24 maja 2015

Ekshibicjonizm blogowy!

Witam Kochani!!!

Dziś post nietypowy bo trochę o mnie a to za sprawą Anuli ( Anki?) postanowiłam też coś o sobie napisać szczególnie ,że jeszcze takiego wpisu nie było. Chętnych więc zapraszam.

Temat zabawy: Blogowy ekshibicjonizm! 
Zasada: zamieszczenie posta ujawniającego 10 prawd na Wasz temat, niezwiązanych z blogiem. 
Poniżej logo - ekshibicjonistyczna pomarańcza:











1. Jestem uzależniona od słodyczy. W moim domu powinna być złożona kontrola dostępu do szafki z łakociami albo takowej w ogóle nie powinno być ale wyobraźcie  sobie dom z 2 dzieci bez szafki z słodkościami?

2.Nie umiem ortografii - mówią że jak ktoś dużo czyta to nie robi byków jak potrafię napisać który i ktury obok siebie - nie wiem skąd to wynika dobrze że już wszędzie prawie jest sprawdzanie pisowni choć często mimo to robię błędy jest to jedna z tych cech które mnie u siebie strasznie drażnią. choć może to nie cecha a niedouczenie ? A i tu dziękuję straszliwie Sayace która zawsze czuwa :)

3. Uwielbiam filmy z dreszczykiem.Znacie jakiś dobry?

4. Pijam tylko kawę w ciąży i przy karmieniu ratowałam się bezkofeinową. W żyłach mam kawę zamiast krwi.

5. Nienawidzę spóźnialskich

6.Jestem chaotyczna straszliwie. Lepiej się odnajduję jak mam bałagan niż porządek.

7.Uwielbiam kręcić kosmetyki -ale najbardziej lubię robić coś konkretnie dla danej osoby bez przepisu . Szczypta tego szczypta tamtego i gotowy wyjątkowy kosmetyk którego nie będzie miał nikt inny.

8.Nie cierpię spać w piżamie.

9. W młodości marzyło mi się napisanie książki.

10. Jestem chomikiem kosmetycznym szczególnie lubię zbierać na kilogramy naturalne mydła. Czyli choruje na mydłoholizm. 

Mam nadzieję , ze ten wpis przybliży Wam troszkę moją osobę:) Nie jestem jakąś ciekawą postacią z bujnym życiem. Mam kilka dziwactw to niektóre z nich :)


Jak Wam się podoba zabawa Anuli ?
Ktoś się przyłączy?
Banerek na pasku bocznym :) Zapraszam mnie taki sprawił niesamowita frajdę i chętnie przeczytam Wasze!





116 komentarzy :

  1. Extra pomysł, bo można się dowiedzieć, że z autorką bloga ma się coś więcej wspólnego jak na przykład uzależnienie od słodyczy xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nienawidzę spóźnialskich! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cztery !!! bo ja również nie lubię spóźnialskich :D

      Usuń
    2. ja też ! sama jest zawsze punktualnie lub przed czasem, więc spóźnialscy zawsze mnie denerwują! :D

      Usuń
  3. Sprawę słodyczy przemilczę :D Też nie lubię spóźnień, mam mniejsze zaufanie do osób, które się spóźniają. I chyba mamy tą samą "grupę krwi";)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego musismy się w koncu umowwic na kawe:)

      Usuń
    2. W Rzeszowie jest pyszna kawa - zapraszam :)

      Usuń
    3. uważaj bo ma blisko :)

      Usuń
  4. ajajaj slodkosci hehe ja z tym tez mam nie maly problem ;) co do kawy to mam identycznie:) i co do błędów tez. ale to nie jest nie douczenie raczej mamy tą dyslekcje czy dysgrafię bo ja nawet jak wszystkie regułki znałam robiłam cały czas błędy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nie wiesz jak mnie pocieszyłas:) balam sie za jak to napisze to mnie weźmiecie za nieuka:)

      Usuń
  5. Też uwielbiam kawę, nie ma dnia abym nie wypiła choćby jednej. :-) By jednak nie przesadzić ratuję się też Inką. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. O, za ciut ponad miesiąc stuknie mi roczek bloga - chyba zrobię wtedy taki TAG z tej okazji ;D Fajnie było dowiedzieć się o Tobie coś więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dołączam do pierwszego punktu ;d

    OdpowiedzUsuń
  8. Spóźnialscy to zmora ;p nie lubisz spać w piżamie ? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie cierpie piżam oj tak :)

      Usuń
    2. a mogę zapytać w czym śpisz ? ;>

      Usuń
    3. najbardziej lubie bez niczego :) był czas taki ze podczas spania ściągałam pizamę nie wiedząc o tym i rano sie bez niczego budziłam. no ale jako mama muszę się pilnować i spię teraz w koszulce najczęsciej takiej na ramiączkach bieliznianej:)

      Usuń
  9. Również jestem "kawocholiczką " :) Kiedy byłam młoda też marzyłam o tym żeby książkę napisać ,albo chociaż wydać jakiś tomik z wierszami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie bliżej Cię poznać:) Też uwielbiam kawę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zapraszam do mnie własnie robię;)

      Usuń
  11. 3,5,6,8,10 <- mam tak samo jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  12. *: *: *:
    Tak, kawa zdecydowanie wystarczy do życia :D to jedyny ciepły napój jaki spożywam.
    Nie dość, że nie lubię jak ktoś się spóźnia to i sama nienawidzę być spóźniona.... a z moim mężem to niestety dość stały element życia codziennego. Zawsze ma jeszcze czas a potem czekam na niego - ależ mnie tym wkurza!
    Z chaosem i ja się świetnie rozumiem :).
    To ja Ci mogę oddawać słodycze a Ty będziesz mi chipsy i frytki odstępować :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwsze siedem punktów, jakbym o sobie czytała ;) Z tym, że 7 sprawia mi przyjemność,ale niestety nie posiadam takich umiejętności... :( Fajna zabawa! Chyba też się dołączę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ciekawy post! ja za to nie umiem pić kawy, kofeina źle na mnie wpływa :(

    OdpowiedzUsuń
  15. hahah ja też nie lubię piżamy jako piżamy;p śpię w gatkach typu getry i starej podkoszulce:D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja tez jestem chaotyczna :) i tak jak piszesz wole mieć bałagan bo lepiej się w nim odnajduje ale co jest paradoksem to lubię też mieć porządek :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie dowiedzieć się czegoś więcej o Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja do niedawna kawę piłam litrami. Śmiełam się często, że mi już kawa podana doustnie nie działa - trzebaby podawać ją w kroplówkach, od razu do żyły, żebym poczuła jej moc. A teraz nie piję kawy. Rozwaliłam sobie żoładek. I każda kawa kończy się u mnie w najlepszym wypadku bólem żołądka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no własnie biedy ten żołądek:(

      Usuń
  19. ja tam cały czas byki walę ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nawet nie wiesz jak ja sie ciesze:) ze nie tylko ja :)

      Usuń
  20. Zabawa świetna, a ile się o Tobie możemy dowiedzieć. Oj tam od razu ekshibicjonizm :D Łączy nas uzależnienie od słodyczy, słabość do filmów z dreszczykiem i niechęć do spóźnialskich ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super :) wiedziałam ze mamy cos wspólnego;)

      Usuń
  21. Ja chyba też w żyłach mam kawę, zamiast krwi hehe.

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny pomysł na posta :) Ja w piżamie lubię chodzić po domu, spać już niekoniecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam filmy z dreszczykiem... ostatnio najlepszy jaki widziałam, to Oculus :) Lubię także dramaty.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak dla mnie świetny pomysł! :D Możemy się dzieki temu lepiej poznać :D Ja np. też jestem uzależniona od słodyczy :D

    OdpowiedzUsuń
  25. świetny wpis, ja też jestem uzależniona od słodyczy, i od niedawna od kawy

    OdpowiedzUsuń
  26. "W żyłach mam kawę zamiast krwi." jak bym czytała o sobie! :D

    OdpowiedzUsuń
  27. od razu kliknęłam, ponieważ ja siebie często nazywam duchową ekshibicjonistką :) hehehe :) Fajnie było się dowiedzieć czegoś o Tobie. Ja kawę polubiłam dopiero od pół roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lepiej późno niz wcale hehe a u Cibie LBA tez czytam własnie :)

      Usuń
  28. Mi też powinni zabrać szafkę ze słodyczami i to zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jak pisałam kontrola dostępu na linie papilarne lub siatkówkę oka ahha :) powinna byc w szafce zamontowana

      Usuń
  29. widziałam tą zabawę na Instagramie :) czasem też myślę, czy nie zrobić tego typu wpisu :)

    OdpowiedzUsuń
  30. fajna zabawa, może w wolnej chwili wezme udzial ;p

    OdpowiedzUsuń
  31. Zgadzam się z punktem nr 5!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. strasznie dużo widzę podobieństw, książkę w młodości to nawet pisałam, ale skończyłam na nadaniu bardzo wypasionych imion i nazwisk przyszłym bohaterom,
    słodycze, kawa, filmy podnoszące mi włoski na skórze ze strachu, ortografia - dobrze, że word podkreśla byki,
    całuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesze się ze mam bratnią duszę:)

      Usuń
  33. Ja jestem uzależniona od kawy, ale zaczynam dostrzegać tego wyłącznie wady :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakie? ja na razie same zalety widze haha:)

      Usuń
  34. Ja to bardzo lubię tego typu posty :) Można sobie poczytać i się czegoś ciekawego dowiedzieć :). Teraz już się Tobie nie marzy książka ? :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam dobry sposób na słodycze - staram się nie kupować gotowych tylko robię sama, najczęściej desery z tego co jest albo jem płatki zbożowe. Nie umiem zrezygnować z nich całkowicie ale chociaż jem trochę zdrowiej i mam mniejsze wyrzuty sumienia xD No bo przecież lepiej będzie jak zjem to ciasto, które nie ma tak długiego okresu przydatności do spożycia jak sklepowe niż jak je wyrzucę... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musze koneicznie wypróbwac Twój sposob Dzieki:)

      Usuń
  36. Też nie znoszę spóźnialskich:) Fajny wpis:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Słodycze- moja miłości :D ale jeśli chodzi o kawę, to piję raz na czas :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Uzależenienie od słodyczy.. Skąd ja to znam :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Oj też nie lubię spóźnialskich :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Świetny post :) Ja jestem odżywko i maskoholiczką do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Uwielbiam kawę tak jak Ty :) również mam dwoje urwisków i nie wyobrażam sobie mieć pusta szafkę z słodkościami.....aaaa ja też chomikuje wszelakie mydełka i woski, świece, świeczunie <3

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja także nienawidzę spóźnialskich :) I jako nastolatka także myślałam o napisaniu książki lecz już pożegnałam się z tym pomysłem na dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja także mam problem ze słodyczami ale i tak jem już mniej niż kiedyś;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Uwielbiam takie posty :D I też czuję się lepiej w bałaganie :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Też nie lubię spóźnialskich bo sama należę do osób bardzo punktualnych. Słodycze niestety uwielbiam i mogłabym jeść kilak razy dziennie oraz nie umiem ortografii :)

    OdpowiedzUsuń
  46. 1 i 4 - idealnie w punkt... staram się przypomnieć sobie, ile kaw dziś wypiłam...hmm

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja spóxnialstwo toleruję bo... mój chłopak zawsze się spóźnia i się przyzwyczaiłam. Zawsze mam przy sobie jakąś lekką książkę w razie spóźnienia.

    Poza tym, też uwielbiam słodycze :)

    OdpowiedzUsuń
  48. To o kręceniu kosmetyków to chyba już i tak wiedziałyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Super wpis!
    Ja sama też mam problemy z ortografią :/

    Tak, zamiast krwii też mam kawę :)

    No i pod wieloma punktami jeszcze się podpisuję.

    OdpowiedzUsuń
  50. Mydłoholizmem i słodyczoholizmem i kawoholizmem mnie rozwaliłaś na łopatki :) Ja też mam bzika na punkcie kawy, ale nie sama kawą człowiek żyje, więc do niej trzeba zjeść coś słodkiego, mniam!

    OdpowiedzUsuń
  51. Słodycze uwielbiam - nie mogę obok nich przejść obojętnie i jestem niespokojna, jeśli w domu nie mam nic słodkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Super sprawa dowidzieć się coś wiecej :) może jeszcze wiecej pytań się pojawi ? Czekamy :)
    A może jeszcze zakłatka z marzeniami kosmetycznymi i nie tylko :>

    Pozdrawiam

    Ania

    OdpowiedzUsuń
  53. bardzo dużo ciekawych informacji można się o Tobie dowiedzieć. Kilka punktów pokrywa mi się z Twoimi :P

    OdpowiedzUsuń
  54. Też nie lubię spóźnialskich, a książkę nadal marzy mi się napisać. A punkt 8...no interesujące...napiszesz coś więcej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sciągam ją w trakcie spania :) najlepiej lubie na waleta no ale realia sa takie ze sie nie da wiec duza koszulka i majty to wersja na teraz :)

      Usuń
    2. Ech, dzieci jednak ograniczają pewne przyjemności :(

      Usuń
  55. Też uwielbiam kawę ponad życie <3
    pozdrawiam
    http://typical-writers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja piję kawę na zmianę z wodą ;) Za herbatami jakoś nie przepadam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz!!

Całuski Mineralna Kasia i Ania

Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek