23 czerwca 2015

AniaBOX i moje mydlane grzechy

Witam Kochani!!!

A ja znowu się chwalę łupami tym razem paczka wymiankowa z Anią. Wizja Spa jest bardzo przyjemna ale nasze realia są jakie są i na razie pozostaje mi handel wymienny. Z Anią to już kolejna paczka. Tym razem wymyśliłyśmy paczkę niespodziankę. Ja Ani umieszałam kilka moich mikstur między innymi maskę borówkową ala Lush którą widzieliście na blogu. Do tego krem z świeżym ogórkiem i arbuzem, mini płyn miceralny, krem do mycia ala Alava, czyścik ala Dark Angel Lush i już sama nie pamiętam co :)
Ania mnie straszliwie zaskoczyła ogromem sowojego DiyBOXA , zresztą zobaczcie:




Moja Ewa od razu zagarnęła wszystko dla siebie


 Co bardzo zdenerwowało Izę


Widzicie te małe rączki - już wiedzą co dobre:)


A paka wygląda tak przy czym nie ma tu orzechów piorących i cienia gosha których nie mogłam odzyskać z moich małych rączek







 Orzechów piorących jeszcze nie miałam ale szalenie mnie ciekawią.


Zawartość paczki świetna nic z tych kosmetyków nie miałam i Ania chyba skutecznie mnie zaraża kosmetykami YR - te zapachy są obłędne!
Ania dziękuję:)

Popełniłam następujące grzechy mydlane w Pszczelej Dolince :








Od którego by tu zacząć?

Wyobraźcie sobie że na początku sierpnia kończy mi się urlop macierzyński. Czas wracać do pracy - nie mogę sobie tego wyobrazić. Już nawet szef mnie wysłał na szkolenie prawo zamówień publicznych oraz szklenie projekty unijne , ciekawe czy będzie tam coś o zakładaniu spa czy własnej fabryki kosmetyków? Ciekawe jak ogarnę prace dom mieszanie i bloga?




Pozdrawiam serdecznie Kasia :)

a i zapraszam do konkursu diy  KLIK KONKURS


53 komentarze :

  1. Też muszę w końcu zajrzec do pszczelej doliny.

    A czemu jeszcze na wychowawczy nie idziesz? Chyba możesz?

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna paczka z wymianki :). Lubię kosmetyki YR :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku,same wspaniałości, a kolekcja mydełek robi wrażenie - wszystkie piękne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Same wspaniałe rzeczy! Małe rozrabiary cudowne i przesłodkie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna paczka :) Choć stworzona przez Ciebie byla na pewno wyjatkowa i rewelacyjna w kazdym calu.
    Powrot do pracy po dlugim czasie to pewnie nie mały stres, jestem pewna, że świetnie sobie dasz ze wszystkim radę :))
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem ciekawa kosmetyków YR. Nie używałam ich jeszcze

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna przesyłka, a dziewczynki są urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow ile wspaniałych rzeczy, sama nie wiem co najbardziej mnie ciekawi :)

    Kolor lakiery zielony mi się podoba, pokaż na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Maseczka jest świetna,dobrze nawilża,życzę pachnącego używania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przyznać Ci trzeba, że grzeszyć to Ty potrafisz!!!! Piękny zestaw mydełek!
    A paczka od Ani szaleństwo - pół sklepu :D
    W pierwszej chwili myślałam, że ta mała cudna kobietka też była w paczce :DDDD

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziewczynki są urocze :))
    Ciekawią mnie te orzechy piorące, czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jeju gdzie to teraz kochana pomieścisz wszystko:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Te zioła do wanny to całkiem fajny pomysł :) Chyba się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz co poznawać i opisywać:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ile cudowności! Życzę w takim razie miłego testowania :) Słodkie dziewczyny! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Twoje dziewczynki są przeurocze:) A paczuszka super:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawa jestem tych orzechów piorących, pierwszy raz słyszę o nich :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ile wspaniałości :) Kolor lakiery Golden Rose bardzo ciekawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. wow super! milego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Woooow, ile mydeł... Jak ty to zużywasz? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spokojnie 4 osobowa rodzina sobie radzi:)

      Usuń
  21. Same wspaniałości! A córeczki urocze! :) Te mydła Himalaya bardzo lubię do buźki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Masz przepiękne córeczki i mimo, że w paczce super kosmetyki, to one i tak zawładnęły całym postem :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale śliczne masz córeczki :D piękną ciemną oprawę oczu mają , ojj wyrosną ci piekności już sie bój ;)

    Mydełka --no wiesz znów kusisz , kończę mydlane zapasy z http://mydlanaturalne.blogspot.com/ i w lipcu zamówię ze 2-3 z pszczelej dolinki , bo wygladają tak że muuuuszę je mieć :P

    no i miłych testów z paczuszki życzę :)

    Pozdrawiam , buziak

    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ana jak chcesz mogę się moimi podzielić:) jak Ania używasz orzechów piorących?

      Usuń
    2. Nie chcę cię ograbiać ;)

      Używam do zmywarki, do prania ale kolory i w 40 stponiu ( do białego prosze zrobiony z boraxu, sody kalcynowanej i wiórek mydła ) i delikatyny szampon ale włosy muszę być już "wolne " od silikonów itp. można taki szampon dla zwierząt też używać , można zrobić żel do mycia ciała , sparzątania itp.

      Usuń
  24. Jakie cudne mydełka :) A córeczki to chyba w genach po mamie mają pociąg do kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  25. O ja Ciee! Ja tyle kosmetyków to zużywam w ciągu roku, a może nawet nie! :D napisz Kasia za jakiś czas jak te orzechy piorące, bo zastanawiam się nad nimi:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziewczynki wiedzą co dobre :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Ile wspaniałych rzeczy! I te mydełka... ehh też chcę :P Już sobie obiecałam, że jak skończę te co mam to lecę w tą dolinę po mydełka :P.

    OdpowiedzUsuń
  28. ile cudowności to aż zazdroszczę ;) nieraz kupowałam w YR ale ostatnimi czasy zapomniałam o tej firmie chyba znów coś u nich kupie ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Takie paczki zawsze dają moc radości jak widać nie tylko osobie, która ją dostała :D

    OdpowiedzUsuń
  30. fajna paczuszka, no i dodatkowo to zamowienie z pszczelej doliny! az kusi tam zajrzec!

    OdpowiedzUsuń
  31. Great post!

    Please click on the link on my post
    http://helderschicplace.blogspot.com/2015/06/urban-with-romwe.html

    OdpowiedzUsuń
  32. świetna paczka!! Zazdroszczę! <3

    OdpowiedzUsuń
  33. Ogarniesz. Ja ogarnęłam, chociaż blog trochę na tym cierpi.

    OdpowiedzUsuń
  34. O Ty grzesznico... :P jak tego dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ile wspaniałości kosmetycznych !! ale bobaski są po prostu przeurocze ♥

    OdpowiedzUsuń
  36. Same cudowności. Miłego używania! Dziewczynki przeurocze masz Kasiu :)))

    OdpowiedzUsuń
  37. No no no.... Sama bym przygarnęła te mydełka.:-) Miłego testowania życzę. :-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz!!

Całuski Mineralna Kasia i Ania

Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek