31 maja 2015

Naturalne Perfumy w balsamie - Pszczela Dolinka - Cytrusowe Kwiaty

Witam Kochani!!!

Dziękuję Wszystkim za wspaniałe rady i słowa ! Na razie motywacja działa mam nadzieję że pozostanie!

A na niedzielę proponuję Moje niedawne odkrycie naturalne twarde perfumy w balsamie prosto z Pszczelej Dolinki.





zapachu kwiatowo - cytrusowym z dominującym akordem lemongrasowo - cytrynowym. Słoiczek o pojemności 10 ml.
Nuta głowy: mandarynka, lemongras, grejpfrut, pomarańcza.
Nuta serca: ylang, lawenda, jaśmin.
Nuta bazowa: cedr.
Skład: wosk pszczeli, olej jojoba, olejek mandarynkowy, olejek lemongrasowy, olejek grejpfrutowy, olejek jaśminowy, olejek cedrowy.
Cena: 12,00 PLN





Perfumy mają postać lekkiego wosku. Wosk ten idealnie się rozsmparowuje na skórze. Pozostawiając piękny zapach.
Aplikacja palcem nie jest moja ulubioną ale tutaj wybaczam . Resztkę wosku wcieram w dłonie - pielęgnując je i otulając dodatkowo świetnym zapachem.

              




Perfumy dostajemy w plastykowym słoiczku 10ml.
Niepozorny słoiczek kryje moc zapachowych przyjemności:)










Dla mnie idealne połączenie kwiaty i cytrusy:)

Wielkim plusem jest fakt że zapach pochodzi z olejków eterycznych a nie sztucznych kompozycji zapachowych. Zapach zmysłowy kwiatowy z nutami cytrusów. 



Każda kobieta kocha perfumy. Zapach podobno jest ważniejszy niż ubranie czy fryzura. Zapach kusi zniewala, przyciąga. Ja sama mam kilka flakoników i bardzo lubię kupować kolejne.


Odkryciem dla mnie okazały się perfumy twarde w balsamie. Gdzieś kiedyś mi się obiło o uszy że są takie jakieś arabskie ale ja takich zapachów na sobie jakoś nie widzę - takiego orientu kojarzy mi się on z zapachem w sklepach indyjskich fajny na chwilę a potem męczący :)

Znalazłam jednak zapach w Pszczelej Dolince który mnie bardzo zaciekawił. Pani Joasia ma dar do komponowania cudnych zapachów tylko z naturalnych olejków eterycznych nie zapachowych czy syntetycznych.

Cytrusowe kwiaty - zapach piękny aż nie do wiary że pochodzi tylko z olejków eterycznych.Zapach bowiem jest nieziemski. - zmysłowy kwiaty z nutą cytrusów lekko kwaskowych. Nie czuć tutaj żadnych chemicznych c zapachów. Tylko sama natura!
Perfumy aplikuje na nadgarstki i za uszami. Zapach jest naprawdę trwały ale nie nachalny. Bardzo ciekawy delikatny efekt. 

Idealne na co dzień gdy siedzę w domu a nie chcę zapasykać całego mieszkania duszącymi perfumami ale jednak chcę się czuć kobieco. 

Szkoda że go nie miałam wcześniej gdy moja Iza była mniejsza i nie chciałam używać perfum przy noworodku.

Mam go zawsze ze sobą w torebce. Można dyskretnie wsmarować go w nadgarstki praktycznie wszędzie. Lubię go po prostu otwierać i wąchać. Czasem też używam go do układania brwi lub wsmarowuje w paznokcie. Jest szalenie wydajny dna nie widać.

Czy przestanę kupować zwykłe perfumy ? Oczywiście , ze nie ale będę też miała zawsze takie twarde naturalne perfumy w torebce czy w kieszeni podczas spaceru. Za 12zl myślę że bardzo ciekawy gadżet.

A dla tych którzy nie lubią zwykłych perfum i chcą postawić na naturę będzie idealny !

Myślę że też nada się dla młodej damy która chce pachnieć jak Mama.

Na pewno zakupie jeszcze jakiś zapach z dostępnych w Pszczelej Dolince tylko który?

oto dostępne wersje: 

1. Wiśniowy ogród - twarde perfumy

2. Cytrusowe kwiaty - twarde perfumy

3. Wanilia z lemongrasem - twarde perfumy

4. Cytrynowy rozmaryn - twarde perfumy
a - twarde perfumy

6. Cytrynowa róża - twarde perfumy

7. Kwiatowy lemongras - twarde perfumy

8. Słodki ylang - twarde perfumy

9. Kolorowy bukiet - twarde perfumy


Które byście wybrali ? 









77 komentarzy :

  1. Pewnie wybrałbym cytrusowe kwiaty - kocham takie zapachy! Zwłaszcza latem

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmm... musi cudnie pachnieć: * duży plus za wydajność.. Na pewno za inwestuje w te cudowne zapachy:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmm... musi cudnie pachnieć: * duży plus za wydajność.. Na pewno za inwestuje w te cudowne zapachy:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Mmm... musi cudnie pachnieć: * duży plus za wydajność.. Na pewno za inwestuje w te cudowne zapachy:*

    OdpowiedzUsuń
  5. Kasia wiesz co ? chyba przestanę Cię czytać! Tak kusić nie wolno!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem ciekawa zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie umiem się zdecydować na jedne :P. Kurcze nawet nie słyszałam o takich :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo sugestywnie opisałaś ten zapach - musi być śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy o takich perfumach nie słyszałam, zapach zapewne cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawa propozycja i rozmiar akurat do torebki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bym wybrała te z wanilią :D Zastanawia mnie czemu lemongras a nie po prostu trawa cytrynowa... To coś innego? o . O

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz widzę taką formę perfum :) fajne na lato do torebki, ciekawe zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurcze to musi być coś :) Zapachy ciekawe, ale długo bym się zastanawiała nie mając możliwości powąchania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet jakbym powąchała to bym miała problem wybrac

      Usuń
  14. Jestem bardzo ciekawa cytrynowej róży! :D Wydaję mi się, że takie perfumy to świetne rozwiązanie :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Gdybym nie miała aktualnie zapasu zapachów to na pewno bym się skusiła. Zwłaszcza, że ostatnio uwielbiam kosmetyki naturalne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zostałaś nominowana przeze mnie do Liebster Blog Award, będzie mi bardzo miło jeśli weźmiesz udział.:) Pozdrawiam.

    http://wlosyagnikxo.blogspot.com/2015/05/liebster-blog-award.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja wybrałabym wiśniowy ogród albo kolorowy bukiet. Ewentualnie słodki ylang :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Z miłą chęcią przetestowałabym te i wiśniowy ogród :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wyobrażam sobie jak cudnie pachnie!
    udanego nowego tygodnia Kasiu:)

    OdpowiedzUsuń
  20. A to ciekawostka. W takiej formie widzę pierwszy raz perfum :)

    OdpowiedzUsuń
  21. jaki fajny produkt i spory wybór zapachów, warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Łał, nigdy nie słyszałam o takich perfumach! Teraz rozmyślam czy nie kupić wiśniowego ogrodu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam pojęcia, że takie coś istnieje. Ciekawa jestem tego zapachu wanilia z czymś tam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kurde no perfum w takiej postaci to ja jeszcze i nie widziałam i nie słyszałam, aż do dzisiaj ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super ciesze sie ze dzieki mnie cos nowego sie dowiedziałas:)

      Usuń
  25. Great product:) kiss

    http://denimakeup95.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  26. Pierwszy raz słyszymy o perfumach w takiej postaci :D Ciekawy produkt :D

    OdpowiedzUsuń
  27. O! ale cudeńka, następna rzecz do kupienia na liście, już mam wpisane mydełka więc trzeba w końcu skusić się na zakupy :) najbardziej jestem ciekawa wanilii z lemongrasem.

    OdpowiedzUsuń
  28. Na pewno muszę świetnie pachnieć. nigdy nie miałam perfum w takiej formie i może powinnam się skusić, bo lubię takie nowości :D

    OdpowiedzUsuń
  29. o kurcze! chciałabym je mieć w torebce! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Great post!

    http://helderschicplace.blogspot.com/2015/05/cool-kids.html

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawe :)
    Cytrynowa róża może być ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. właśnie czytając pomyślałam sobie - idealne do torebki! Kwiatowy lemongras i wiśniowy ogród kuszą;)

    OdpowiedzUsuń
  33. byłam ciekawa jak sie sprawdza i za taką cenę na pewno wypróbuje bo już je kiedyś oglądałam :D

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Czego to ludzie nie wymyślą. Napewno takie perfumy są fajną alternatywą dla tradycyjnych psikaczy. Ja wybrałabym sobie zapach waniliowy.

    OdpowiedzUsuń
  35. Perfumy w balsamie? To dopiero fajna sprawa. Nie ma to jak czuć długo na ciele nie dość, że przyjemne nawilżenie to jeszcze miły dla nosa zapach. Ekstra sprawa :) Pozdrawiam i miłego dnia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Suuuuper!!! Też je chcę :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Przyznam że ciekawe ,muszę kiedyś takie kupić , fajnie że nie drogie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Miałam do czynienia chyba z dwiema perfumami w stanie "stałym" w życiu - waniliowe firmy Lush, i takie strasznie drogie, których nazwy nawet nie pamiętam, co to próbowałam w tzw. "niszowej perfumerii" :D Te brzmią całkiem fajniutko !

    OdpowiedzUsuń
  39. Jako fanka perfum muszę je przetestować:) A miałaś może okazję powąchać perfumy w kremie z Inglota?

    OdpowiedzUsuń
  40. ale cudeńko! i to w sumie za grosze :) na pewno kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja mam słodki yang, pachną cudownie najpierw cytrusowo a później bardziej słodko, nie mogę przestać ich wachac:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz!!

Całuski Mineralna Kasia i Ania

Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek