12 czerwca 2015

Sól do kapieli DIY z której uciekł kolor

Witam Kochani!!!

Ostatnio kręcę i kręcę a Wy się zastanawiacie kto to wszystko zużywa? Fakt mam na razie dużą powierzchnię ciała i jest co i gdzie kremować ale duża część kosmetyków leci dalej. A ja ciągle mam większą kolejkę do zrobienia.

W większości wszystko zachwalam ale dziś o bublu na który trafiłam albo po prostu jakiejś złośliwości losu.

Dziś o soli która była by super gdyby nie złośliwy barwnik.







Butelkę pamiętacie z szamponu rosyjskiego dziegciowego o którym pisałam ? Szeroki wlew do soli okazał się idealny







Przepis:

sól morska gruboziarnista
detergent
barwnik
olejek zapachowy

Potrzebujemy sól morską gruboziarnistą. Barwnik , zapach i detergent. ( choć ja raz robiłam na szamponie do włosów który mi nie pasował i też się pieniło)

Do detergentu ( tu była betaina) dodaję barwnik i zapach ( olejek eteryczny lub zapachowy)  i mieszam. Zrobiłam 3 odcienie soli żeby zrobić efekt ombre w butli;)




Pamiętacie jak z mydła kwiat lotosu z pszczelej dolinki uciekł kolor niebieski? Był to naturalny kolor od glinki niebieskiej okazało się że czasem taki naturalny kolorek ucieka. Ja zakupiłam barwniki ponieważ produkcja kul do kąpieli u mnie kwitnie dzieciaki w rodzinie wciąż potrzebują nowych a chcą kolorowe jak wam pisałam kolory z barwników w proszku płatały mi figle iść zatem powstawały dziwne wzory na kula po leżeniu dłużej.
Myślałam że barwnik w płynie profesjonalny będzie rozwiązaniem niestety myliłam się. Mam jeszcze barwnik innej firmy muszę więc wypróbować.

Tak wygląda sól po kilku dniach :

Działa dobrze ale wyglądają fatalnie! Saszetki miały być na " jedną kąpiel" chlup do wanny.

Szara sół :( no strasznie jestem rozczarowana.........



I jeszcze kilka kosmetyków które powędrowały w świat.




Najbardziej mi się podoba peeling algowy w żelu :) To oczywiście cząstka tego co zrobiłam. A kolejna paka w trakcie mieszania dla Ani DIY BOX wymiankowy. Jak mi się uda to Wam go pokarzę.

Mąż Anety (Nie Bieskiej) się pytał czy ona się nie boi takich cudów kłaść na twarz ja więc wymyśliłam, że przy okazji będę sprzedawać ubezpieczenia kapitałowe w razie ewentualnych rewelacji po zastosowaniu moich samoróbek - będzie odszkodowanie;) Dobry biznes plan Takie 2w1 ?Bo szóstki w totka jeszcze nie wygrałam a to laboratorium się marzy .........

W każdym razie ja tu napiszę mądre sowa Anety uczulić czy wysypać  po sklepowym kosmetyku też nas może .Tu nie ma gwarancji że sklepowy nam krzywdy nie zrobi. Nie wiemy ile on otwarty stał w sklepie i czy ktoś w nim paluchów nie maczał. Ja też czasem mam schizę czy mi ktoś czegoś nie dolał w gratisie;)

Ok teraz wracam do moich avonowych klapeczków

Wrażliwych oglądaczy proszę szybko przewinąć bo zdjęcia są drastyczne!!!! NA zdjeciach bowiem pozuje brzydka męska stopa!

Kupiłam sobie dzisiaj nowe sandałki:)


 Tu z noga mojego męża który ma numer 43



Czyli to są jednak klapki męskie! A i tak jest rozmiar zły hehehe no jaja jakieś . Mąż stwierdził , ze jednak Rzymianinem nie jest i mam odesłać!


Chciałam też podziękować Monice z bloga Kosmetyczne raczkowanie za pastaki i woski:):):)- pochwalę się nimi już niedługo:) Monika dzięki!!!


Chcecie konkursy diy? Mam jeden w myśli i nie wiem ?


Macie jakieś sprawdzone barwniki lub sposoby by nie uciekały z kosmetyków?
Tylko ciężka chemia działa?


100 komentarzy :

  1. Nie mogę się nadziwić jak czytam Twoje posty :)
    Za konkursem jestem jak najbardziej, a jak znajdzie się tam peeling cukrowy to już w ogóle zgłaszam się bez zastanowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie :) jak zdążę to w niedzielę;)

      Usuń
  2. Szkoda, że kolor ,,zbladł" ale ważne, że dalej super działa. :-) Konkursy zawsze na tak!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tam, oj tam, ja myślę, że mąż powinien jednak te sandałki zostawić :D zgrabnie jego nóżka w nich wygląda :D na pewno zrobiłby furrorę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak i wiesz jaką bym miałą konkurencję podejrzewam że podwójną no i płeć meska by sie ogladała przynjmnije ta z innej orientacji:)

      Usuń
  4. sól ma fajny kolor, ale szkoda, że znika :/ a klapki jak dla mnie bardzo babcine :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dla mnie męskie widziałas babcię z taka stopą wielką?

      Usuń
  5. Szkoda, że kolorek znikł, bo był śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda kolorku, bo taki pozytywny i wakacyjny, ale ważne, że nadal działa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe czy z innymi kolorami tez tak bedzie

      Usuń
  7. Śmieszne te buciki jak dla chłopa :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Hahaha wcale nie najgorsza noga. Nie było tak drastycznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam. Kochana uśmiałam się z tego co rzekł Twój Małż, ale rację ma. Co do kolorów to chyba taka uroda niebieskiego barwnika. Czasem zieleń też ucieka. :-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Na początku kolor faktycznie był ładny... Haha ale stopa męża wygrała ten wpis :D

    OdpowiedzUsuń
  11. wlasnie mi sie konczy sklepowa

    OdpowiedzUsuń
  12. Łaaał, fajny pomysł z ombre w buteleczce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki:)szkoda ze uciekło to ombre:)

      Usuń
  13. bardzo ładnie wygląda w tych sandałkach :D!
    szkoda, że kolor wyblakł :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda że barwnik się zmył..
    a buty z pewnością na męskie nie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda że barwnik się zmył..
    a buty z pewnością na męskie nie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  16. E tamm,sól wygląda jak cieniowana-ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A mnie się ta sól podoba :) Sandałki też :]

    OdpowiedzUsuń
  18. fajne te ombre :D psikus zrobił ten barwnik :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kurcze a taka ładna woda mogłaby być a barwnik normalnie fru nie wiadomo gdzie. Skandal :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Great post

    New post :
    www.miharujulie.com

    OdpowiedzUsuń
  21. mężowi jak pasują buty! :D haha

    OdpowiedzUsuń
  22. Ta sól ślicznie wygląda w opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajnie tak samemu zrobić sól :)). A sandałki bardzo ładne ^.^

    U mnie po 2msc przerwie w końcu VIII rozdział, mam nadzieję, że przeczytasz i skomentujesz :)).
    www.tatarak-w-chinach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajnie tak samemu zrobić sól :)). A sandałki bardzo ładne ^.^

    U mnie po 2msc przerwie w końcu VIII rozdział, mam nadzieję, że przeczytasz i skomentujesz :)).
    www.tatarak-w-chinach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie lubię kupować butów przez internet :(, a kolorek soli mimo, że wyblakł to i tak bardzo ładny ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. O, widzę na zdjęciu skarby, które m.in. do mnie trafiły :) Cieszę się, że paczuszka ode mnie przypadła Wam do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. kolorek soli prześliczny (mój ulubiony) szkoda że uciekł :/

    OdpowiedzUsuń
  28. No to widzę, że produkcja idzie pełną parą :) Zgadzam się, że po sklepowych kosmetykach też mogą się różne cuda dziać ;)
    http://sloiczeknutelli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Początkowy kolorek soli super ale potem....hmmm :/ co do efektów ubocznych po kupnych kosmetykach to miałam tę wątpliwą przyjemność.... po żelu pod prysznic z imbirem wyglądałam jak burak a skóra piekła żywym ogniem :(
    stopa Mąłża w sandałku wymiata :)))

    OdpowiedzUsuń
  30. O kurcze ta sól to jakaś zaczarowana. :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Mój ulubiony kolor soli :)) Klapki dla męża idealne :DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet troche za duze hehe :) jego noga tam lepiej niz moja wygląda

      Usuń
  32. Nie mogę się nadziwić, że kolor z soli wyparował, dziwne to :P ale dobrze, że działa tak jak powinna ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Sól do kąpieli fajna rzecz, ale te klapki trochę tandetne.

    OdpowiedzUsuń
  34. A taki ładny był... ale ważne, że nadal sól działa:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Oczywiście, że chcemy konkurs, ach cóż to za pytanie! :)

    Szkoda, że błękit zszedł, wielka szkoda :( Fajna by była kąpiel w błękitnej wodzie...

    OdpowiedzUsuń
  36. Ooo a ja widzę, ze tu moje skarby <3 a ja tam się nie boję wysypów i innych. Tak jak piszesz- po sklepowych też nas może wysypać czasem gorzej niż po samoróbkach !

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajny produkt :) ale te sandałki...

    OdpowiedzUsuń
  38. jestem chętna na taki konkurs ;) słabo z tą solą :((

    OdpowiedzUsuń
  39. no patrz, nie chciał takich sandałków - jak mógł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania to Twoja wina bo w poprzednim poście napisałaś że są brzydkie!

      Usuń
  40. Ale kicha z tym barwnikiem, trzeba by szybko zużywać taką sól, aby mieć radochę.
    Spieszę poinformować, że żyję i mam się dobrze, ba, doskonale nawet :) Mąż reklamacji zgłaszać nie będzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ufff dzieki czyli na ubezpieczeniach nie zarobie ?

      Usuń
  41. A taki ładny niebieski na początku był :(

    Mój chłopak ma 45, może na niego by były dobre te sandały ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no mam juz spakowane czyli jednak do Avonu polecą:)

      Usuń
  42. Dobrze, że chociaż ładnie pachnie nadal...

    OdpowiedzUsuń
  43. Sandałki męskie na ucztę rzymską hahaha:) Cieszę się, że masz już dobre butki:) A ten kolorek soli, hmmm nie jest taki zły:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Uwielbiam takie umilaczę do kąpieli

    OdpowiedzUsuń
  45. Właśnie taka sól by mi się przydała, bo moja się skończyła niestety niedawno. :( Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Oj jak ja żałuję, że nie mam wanny i nie mogę sobie poleżeć w niej brzuszkiem do góry i odprężyć się po ciężkim dniu :(

    OdpowiedzUsuń
  47. Zakładam, że masz na myśli Cocamidopropyl Betaine (detergent) a nie Betaine (humektant) ;P

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz!!

Całuski Mineralna Kasia i Ania

Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek