice oczu więc sądziłam, że w ogóle maseczek tam nie można nakładać... ;P

    OdpowiedzUsuń
  30. Widać, że maska czyni cuda. A swoją drogą o masce na okolice oczu słuszępierwszy raz.

    OdpowiedzUsuń
  31. Prawdziwe domowe SPA. A maska prezentuje się dość ciekawie.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  32. Jeszcze o takim wynalazku nie słyszałam :) ja trochę bym się bała ją nakładać, mam bardzo wrażliwe oczy.

    OdpowiedzUsuń
  33. Great post!

    http://helderschicplace.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Na szczęście jeszcze nie muszę używać takich kosmetyków :P

    OdpowiedzUsuń
  35. Super działanie i super cena!!
    Jestem na tak!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Stawiam z nią pierwsze kroki, ciekawe jak będzie moimi cieniami :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajna sprawa - ja lubię algi nakładać na włosy w każdej postaci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chyba tylko spiruline nakładałam

      Usuń
  38. Maski w okolice oczu? dotąd używałam jedynie kremów.

    OdpowiedzUsuń
  39. Chyba by mi się przydało coś takiego, bo niewiele śpię ostatnio i skóra wokół oczu cierpi...

    OdpowiedzUsuń
  40. ja zazwyczaj nic pod oczy nie używam ale widzę że ciekawa maska ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nigdy nie używałam masek pod oczy, ale zachęciłaś mnie do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  42. wow.. koniecznie muszę ją wypróbować. Bardzo tania i świetnie że nie podrażnia bo ja tak jak ty mam bardzo wrażliwe oczy . Już zapisałam na listę zakupów :>

    OdpowiedzUsuń
  43. Jak się nie mylę maski algowe można nakładać na całą twarz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak ale ta jest typowo na okolice oczu:) na reszte twarzy mam inna:)z tej firmy

      Usuń
  44. fajna :) może się za nią rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz!!

Całuski Mineralna Kasia i Ania

Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek