25 czerwca 2015

Takie tam.....

Witam Kochani!!!

Paczka dla Sylwii już prawie gotowa. Krem do rąk robiłam pierwszy raz. Zrobiłam chyba z litrę kremu. Z tego prawie większość wylałam bo się do niczego nie nadawał. Przepisy czerpałam z internetu. Albo wychodził za tępy i ciężko się rozsmarowywał. Albo nie chciał się wchłaniać no cuda niewidy. Muszę więcej nad tym posiedzieć. Na szczęście mam dla Sylwii świecę sojową która po rozpuszczeniu idealnie nadaje się do smarowania ciała i dłoni więc mam nadzieję , że to odwróci uwagę od słabego kremu.

Świeca delikatnie pachnie bzem bo miałam niestety resztki olejku :(


Peeling jak widać troszkę stracił na kolorze ale to wina tylko naturalnych barwników jakim tu były ekstrakty.

Sklepowe mają kolor i zapach ale od sztucznych składników z reguły.

Jak nic nie wybuchnie jutro wysyłam.








Pytacie jak mam na to wszystko czas? Już piszę posiadam oprogramowanie do zarządzania projektami  które pozwala mi wszystko ładnie sobie poukładać i zarządzać moimi projektami głównie kosmetycznymi.

Dzięki niemu wiem że :

Projekt Apacz leży i kwiczy - nie mam czasu umieszać szamponu z ziół indyjskich od Anuli
Projekt krem do rąk - idzie w bardzo dobrym kierunku cały czas się dokształcam w tym temacie bo kremów do rak nie robiłam nigdy
Projekt mgiełka dla Apri - jest na razie w fazie tylko pomysłu
Projekt Pomidor dla Franki - już faza testów nastała :)


Projekt Masło ala TBS - efekt na zdjęciu jeszcze mu dużo brakuje ale walczę cały czas



Projekt SPA - faza szukania funduszy
Projekt Pianka ala Organique - chyba odrzycony bo nie mam odpowiedniego emulgatora
Projekt Buble Bar ala Lush kamień winny zamówiony na all
Projekt krem ala Alava zakończony
Projekt diy paka dla Ani zakończony

Żeby to wszystko ogarnąć potrzebuję wspomożenia komputerowego nie ma rady dobrze że programy komputerowe czasem mogą pomóc:) Tak też zapisuje moje pomysły stąd ich tak wiele. Nie macie tak ze wpada wam coś do głowy a potem wypada?



Dlatego moja praca nie jest już chaosem , stałam się bardziej poukłada a cały czas do tego dążyłam.

A zaraziła mnie tym moja koleżanka , która wszystko tak zapisywała w exelu . Listy seriali do obejrzenia , książek które przeczytała lub ktoś jej polecił. Listy kosmetyków wartych wypróbowania.

Ja jestem dziecko komputera więc taka pomoc w postaci programów jest idealna. Próbowałam z notesami , karteczkami to zupełnie nie działa . Kartki giną , notes nie wiem gdzie położyłam. A do komputera jest wszędzie dostęp. Dodatkowo taki program jest przejrzysty i bardzo szybko znaleźć to co się akurat potrzebuje.

a tutaj macie kawałek mojej pracy


Klikam na nazwę projektu i mam od razu wszystko , mogę dopisywać edytować. Wprowadzać w kalendarz itp . Jest to dużo wygodniejsze niż osobne dokumenty w np wordzie. Przejrzyste i mam mnóstwo funkcji które dopiero odkrywam.

Do użytku domowego znajdziecie w necie wersje demo a do pracy proponuję coś profesjonalnego.


Każdy musi sobie znaleźć swój sposób na zarządzenie efektywne czasem i pomysłami. Mój wam wyżej przedstawiałam


Korzystacie z takich nowinek i udogodnień elektronicznych?


Oczywiście zapraszam do konkursu KLIK





64 komentarze :

  1. Programów sporo przerabiałam, mnóstwo fajnych, ale jakoś nie mogę się zdecydować na jeden, więc dalej wszystko mam nieuporządkowane - kilka notatek na pulpicie, ToDoList w telefonie, no i kilka zadań w notesiku, muszę się przestawić na jedno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no widzisz:) ja mam jedno wiecej bym nie ogarnęła na tel na razie nie mam bo wiekszosc czasu w domu jestem ale jak wróce do pracy to pewnie tez zamontuję .Notek na pulpicie jakoś nie lubie :)

      Usuń
  2. Dzięki Tobie próbuję robić DIY kosmetyki- podziwiam Cię za tyle pomysłów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam problem, bo w domu pracuje na jednym komputerze, a w pracy na drugim. Robie notatki troche tu, trochę tam...To jest dopeiro chaos. A na paczuszkę czekam z niecierpliwością:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Peeling ciekawie wygląda, podoba mi się jego kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ile tych projektów! :) Trochę poćwiczysz i jestem pewna, że krem do rąk wyjdzie Ci idealny.

    OdpowiedzUsuń
  6. super paczuszka! ja dzisiaj zdaje ostatni egzamin i zabieram sie za krecenie kosmetykow! mam ochote na te kule, peeling i moze cos do twarzy)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak ja bym chciała mieć taki peeling :) Sama umiem robić tylko kawowy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne takie oprogramowanie, mi by się przydał podobny program ale na telefon :-)
    Widzę znowu super mazidla, ta świeczka jest świetna :-o

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama muszę pomyśleć nad takim programem :) A cudeńka dla Sylwii na pewno jej się spodobają :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jesteś bardzo zorganizowaną osobą :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie korzystam, jakoś nie jestem zbyt chaotyczna na co dzień więc nie mam z tym problemu, nie musze mieć list :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jak zawsze u Ciebie.... szczęka mi opadła, jesteś niesamowita, ta świeca 2 w 1, szacun :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie sobie wszystko organizujesz i radzisz z czasem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czekam na to masełko od TBS gdyż bardzo je lubię, a są beznadziejnie drogie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. zdolniacha z Ciebie :) świecy jestem bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Exel jest ok - używam często, ale jednak nie ma to jak notes i planer ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Te peelingi mnie nie przestają zachwycać... :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawa sprawa z tym programem :) Powinnam sobie zapisywać co i od kiedy testuję, żeby móc określać wydajność ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. na pewno Ci wyjdzie i to idealnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem pewna, że kremik wyjdzie Ci idealny! Sama chętnie spróbowałabym coś takiego zrobić ;D ale mi to na pewno by nie wyszło.. ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale zdolna Kobietka z Ciebie! Na pewno niedługo albo może i już wyszedł Ci idealny kremik ;) Szkoda, że nam brakuje chęci do stworzenia takich cudeniek!
    Pozdrawiamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. jeśli chodzi o kremik do rąk to trening czyni mistrza uda ci się na pewno kiedyś zrobić świetny , podoba mi się ta świeca :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna organizacja :) Ja najczęściej korzystam ze średniowiecznego sposobu, czyli długopis i kartka :)

    OdpowiedzUsuń
  24. fantastyczny peeling. wróżę Ci fantastyczną karierę blogową. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. So great:) kiss

    http://denimakeup95.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  26. Ostatnio moja współlokatorka eksperymentuje z peelingami DIY :)

    OdpowiedzUsuń
  27. OO fajny peeling lubię takie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Podziwiam Cię za te wszystkie pomysły! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wow ogarniasz tyle pomysłów :D Dobra organizacja to podstawa :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Ta świeca fajnie się prezentuje, pierwszy raz słyszę o takim produkcie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja jakoś nie umiem się przekonać do robienia kosmetyków. Może dlatego, że zwyczajnie nie mam na to czasu;(

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja używam do tego kalendarz + notatnik :D. A tam, ten peeling i tak wygląda świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kurczę chcę ten program! Co do kremu do rąk to ja też miałam z tym problem, póki co dałam sobie spokój, bo mam zapas na sto lat kupnych :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja jestem tak niezorganizowana, że zapominam nawet że miałam się zorganizować :)
    Widzę że moje pustaki poszły w ruch :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak :) dziękuję jeszcze raz:) miałam nawet pisać czy poznajesz:) heheh

      Usuń
    2. Jasne że tak :) A kolejna paczuszka powolutku się tworzy :)

      Usuń
  35. Świeczunia jest słodziutka:) Aż żal ją palić:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja nie mam raczej problemu z zarządzaniem czasem i tym co do zrobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  37. ja mam miliony kartek, zapiski w notesie i oczywiscie w komórce. na laptopa zaglądam dosyć rzadko, więc tutaj nie umieszczam takich rzeczy. za mną jeden projekt ciągnie się już dość długo... piszę książkę :P

    OdpowiedzUsuń
  38. ale uporządkowana! ;) świetne te DIY-ki ;D

    OdpowiedzUsuń
  39. Zawsze pokażesz coś fajnego:)
    buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Great post!

    Please click on my post's link
    http://helderschicplace.blogspot.com/2015/06/pieces-with-romwe.html

    OdpowiedzUsuń
  41. Jak dla mnie peeling ma świetny kolor ;O

    OdpowiedzUsuń
  42. Kasiu mam świetny przepis na krem do rąk! Chcesz? :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ale świetne, letnie kolorki kosmetyków, żebym nie wiedziała, to pomyslałabym, że to sorbety ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Peeling ma świetny kolor :) ciekawa jestem tego kremu do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Taki ułatwiacz pracy to super sprawa!!! Ja też jestem bardzo chaotyczna i niestety nie umiem się poukładać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i zapomniałam.

      Świecy tylko pozazdrościć mojej imienniczce :) a peelingiem też bym nie pogardziła :)

      Usuń
  46. Fajny pomysł z taką metodą segregacji. Ja mam wszystko pozapisywane na 100 różnych kartach i w 4 zeszytach a do tego sporo plików na pulpicie i w folderach ^^ Sama nie wiem jak mi się udaje wszystko jakoś ogarniać :P

    OdpowiedzUsuń
  47. Pomału do przodu, wszystkiego się nauczysz :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ta świeca jest genialna! :D Pomysł z programem świetny. Jak na razie wszystko pamiętam. Wydaję mi się, że nie miałabym czasu, żeby wszystko wklepywać do komputera, a tak to mam całość w głowie :D

    OdpowiedzUsuń
  49. peeling chętnie bym wypróbowała :) uwielbiam wszelakie :)

    OdpowiedzUsuń
  50. ja też lubię różne peelingi, jak na razie mam z Avonu, potem może stworzę cos własnego :)
    zapraszam na mojego nowego bloga :), pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  51. Dobry pomysł z takim programem. Ja wolę mieć wszystko na papierze, gdy mam coś na komputerze to o tym zapominam ;P

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz!!

Całuski Mineralna Kasia i Ania

Copyright © 2014 Mineralny świat Kasi

Designed By Blokotek