16 maja 2015

Olejowy macerat z brzozy Diy idealny dla tłustej zanieczyszczonej skóry

Witam Kochani!!!

W końcu dziś piękne słoneczko u mnie :) Spieszę więc z moim nowym DIY pochwalić się muszę szybciutko a na fotkach widać cudne promyczki majowego słońca!

A dokładnie dziś pomysł na domowy olej do skóry tłustej zanieczyszczonej i z przebarwieniami. Tani i skuteczny. Potrzeba tylko dwa składniki. Jeden z kuchni a drugi z ogrodu. Zainteresowani - zapraszam.







Robienie mikstur w zaciszu domowym jest dość popularne. Robicie nalewki , likiery , konfitury , wywary , soki itp. Ja dziś proponuje macerat z liści brzozy , który jest idealnym kosmetykiem do pielęgnacji cery tłustej z przebarwieniami czyli takiej jak moja. 

Co to jest macerat ? Skrótowo moim językiem to uzyskanie ekstraktu z roślinki za pomocą moczenia jej w oleju.  Czyli olej wysysa nam wszystkie dobrocie z biednej roślinki byśmy się mogli nacieszyć działaniem substancji aktywnych w zielsku zawartych.

Dużo olei tak powstaje na przykład olej z nagietka , arniki kocanki - moczymy kwiaty w oleju bazowym i mamy macerat. A no i tu powinnam też koniecznie napisać o maceracie z marchewki ! Tak olej z marchewki to tak naprawdę macerat czyli wymoczona marchewka w oleju słonecznikowym:) 

Apropo nie wiem czy ktoś z Was używa oleju z opuncji figowej tak mi się nasunęło. Olej ten jest bowiem dostępny w dwóch właśnie rodzajach jako olej z nasion i olej macerat z kwiatów. Macerat jest dużo tańszy. Zwracam na to uwagę bo to kolejny haczyk jeśli chcemy kupić a nie dać się nabrać i przepłacać.

Co do maceratów mam jeszcze uwagę kiedyś czytałam że maceraty często mają 3 miesiące ważności od daty zrobienia. Nie myślmy więc jeśli kupimy macerat w sklepie z półproduktami na przykład że ma on taką datę przez złośliwość sprzedawcy:)

Aby przedłużyć trwałość oleju możemy dodać do niego 1% Witaminy E lub olejowego ekstraktu z rozmarynu.


Działanie po części też będzie zależeć od tego jakiego użyjemy oleju do maceratu. Do cery tłustej ja polecam olej słonecznikowy lub jojoba.

Macerat jest Idealny dla skóry tłustej i zanieczyszczonej cery
nawilża
odkaża dzięki zawartości w liściach brzozy garbników i saponin
przeciwzapalnie
ściągająco
Posiada także właściwości wybielające piegi oraz plamy, spowodowane niewłaściwym rozmieszczeniem pigmentu.




Jest kilka szkół jak robić macerat. Można zalać liście brzozy olejem zimnym lub ciepłym . Można też trzymać w ciemności bądź na słońcu. Ja wybrałam taki sposób:

Do suchej czystej buteleczki wsypujemy podarte palcami liście brzozy ( liście nie mogą być mokre) i zalewamy nie podgrzanym olejem tak alby wszystkie kawałki liści były dokładnie pod powierzchnią oleju. Zamykamy i odstawiamy na parapet do słoneczka na 2 -3 tygodnie. Codziennie potrząsamy buteleczkę.

Po 2-3 tygodniach filtrujemy olej i przelewamy do buteleczki z ciemnego szkła.
Możemy używać i cieszyć się działaniem.









Kto robi macerat?

Można zrobić z czego wam się zapragnie :) A jeśli nie to 

można  kupić macerat z brzozy  Klik tutaj.Jest on bardzo tani 10zł za 60g. 
Ja osobiście miałam ten macerat kupny i polecam jest naprawdę fajny.




77 komentarzy :

  1. buteleczka taka cudna! zdjęcia takie cudne <3 :D
    ja robiła kiedyś macerat z kawy i z czosnku też, jako wcierki włosowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakies 2 posty temu chwaliłam sie paczka od Ciebie :) a z kawy robiłas z zielonej czy z czarnej??

      Usuń
    2. z czarnej ;)
      tak? ja teraz bardzo zabiegana jestem, musiałam przeoczyć

      Usuń
    3. :) bo ja zagubiałma zdjecia pewnie dlatego :)

      Usuń
  2. Ja się właśnie przymierzam do wyprodukowania paru maceratów na bazie oliwy z oliwek, również do celów kulinarnych. Myślałam o ostrych papryczkach na początek :) O brzozie bym nie pomyślała, chociaż ostatnio zbierałam listki do suszenia (majowe najlepsze :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oliwe z chilii mam i ma kopa;) myslałam o czosnku i kawie jeszcze i nop zioła oregano bazylia ale listki świeże ciekawe by były takie eksperymenty:)

      Usuń
    2. Tak, ciekawie się zapowiada. Ja mam różne zioła w ogródku. Jak już zaliczę pierwszy macerat, to poesperymentuję i z nimi :)

      Usuń
    3. oj zazdroszcze takich ziółek:)

      Usuń
  3. Pięknie to wygląda, aż chciałoby sie wypróbować... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda fajnie ;) aż chciałam spróbować ;)
    ps, dorzuciłabyś cytrynki i bym pomyślała że to taka lemoniada ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mniam :) zrobiłaś mi smaka na lemoniade;)

      Usuń
  5. Chyba będę musiała spróbować jeszcze raz - ostatnio koncertowo mi nie wyszedł! Taki to ja talent mam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam właśnie taką problematyczną skórę z przebarwieniami, tak że z nieba mi spadłaś z tym postem :) Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomysłowe! Ja wprawdzie nie mam cery typowo tłustej. Na policzkach w ogóle. Jednak w strefie T jak najbardziej mogłabym się pokusić o elementy takiej pielęgnacji. Uwielbiam domowe DIY kosmetyczne :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiedziałam nawet co to jest macerat :), dobrze wiedzieć o takich produktach, może sobie też jakiś zrobie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Strasznie zachęcająco wygląda i śliczne zdjecia!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie robiłam takich wynalazków - może kiedyś :D

    OdpowiedzUsuń
  12. moja skóra jest bardzo sucha, więc nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze możesz użyć innego oleju bazowego własnie dfo cery suchej:)

      Usuń
  13. ja na brzozę jestem generalnie uczulona... nie wiem czy by mi czasem nie zaszkodziło...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lepiej nie próbuj nawet kto wie co sie stanie .........

      Usuń
  14. Nigdy nie używałam żadnego maceratu :). Nie mam zdolności takich jak Ty, do samodzielnego tworzenia różnych fajnych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne zdjęcia :) Brzozy rosą niedaleko mnie,więc przy okazji skrobnę trochę listków i wypróbuję przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Można ją pewnie zrobić w formie wcierki do skóry głowy.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciagle mam obawy przed stosowaniem olejów na swoją cerę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Zadziwiasz mnie pomysłami, wyglada na to, że i mi by się coś takiego przydało ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wczoraj robiłam krem brzozowo - rokitnikowy, coś na styl tego jak robi Sylveco :) Wkrótce pokażę na blogu. Mam swój macerat brzozowy, robiony, nie kupny i jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie pokaż czekam z niecierpliwościa:)

      Usuń
  20. Ale fajny przepis! :) Ale nie na moją cerę ;P

    OdpowiedzUsuń
  21. Zdecydowanie wypróbuję to cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Może kiedyś i ja spróbuję zrobić swój macerat :)

    OdpowiedzUsuń
  23. O to chyba coś dla mnie ;d

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja dopiero w tym roku zabieram się za maceraty, czuję że będzie tego sporo ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja z chęcią bym teraz zrobiła ale za tydzień mam wyjazd i w sierpniu będę może w sierpniu udałoby się zrobić tylko czy wtedy jeszcze będzie brzoza tak ładna :/

    OdpowiedzUsuń
  26. Właśnie mam taki w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  27. brzoza dla cery tłustej jest świetna ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. taki macerat dla mojej twarzy byłby idealny! oj, chyba musze się do Ciebie wybrać po liście, bo jakoś u mnie na osiedlu nikt nie pomyślał o posadzeniu brzozy! haha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ma tu pełno :) zapraszam :) chyba ze chcesz to Ci pocztą wyślę :)

      Usuń
  29. Jak ładnie wygląda w tej buteleczce:)
    całuski Kasiu:)

    OdpowiedzUsuń
  30. może sama taki wymodzę któregoś dnia :D naprawdę wydaje się świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wymidż polecam super zabawa z takim modzeniem

      Usuń
  31. Fajnie jakie cudo można samemu łatwo zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wspaniały pomysł, czuję się skuszona :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Idealny do mojego pyska, tyle że ja już maceruję fiołki, stokrotki i niezapominajki. Póki co mi wystarczy tych maceratów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej niezapomniajki to brzmi cudnie

      Usuń
  34. Chcę się zabrać za macerat z marchwi :) No tera to i już brzozowy zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Niech no mi się majonez skończy żebym miała pusty słoik (za bardzo się przyzwyczaiłam do nadmiaru słoików w domu rodzinnym i teraz mi strasznie dziwnie, że żadnego nie mam) to znajdę gdzieś tu jakąś brzozę i sobie taki macerat zrobię :D Albo inny ale na pewno chcę zrobić macerat :D

    OdpowiedzUsuń
  36. fajne i bardzo łatwe do zrobienia :) :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz!!

Całuski Mineralna Kasia i Ania

Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek