8 czerwca 2015

Krem nawilżający ze świeżym sokiem z ogórka Diy

Witam Kochani!!!

Osiągnęłam kolejny stopień wtajemniczenia samoróbkowego. Zrobiłam mój pierwszy krem z świeżym sokiem z ogórka. Zawsze używałam wyciągów kupnych ewentualnie jakiś wywar z herbaty robiłam nigdy bezpośrednio wyciśniętego soku nie  używałam w kremach. Dlaczego? Nie mam pojęcia jak taki sok się zachowuje pod względem trwałości kremu jak do zakonserwować? Zobaczcie co mi wyszło.





Przepis na 100g kremu

Faza tłuszczowa 30% (-/+)

biobaza 8g
masło migdałowe 3g
olej z brzoskwini + krokoszowy 18g
witamina E 1g


Faza wodna 70%  (-/+)

woda 50g + sok z ogórka
ekstrakt z ogórka 5g
dpantenol 2g
konserwant 1g
alantoina szczypta
guma ksantanowa szczypta


Krem zrobiłam jak każdy krem wyszedł dość gęsty dałam mniej wody żeby resztę uzupełnić sokiem z ogórka.

Ogórka wyszorowałam pokroiłam i zmiksowałam blenderem. Sok odcisnęłam przez gazę. Wyszedł mocno zielony i pachnący. Wlewałam do kremu do momentu aż mi się wydała w miarę nie za gęsty i nie za rzadki. Nie wiem więc w sumie ile tam go jest. Krem pachnie ogórkiem cudnie . Dodałam konserwant ale krem trzymam w lodówce. Na te upały jest świetny. Daje extra efekt orzeźwienia do tego pachnie świetnie nie tłuści nie zostawia żadnej warstwy i nie roluje się.








To mój najlepszy crm czyli cream rich moisture by Kasia  głęboko nawilżający ale lekki kremik który sama zrobiłam .Mam cerę tłustą która wymaga nawilżenia ale takiego lekkiego bez filmu czy jakiejś tłustej warstwy i z tym kremem to mam. Wcześniej bardzo ciężko było mi osiągnąć taki efekt aby nawilżało ale było lekkie jak piórko i miało aż 30% fazy tłuszczowej. Teraz tylko ciekawe czy jak będę robić drugi raz ten krem wyjdzie tak samo fajny?

Z resztek po ogórku zrobiłam maseczkę dodałam glinkę zieloną ,olej i glicerynę i wyszła super maseczka.




 Mam teraz smaki na kremy diy z innymi sokami owocowym lub warzywnymi - macie jakieś pomysły ?  Może sok z pietruszki na przebarwienia ?

Może ma ktoś doświadczenia z sokami w kremach ?

Ania natchnęła mnie na lushowe maseczki z świeżych owoców i pewnie też je zaprezentuje na blogu na dniach.

Anula zobacz jak ja Twój złomek wykorzystałam:)

Oczywiście cały czas czekam na pomysły na mgiełkę nawilżającą do włosów.

Zaczyna mi faktycznie brakować czasu................


128 komentarzy :

  1. Pietruszka byłaby chyba spoko, albo też aloes...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie aloes mógłby się fajnie sprawdzić :)

      Usuń
    2. widzicie mi najprostsze rozwiązania nie wpadaja do głowy - dzieki jesteście BOSKIE

      Usuń
  2. Kasiu, to jest super! I "och, tak!" na sok z pietruszki na przebarwienia! :))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak tylko dopadne pietruszkę to zrobie piszesz się >?

      Usuń
  3. Jaaaacieee! Mega! Też by mi się taki przydał, bo też mam tłustą cerę. Tyle, że ja nie umiem kompletnie takich zajstrować:(

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie , że pomysł ci się spodobał -szkoda nie wykorzystać sezonu :D
    Jeszcze może jakieś fajne micele do demiakijazu własne ukręcisz :>

    pozdrawiam i dziekuje naj, naj bardziej za tonki z kwasami są MEGA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczymam kręciec pakę dla Ciebie :)

      Usuń
  5. Super ten pomysł na krem z ogórka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niby zwykły ogórek a jak wiele zastosowań :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja cię podziwiam za twoje wyroby.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam zapach ogórka w kosmetykach!

    OdpowiedzUsuń
  9. JA bym chętnie wypróbowała jakiś kremik na przebarwienia:) Ale Ty jesteś zdolna dziewczyno!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak zrobie pietruszkowy to sie mogę podzielic;)

      Usuń
  10. A ja jakoś nie lubię ogókowych kosmetyków:)
    wspaniałego tygodnia Kasiu

    OdpowiedzUsuń
  11. Co za genialny pomysł, mam chyba taką cerę jak Ty, i ciężko mi trafić na ten mój "jedyny" krem

    http://fashionelja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Super! Bardzo podoba mi się konsystencja, taki krem z ogórkiem musi być bardzo orzeźwiający na letnie dni!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyszedł extra, ogóry cera tłusta lubi i to bardzo. Ja dziś napisałam post o kremie z sokiem z truskawek :) jak masz ochotę to zajrzyj :) A mój przepis na mgiełkę nawilżającą do włosów widziałaś? Ja byłam z niej bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  14. Taki krem musi być genialny!
    Widziałaś mój post pochwalny Twoich cudeniek? :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super, ogórkowy musi być świetny, miałam kiedyś ogórkową wodę toaletową cudny zapach szkoda, że nie mogę go teraz kupić.....Masz świetne pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam zapach ogórka więc chciałabym używać tego kremu :)
    ciekawa jestem czy krem z truskawek byłby możliwy? :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam zapach ogórka więc chciałabym używać tego kremu :)
    ciekawa jestem czy krem z truskawek byłby możliwy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest na blogu u Nie Bieskiej jest przepis;)

      Usuń
  18. oo ciekawy wpis :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. A może by wykorzystać to co akurat jest dostępne? Truskawki, czereśnie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki czeresnie mam juz prawie dojrzałe:)

      Usuń
  20. taki krem ze świeżego ogórka to ja poproszę - super Kasiu, mówiłam Ci już, że zdolniacha z Ciebie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) nastepnym raziem jak zorbie to dam znac tą partię juz rozdałam:)

      Usuń
  21. Świetny pomysł na kremik ;). Czasami robiłam sobie maseczkę z ogórka bądź pomarańczy z płatkami :) .

    OdpowiedzUsuń
  22. Kiedy Ty to wszystko kręcisz i ogarniasz to ja nie wiem :). Aloes to będzie coś dla mnie :). Krem fajny, ale zrobienie go to już wyższa szkoła :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Zapewne fajny i delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zapowiada się jak zwykle świetnie :) Lecę do Nie Bieskiej czytać o truskawkach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. leć leć mus truskawkowy jest super

      Usuń
  25. Uwielbiam kosmetyki wykonywane własnoręcznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. świetny krem, i chętnie bym wypróbowała :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nastepnym razem jak zrobie to CI wyśle troszkę;)

      Usuń
  27. Nigdy nawet nie myślałam, żeby tak robić kremy. Bardzo mnie zaciekawiłaś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama tez nie wiedziaalm to pomysł Nie Bieskiej :)

      Usuń
  28. Tak mi się właśnie wydawało, że znajomy złomek widzę :DDDDD
    Sok z pietruszki to byłby bajer :D a może jeszcze z pomidora? Pomidor ma dużo lipokenu (silny antyoksydant). I truskawek teraz pod dostatkiem :) truskawka też trochę rozjaśnia, wygładza, ujędrnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z truskawką robiła Nie Bieska a pomidora to nie wiem czy bym zniosła zapach :) da sie jakos go przefiltrowac?

      Usuń
    2. Może zniknie wśród innych składników? Jakimś olejkiem doprawić...
      Nie lubisz zapachu pomidora? Ja uwielbiam! A już zapach świeżego krzaka pomidorowego to zupełny odlot :D
      To może melon? Odżywia i przy okazji lekko złuszcza.

      Usuń
    3. krzak uwielbiam wąchac w babci mojej były sadzone ach jak sobie przypomne porsto z krzaka zajadałam:) mam arbuza w kuchni moze z arbuzem? melona uwielniam jesc:) krem byłby bajka

      Usuń
    4. krzak uwielbiam wąchac w babci mojej były sadzone ach jak sobie przypomne porsto z krzaka zajadałam:) mam arbuza w kuchni moze z arbuzem? melona uwielniam jesc:) krem byłby bajka

      Usuń
    5. Ja też lubię melony a arbuzy kocham :DDDD
      Krem arbuzowy? Wow!

      Kasiunia! Dostałam Twoją paczkę... nie, nie paczkę - PAKĘ!!! Jeszcze nie doszłam do siebie. Jestem w szoku. Mam kosmetyków na pół roku i krem ogórkowy *: *: *: *: i wszystkie te cuda *: *: *:
      Jejku, jejku, nie mogę się ogarnąć!

      Usuń
    6. a wysłałam Ci dwa peelingi z korundem bo gdzies zgubiłam jeden był w bialym plastikowym słoiczku a drugi w Twoim z srebrna nakretką a i zrobiłam dzis krem z arbuza;)

      Usuń
    7. Mam peeling z korundem, peeling do ust, żel peelingujący i scrub :DDDD I tyle cudeniek, że tchu brakuje!
      Krem z arbuza - uważaj, żebyś nie zjadła :DDDD

      Usuń
    8. peeling z korundem mam jeden, w białym plastikowym słoiczku.

      Usuń
    9. no własnie gdzies posialam swoje pudełeczko z tym peelingiem jakis chochlik chyba heheh Ania ja naprawde nie pamiętam co CI wysłałam :) hehe

      Usuń
    10. Słonko, Ty używasz minerały?
      Wpadasz kolorytem cery w żółć?

      Usuń
    11. ja kiedys pisałam ze ja to robie w szale wszsytko i potrzebuje monitoring żeby ogarnąc co komu zrobiłam i wysłałam a minerały tak żółć jestem żółtek mineralny

      Usuń
    12. a jak nazwa bloga wskazuje uzywam minerały :)

      Usuń
    13. To takie pytanie retoryczne było :)
      Z żółtych jesteś? Lauressa znas?

      Usuń
    14. no ba uwielbiam mam jeden ale za ciemny na teraz a nie zamawiałam bo mieli droga wysyłke

      Usuń
    15. Ja mam soft gold i pure gold - chcesz próbkę?

      Usuń
    16. nie myśl o ty żeby mi cos wysyłac ja miałam szał kręcenia i musiałam komus wcisnąć co nie co

      Usuń
  29. a ja jeszcze nigdy nie zrobiłam swojego kremu :< chyba czas nadrobić zaległości!

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  30. Taki ogóras w kremie musi przyjemnie orzeźwiać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie a z lodówki już w ogóle

      Usuń
  31. Uwielbiam zapach ogórka. Fajny krem.

    OdpowiedzUsuń
  32. Zawsze mi się kojarzy, że ogórek jest na rozjaśnianie skóry :) Na przebarwienia chyba ten ogórek i może jeszcze cytryna. Hmm a może by tak krem z dyni lub właśnie z pietruszki, albo nie krem a jakaś maseczka? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. maseczki tez zrobiłam :) a z dyni oj na jesien zrobię;)

      Usuń
  33. Great review!

    http://helderschicplace.blogspot.com/2015/06/recococo-with-romwe.html

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam sam już zapach ogórka, jest taki odświeżający. :-) Ma on zbawienne działanie na organizm dlatego chętnie bym taki kremik użyła! :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. brawo doczekałam się kremiku z ogóreczkiem :). Pytanie co Ty robisz z tymi kremami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wysyłam:) ten polecał do Nie Bieskiej

      Usuń
  36. Uwielbiam kremy z ogorkiem. Marzy mi się jeszcze z aloesem, ale nie miałam okazji jeszcze takiego spotkać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja włsnie zrobilam z aloesem i ogórkiem i wyszedł taki śluzowaty:)

      Usuń
  37. Muszę Ci się przyznać, że do ogórka to mam mieszane uczucia. Niby jest on dobry dla skóry ale na mojej zawsze zostają po nim takie śmieszne plamy z pomarszczonymi brzegami. Ciężko to potem doszorować. Dlatego jestem ostrożna w używaniu ogórka - szczególnie na twarz.

    OdpowiedzUsuń
  38. Nigdy nie robiłam ogórkowych kosmetyków... Za to planuję z sokiem z aloesu ale najpierw w tym tygodniu robię kasztanowo - kasztanowy dla mamy ;) I teraz przeszło mi przez myśl jak by wyszedł krem z sokiem z arbuza...

    Co do mgiełki do włosów: zielona herbata z gliceryną/kwasem hialuronowym, sok z aloesu (może lepiej rozwodniony...nigdy tego nie próbowałam, to jest akurat tylko w mojej głowie :D ) z olejem z pestek malin, napar z siemienienia lnianego rozwodniony oczywiście, napar z lipy z gliceryną lub kwasem hialuronowym... Lato się zaczyna więc do mgiełek dobrze jest dodać trochę silikonów (roślinnych na przykład) albo olei żeby trochę ochronić włosy przed słońcem ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. chciałabym go wypróbować bardzo bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie pomogę Ci a propos trwałości soku,bo niestety nie mam takiej wiedzy,ale muszę powiedzieć że ten krem wygląda niesamowicie zachęcająco :) Wydaje mi się, że byłby dla mnie idealny - lekki a odżywia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokłądnie nawet jak coś można dodac soku z ogórka więcej i bedzie lżejszy :)

      Usuń
  41. Kolejny świetny kosmetyk u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie ma jak to zrobić sobie samemu kosmetyk. Radość niesłychana i świadomość dobrej jakości :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Koniecznie muszę taki kremik spróbować zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Krem rewelacja, jestem pod wrażeniem ogromnym.

    OdpowiedzUsuń
  45. O, fajny :) ogóra w pielęgnacji moja cera bardzo lubi, robię latem tonik i maseczki :) ale póki co to czekam, aż ogóry wyrosną :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja rowniez musze taki kremik wyprobowac, ale wydaje mi sie ze konserwowac go sie nie da, wiec zrobie mniejsza ilosc. ;)

    Blog z artystycznymi o profesjonalnymi sesjami zdjeciowymi. :)
    Nowy post- "iris''.
    http://moooneykills.blogspot.com/2015/06/iris.html

    OdpowiedzUsuń
  47. Podziwiam Cię za cierpliwość do robienia tych wszystkich kremów.

    OdpowiedzUsuń
  48. Też mam cerę tłustą i nie lubię tych efektów o których wspominasz, więc kremik mega i dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Zawsze jak zaglądam do Ciebie to myślę sobie: co ona znów wymyśliła ;) i zawsze zaskakujesz pomysłami na super kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Taki kremik to ja z chęcią :) ogórek mi służy. Ulga dla cery :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Super przepis! idealny dla mnie! jak troche bede miala wiecej czasu, to napewno zaopatrze sie w skladniki i tez takie cudo ukrece))

    OdpowiedzUsuń
  52. któregoś pięknego wolnego dnia muszę poszperać u Ciebie za przepisami dla mojej skóry bo zapasy się pomalutku kończą i wypadałoby zrobić coś porządnego :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Swietnie brzmi
    Ja bym dala sok z cytryny :-)
    A propo mgielki kiedys widzialam z melisa albo mieta i malinami :-)

    OdpowiedzUsuń
  54. Swietnie brzmi
    Ja bym dala sok z cytryny :-)
    A propo mgielki kiedys widzialam z melisa albo mieta i malinami :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz!!

Całuski Mineralna Kasia i Ania

Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek