13 czerwca 2015

Cytrynowa Pietruszka mydło z Pszczelej Dolinki

Witam Kochani!!!

Czytaliście Opowieści z Narnii ? Pamiętacie ten moment przejścia w inny magiczny świat?
Ja mam takie uczucie jak idę na zakupy do Pszczelej Dolinki.
Oczami wyobraźni widzę zieloną dolinkę z wszelakimi ziółkami i latającymi pszczółkami wśród kwiatów i uli. Widzę suszące się zioła i roślinki.
Czuję zapach miodów wosku pszczelego i pyłku kwiatowego. Widzę mała chatkę z drewnianymi drzwiami nad którymi wiszą zioła.

W tej magicznej dolince powstają naturalne mydła , które ja uwielbiam. Oprócz mydeł Pani Joasia tworzy przeróżne naturalne umilacze kobiecej doli. Sole, pachnidła , muffinki kąpielowe. Perfumy zapachy do szafy mazidła do ust i pazurków ba znajdziemy nawet świece wosku pszczelego wyglądające jak małe arcydzieła. Wszystko z naturalnych składników bez sztucznych dodatków. Z olejami eterycznymi zamiast sztucznych kompozycji zapachowych.


A dzisiejszym bohaterem jest Mydło Cytrynowa Pietruszka.




Mydełko ma soczystą zieloną barwę, dzięki sokowi z surowej natki pietruszki. Oprócz soku pietruszkowego i drobinek przetartej pietruszki zawiera kompozycję oleju kokosowego i palmowego oraz olejku z pestek brzoskwiń i pestek arbuza. Wiosenna zieleń cieszy oczy a samo mydełko pielęgnuje i odżywia skórę. Kompozycja olejków cytrusowych nadaje mu orzeźwiający zapach.
Olej kokosowy: nasycone kwasy tłuszczowe, kwas laurynowy, mirystynowy, palmitynowy, stearynowy, oleinowy, linolowy, linolenowy.
Olej palmowy: kwas laurynowy, mirystynowy, oleinowy, palmitynowy, stearynowy oraz kwas linolowy.
Olej z pestek arbuza: wysoka zawartość NNKT w tym kwas linolowy (typu omega-6), kwas oleinowy ( typu omega-9) i kwas α-linolenowy (typu omega-3). 
Olejek z pestek brzoskwiń: wysoka zawartość NNKT, w tym kwas linolowy (typu omega-6), kwas oleinowy (typu omega-9).
Działanie składników:
- silnie nawilżające, 
- antybakteryjne i przeciwgrzybiczne,
- odżywiają i regenerują naskórek,
- uzupełniają barierę lipidową,
- likwidują szorstkość skóry, zmiękczają skórę,
- antyoksydacyjne.
Kolor i zapach mydełka są całkowicie naturalne - pochodzą z zastosowanych składników.
Skład: olej palmowy i olej kokosowy (kwasy stearynowy, mirystynowy, laurynowy), stearynian glicerolu, woda, sorbitol, wodorotlenek sodu, cukier, kwas hialuronowy, olej z pestek brzoskwiń, olej z pestek arbuza, przecier z surowej natki pietruszki, olejek cytrynowy, olejek lemongrasowy, olejek pomarańczowy.

cena 12zł za 120g




Piękny rześki cytrusowy z przewagą cytryny i trawy cytrynowej 



Moje mydło pokroiłam na kawałki tak mi wygodniej używać i zawsze mały kawałek chowam na czarna godzinę.









Ja jestem fanką takich mydeł - naturalnych ręcznie robionych. Przerobiłam już kilka firm ale mydła z pszczelej dolinki są na razie moim hitem. Kocham je za zapachy które są naturalne z olejków eterycznych , za naturalne oleje i masła w składzie . Za  estetykę . Za zawartość naparów ziołowych i ziół suszonych, Za piękne opakowanie . Za nie wysuszanie mojej skóry. Za to ze nie miękną i nie ślimaczeją. Zapach się utrzymuje do końca działalności mydła 
Dobrze się pieni. Jedynie kolor tu też troszkę zbladł. Ale jak Wam pisałam nawet sztuczne barwniki ode mnie uciekają. Mydło nawilża i genialnie odświeża. Kąpiel z nim dodaje energii wiec najczęściej u używam go rano:) Właściwości antybateryjne i antygrzybiczne przy mojej przetłuszczającej skórze są jak najbardziej potrzebne dodatkowo skórka jest miękka i nie wysuszona po zastosowaniu mydła.Choć wiadomo po kąpieli. czy myciu twarzy stosuję krem lub balsam.

U  Żanety tez była recenzja mydła pietruszkowego i wytłumaczeniem lepszgoe mydlenia mojej pietruszki jest może inna woda? Jak myślicie?

Anula a jak Twój kawałek?
j

Polecam zajrzeć na stronkę bo do 14 czerwca jest promocja na darmową wysyłkę.
klik TUTAJ Ja nie napisze ile mydeł kupiłam - bo zaszalałam!!!! Ale spokojnie nie wykupiłam Wam wszstkiego!


Ostatnio dostałam paczuszki od innych Blogerek  (całkowicie bezinteresownie )widziałyście cudne dary od Kingi z bloga Szczypta Magii gdzie pokazuje swoje talenty. Zapraszam do drugiego bloga Kingi kosmetyczno - fotograficznego Ujrzeć siebie KLIK 

Jeszcze obiecane zdjęcia darów od Moniki. Pamiętacie Monika wysłałam mi swoje puste niepotrzebne opakowania na samoróbki.

Paczka z pustakami i woskami od Moniki  (Kosmetyczne Raczkowanie KLIK BLOG), która zamiast wyrzucić do śmieci swoje wysłała je mi . Ależ się ucieszyłam wiecie naprawdę często mi brakuje fajnych pojemniczków;) Głownie dlatego , że po prostu więcej rozdaje kosmetyków.
Pustaki Monika wysłała - bezinteresownie - dziękuję ślicznie! A jakie zapachy tych wosków- no boskie. Mój mąż był najbardziej szczęśliwy bo to głównie On te woski pali:) Podziękowania i uściski dla Moniki!
Fajnie, że są takie dobre blogowe dusze:)



51 komentarzy :

  1. Pokochałam mydła z pszczelej dolinki :D teraz u mnie hitem jest wiśniowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wczoraj zrobiłam malutkie zamówienie w Pszczelej Dolince. Ich produkty wyglądają cudownie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojj lubie takie mydełka oglądać i wąchać ale u mnie się nie sprawdzają :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Akurat ostatnio choruję na naturalne mydełko:) Ale chyba w tej chwili zdecyduję się na kilka z 94b, bo wysyłają za granicę. Podobno też mają bardzo fajne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ostatnio zakochałam się w mydłach naturalnych w kostce ;) to wygląda bardzo zachęcająco :) muszę odwiedzić jutro Pszczelą Dolinkę ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, takie mydło wygląda po prostu bosko. Szkoda, że cena jest trochę wysoka.

    OdpowiedzUsuń
  7. ale musi ono pachnieć niesamowicie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor niesamowity po prostu. :-) Świetne masz to mydełko!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pszczelej Dolinki nie znałam. Mydło pietruszkowe brzmi strasznie dziwnie. Nie wiem, czy by mi się spodobało, ale może kiedyś wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie zamawiałam nic na tej stronie, ale to mydełko prezentuje się kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Listek pietruszki wtopiony wygląda naprawdę uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie mydełka, to jest pięknie opakowane :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja swój kawałek oszczędzałam na upały. A skoro już takowe przyszły to czekam na skończenie obecnego kawałka i zabieram się za pietruchę!

    OdpowiedzUsuń
  14. Urocze, chciałabym wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne:). Kasia ja cos czuję, ze jestes najdokładniej wyszorowaną osobą w promieniu 30 km:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy mam ochote coś zjesc ide się umyć;)

      Usuń
    2. Kasia! Wygrałaś internety tym tekstem :)

      Usuń
  16. Świetne to mydełko, wygląda super

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam, kocham takie mydełka, ciekawe połączenie z tą pietruszką:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oddałambym wszystko,aby miec to mydełko! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja jestem przekonana że to woda, bo jak wzięłam kawałek mydełka do mojego W. to u niego pieniło się dużo lepiej :D

    Kupiłaś to fiołkowe? Jak nie kupiłaś to nie kupuj! Wyślę ci połowę! :D razem z jakimiś pojemniczkami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za szybka jesteś ;)
      Jakieś jeszcze mydełka z pszczelej Anulce wysyłałaś?

      Usuń
    2. tylko pietruszke bo miałam do tej pory dwa tylko no ale zamówiła duzzzo co by nadrobic:)

      Usuń
  20. Ta dolina kusi mnie już od jakiegoś czasu, bardzo fajne rzeczy tam mają :). Zapach mydła bardzo mi się podoba, ja lubię takie zapachy :).

    OdpowiedzUsuń
  21. wygląda pięknie, ale zapach raczej nie mój.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak to mydełko ślicznie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  23. Też złożyłam zamówienie :) Jestem ciekawa, co kuiłaś

    OdpowiedzUsuń
  24. Super. Z chęcią bym je przetestowała. Choć za pietruszką jako tako nie przepadam ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Już mam ochotę na to mydło, uwielbiam zieleninkę ;))

    OdpowiedzUsuń
  26. to mydełko wygląda wspaniale, a jak piszesz że nie robi się z niego glucik i pachnie do końca to już w ogóle ekstra! :) ja coś nie za bardzo jestem przekonana do mydła w kostce, ale chyba w końcu powinnam zmienić zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jakie mydełko ma przepiękny zielony kolor <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Kusząco wygląda to mydełko :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Niezłe rarytasy!!! Mydełko wyglada super! Teraz ciekawi mnie to kolorowe jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to kolorowe to Kwiat Lotosu opinia jest na blogu:)

      Usuń
    2. o tu http://www.mineralnyswiatkasi.pl/2015/05/mydo-kwiat-lotosu-pszczela-dolinka.html

      Usuń
  30. ależ boskie te mydełka :) chyba się skuszę na jakieś :D

    OdpowiedzUsuń
  31. samo zdjęcia zachęca, chociaż ja nie przepadam za mydłami :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Jak przeczytałam samą nazwę to już poczułam ten orzeźwiający zapach :D Ostatnio coraz częściej słyszę o takich mydełkach. Pięknie wyglądają! Może kiedyś sobie takie zakupię też, cały czas jakoś szkoda mi pieniędzy :X
    _______________________

    miksologia-urodowa.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mmm lubie pietruche! :-D
    Ale kojarzy mi sie ze zmiksowanym jablkiem z pietruszka :-D takie mydelko tez musialoby fajnie pachniec...

    OdpowiedzUsuń
  34. Grzecz(sz)na :)19 czerwca 2015 13:19

    Sorry, że trochę z innej beczki no ale... :) Czy planujesz przetestować kosmetyki naturalne od polskiej firmy Nova Kosmetyki? Bo zastanawiam się and zakupem zachecona dobrymi opiniami, ale chciałabym żebyś może też swoje zdanie wyraziła? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. testowałam GoCranberry - miałam krem płyn i żel.Na blogu powinno byc o tym przy czym płyn do demakijażu szczypał mi oczy potwornie nie polecam , żel był fajny a krem tresciwy jak do mojej tłustej cery mam jeszcze maske do włosów w zapasach ale jeszcze czeka w kolejce

      Usuń

Dziękujemy za komentarz!!

Całuski Mineralna Kasia i Ania

Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek