19 sierpnia 2015

LUSH znaczy soczysty....

Witam Kochani!!!

Dziś nietypowo bo zapraszam Was na wpis gościnny:) Ania napisała Wam parę słów o firmie LUSH. Często podrabiam ich kosmetyki a wpisy możecie znaleźć na blogu. Motywacją dla mnie jest właśnie Ania która potem porównuje moje wersje z oryginalnymi:) Jest nawet specjalna zakładka w górnym menu "LUSH" Zapraszam więc do poczytania o tej firmie której kosmetyki  dla Wielu z Nas są kosmetycznym marzeniem.....

 "   LUSH   znaczy soczysty....  "


Mam ogromną przyjemność umieścić u Kasi post gościnny na temat marki Lush :)

Od razu zaznaczę , że nie jestem ekspertem czy mega znawcą tej marki ot lubię ich produkty, miałam trochę ich kosmetyków oraz kilkakrotnie dane mi było robić zakupy w ich sklepie w Birgimham.  Post powstał dla dziewczyn nie znającej tej firmy i ma na celu przybliżenie jej produktów, które Kasia z powodzeniem a nawet lepiej --bo w pełni  naturalnie :D robi ich wersję DIY.

W Polsce nie ma ich sklepu , słychać były plotki, że ma powstać już od kilku dobrych lat, niestety podobno koszty franczyzy  są niebotyczne więc pewnie jeszcze trochę poczekamy aby można było kupić ich kosmetyki w Polsce. Teraz można kupować ze sklepu internetowego



Albo w sklepach stacjonarnych  min. w Niemczech, Anglii  czy Czechach .
Wizyta w sklepie dostarcza niesamowitych doznań, zapachowo-wizualnych :) Wszystko można dotknąć, testować czy  wąchać , zapach czuć już kilka kroków od sklepu Lush`a . Niestety nie mama zdjęć robionych  w sklepie  więc zamieszczę przykładowe z sieci plus zdjęcia kosmetyków jakie mi pozostały ...... i już tak nie ciągną jak kiedyś ;)






Tak naprawdę  jest od czasu kiedy Kasia udowodniła, że można mieć równie pięknie pachnące kosmetyki o lepszym składzie i cenie :) Zobaczcie przepisy Kasi, ja miałam możliwość używania kostki  do mycia --BOMBA jest na jednej fotce razem z połówkę szamponu w kostce Lush New, jest to stan kostki po 3 tygodniach używania.



Szamponu oczyszczającego ala  Lush BIG--działaniem również nie odbiega od oryginału , no oczywiście oprócz braku SLS ;)   Kostkę pod prysznic ala  Auqa Mirabilis czy świeże maseczki w stylu Oatifix czy Ayesha i powiem tak--jestem w zachwycie , że można coś tak fajnego, naturalnego ukręcić samemu w domu :)

Ale jak macie możliwość bycia w sklepie to zachęcam do wizyty w nim i zakupach, czy może ktoś z rodziny chce wam przywieść prezent z zagranicy w postaci kosmetyków Lush to nie oponujcie --- Te kosmetyki mają to coś w sobie , wręcz uzależniającego :)

Polecam kule do kąpieli, świeże maseczki, szampony w kostce, odżywkę American Cream, balsamy w kostce  czy pasty -- "czyściki "  typu  Aqua Marina czy Angels On Bare Skin  oraz mydła --zapachy mają cudne .





Kosmetyki Lush pakowane są w charakterystyczne czarne pudełka w różnych wielkościach, po oddaniu 5 pustych sztuk można dostać wybraną świeża maseczkę gratis :)



Kostki , szampony w kostce, kule itp. pakowane są w firmowy papier pergaminowy z naklejką składu. Czasem są promocję i można dostać do zakupów metalową puszeczkę taką jak na foto lub mniejszą  okrągłą na szampony w kostce .








Czasem dostępne są specjalne prezentowe boxy :



Taki opis marki  można znaleźć :

"Lush jest producentem wyłącznie naturalnych kosmetyków, sprzedawanych w rozsianych po całym świecie kilkuset sklepach firmowych Lush'a lub wysyłkowo (Polska jest już na liście odbiorców). Filozofia firmy opiera się na prostych zasadach: kosmetyki produkowane są ze świeżych owoców i warzyw (w ofercie są również produkty dla wegan), naturalnych olejków i minimalnych ilości bezpiecznych syntetyków, z absolutnym wykluczeniem składników pochodzenia zwierzęcego czy domniemanie testowanych na zwierzętach. Produkty Lush są "testowane na ludziach". Kosmetyki są wytwarzane ręcznie, nie pakowane (ochrona środowiska), w większości pozbawione konserwantów (trzeba je przechowywać w lodówce). Z 206 produktów, znajdujących się w ofercie, wszystkie są "wegetariańskie", 159 jest "wegańskich", a 145 wolnych od konserwantów. Zgodnie z wytycznymi firmy, kazdy kosmetyk ma nalepkę, podającą dokładny skład, z oznaczeniem kolorystycznym pozwalającym zrozumieć, czy dany składnik jest naturalny i organiczny, czy też jedynie naturalny, lub czy jest "bezpiecznym syntetykiem".

Niestety nie do końca można się z tym zgodzić bo wiele kosmetyków w szczególności, mydła, szampony czy szampony w kotce zawierają sztuczne dodatki , konserwanty  czy SLS`y
tu mamy przykład analizę  składu dwóch mydeł marki Lush :


Nie jest to forma zniechęcania ;)

Kosmetyki te są bardzo chętnie "podrabiane"  w warunkach domowych --zapraszam do zabawy --wpiszcie Lush DIY i zobaczcie co można znaleźć w necie do tego sama marka Lush ma swoją stronę na YouTube gdzie są filmiki jak produkowane są dane kosmetyki , fajna sprawa --zapraszam do oglądania ...









źródła :





Pozdrawiam Ania




61 komentarzy :

  1. chętnie by wypróbowała te kosmetyki, a bardzo kusząco wyglądają. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam Aniu i Kasieńko. Super,że postanowiłyście napisać taki post. jestem uszczęśliwiona. Muszę go zlinkować, gdyopublikuję kolejny post DIY. Pozdrawiam Was obie srdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż chce się mieć wszystkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak Ja bym chciała przetestować ten czyścik Angels oraz szampony w kostce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam, ale wyglądają dość oryginalnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczególnie szampon w kostce. Ale super!!! :)

      Usuń
  6. Mask of Magnaminty właśnie kupiłam w Pradze, uwielbiam ją, jest to moje drugie opakowanie, tyle że teraz padło na największe ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Od dawna mam na niego straszną chętkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że nie można ich kupić w Polsce. Kolejne dm - marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. z Lusha mi sie marzy szamponik w kostce :D

    OdpowiedzUsuń
  10. do tej pory używałam kilku szamponów w kostce, sa mega :) mam ochotę teraz na jakieś kule do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gdy mieszkałam w Irlandii często chodziłam do tego sklepu. Mają niesamowitą selekcję,istny raj na ziemi <3

    OdpowiedzUsuń
  12. pieknie wygladaja
    http://zielonoma.blogspot.it/2015/08/summer.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne produkty, ale Twoje są ładniejsze i bardziej mnie zachęcają ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ajj aż się nie mogę doczekać aż będę miała wannę ! a będę w tym sklepie chyba stałym gościem : *

    OdpowiedzUsuń
  15. fajne i super by było mieć tylko naturalne kosmetyki :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Podejrzewam, że zakochałabym się w zapachach.

    OdpowiedzUsuń
  17. Od kiedy wkroczyłam w blogosferę z chęcią testowania różnych marek, to jestem bardzo ciekawa Lusha ;]

    OdpowiedzUsuń
  18. nice post :)

    http://itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Moja sis od dłuższego czasu używa szamponów w kostkach, jest zadowolona i prędko z nich nie zrezygnuje.

    OdpowiedzUsuń
  20. Właśnie robię listę rzeczy, które chciałabym kupic jak będę we wrześniu w Lushu :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Sklepy wyglądają obłędnie <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Kiedyś przechodziłam obok tego sklepu, jakbym weszła to bym chyba siedziała do zamknięcia. Tyle tego tam jest :D Raj !

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawie się prezentuje. Ja niestety choć jestem w Niemczech(już prawie dwa miesiące) nie miałam okazji spotkać tego sklepu.Szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  24. Można się poczuć jak małe dziecko w cukierni :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Great post dear!

    Please click on the link on my post
    http://helderschicplace.blogspot.com/2015/08/less-is-more.html

    OdpowiedzUsuń
  26. chciałabym choć pomacać te dobroci...

    OdpowiedzUsuń
  27. Strasznie chcę wypróbować ich produkty!

    OdpowiedzUsuń
  28. Dziewczyny, po co nam LUSH, skoro jest KAHA...? ;)))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuje sie pod tym wszystkim, co posiadam!

      Usuń
    2. Co racja to racja :-) inspiracje i przepisy Kasi są bezbłędne i co najważniejsze jak najbardziej naturalne oraz przyjaźne dla naszej skóry:-)

      Usuń
  29. nigdy nie byłem w tym sklepie :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Kasiu nie mów , że "podrabiasz" tylko inspirujesz się i polepszasz - taka jest prawda :) Miałam kiedyś balsam waniliowy z Lusha, który dostałam od koleżanki :) bardzo go lubiłam i był megaaa wydajny :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Już sam wygląd przyciąga :)

    OdpowiedzUsuń
  32. I like lush, great post, I'm follow !!!

    OdpowiedzUsuń
  33. Oj chętnie bym się tam wybrała!

    OdpowiedzUsuń
  34. Miałam kilka rzeczy z Lusha - kule są bezbłedne i niektóre maseczki. Niektóre zaś rzeczy jak np kremy do rąk i do ciała mnie nie zachwyciły. Niemniej odwiedzić ich sklep i pomacać, powąchać samemu to moje marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Jeszcze nie miałam nic tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Marzy mi się wizyta w Lushu - już wyobrażam sobie jak tam musi pięknie pachnieć!

    OdpowiedzUsuń
  37. Kosmetyki wyglądają pięknie ! Z chęcią bym je wypróbowała :):)


    http://anita-turowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. prze pięknie to wygląda! Chcialabym chociaz jeden taki do wypróbowania :)
    buziaki, Monia

    OdpowiedzUsuń
  39. Kosmetyki prezentują się bardzo okazale. Chętnie bym odwiedziła ten sklep.

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie znam tych kosmetyków, ale to musi być prawdziwy raj!
    Ptysiablog

    OdpowiedzUsuń
  41. Ciekawa firma, pierwszy raz o niej słyszę :)
    Bardzo oryginalne produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  42. ależ ja bym chciała znaleźć się w takim sklepie :D tyle że lepiej żebym miała ograniczoną gotówkę w kieszeni hihi

    OdpowiedzUsuń
  43. Mi się marzy odwiedzić ten sklep... :D

    OdpowiedzUsuń
  44. bardzo zachęcająco to wszystko się prezentuje *.* uwielbiam tego typu kosmetyki :)
    osinskaa.blogspot.com, interesuję się fotografią i zależy mi na szczerej opinii, jeśli masz czas i ochotę to zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  45. mialam kule do kapieli i szampon i ok :) chyab starczy

    OdpowiedzUsuń
  46. Takie sklepy to zło :D chciałoby się kupić wszystko :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Jejkuś wszystko przygarnęłabym z tego sklepu :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Składy może średnie ale wizualnie... Aż strach zobaczyć taki sklep na swojej drodze:D

    OdpowiedzUsuń
  49. Kiedyś kusiły mnie produkty tej firmy, ale po doczytaniu, że niektóre posiadają konserwanty i SLS już tak mnie nie kuszą ;) chyba faktycznie samemu lepiej zrobić takie kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja bym sobie chętnie coś zamówiła wirtualnie, ale mi nadal wysyłka do Polski nie działa... Na jakiej stronie mogę zamawiać do Polski?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na wiazu sa wspólne zakupy z lusha https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=122

      Usuń

Dziękujemy za komentarz!!

Całuski Mineralna Kasia i Ania

Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek